Gość: KOBIETA
IP: *.elpos.net
20.07.04, 13:06
nie rozumiem zachowania wielu kobiet a mianowicie pojechalam z chlopakiem do Augustowa i tak sie zlozylo ze w jednym domku mieszkalismy my i jeszcze 4 malzenstaw z dziecmi tak do 8 lat. lazienka i kuchnia byly wspolne a kazda rodzina miala swoj pokoj. pewnego ranka poszlam wziac prysznic z moim chlopakiem :) po tym zdazeniu inne kobiety patrzyly na mnie ze zloscia w oczach i z nienawiscia. dlaczego?? czy to cos zlego wziac wspolny prysznic z osoba ktora sie kocha?