Gość: mańka
IP: *.tg.akk.net.pl
20.07.04, 09:45
wereszcie! w dwa dni nadrobiliśmy dwutygodniowe zaległości, a przynajmniej
bardzo się staraliśmy. było super. no i pojechał (bo syn czeka, praca) i
znowu czekać dwa tygodnie ale tym razem na nasze pierwsze wspólne wakacje i
znów będzie super :)