===> pytanie do matek

02.09.04, 11:58
mam córę, która 22 sierpnia skończyła rok. ma na imię zuzia. zuzia ma
problemy z zasypianiem. codziennie wieczorem zalewa się łzami,krzyczy, nie
chce leżeć w łóżku. śpiewam jej kołysanki,czytam, głaszczę po plecach..ale
nic nie pomaga. w końcu jak krzyki i płacze maksymalnie ją wymęczą- usypia.
nie wiem co mam robić. zuzia śpi raz albo dwa w ciągu dnia- może powinna to
robić o określonych godzinach???? z góry wielkie dzięki za wszystkie rady.
pozdrawiam.
    • Gość: Legalna Blondynka Re: ===> pytanie do matek IP: *.pl / *.atrax.pl 02.09.04, 12:12
      To forum jest psychicznie chore,
      więc jeśli Ci ktoś udzieli sensownej odpowiedzi
      to się zdziwię trochę

      pozdrawiam
      • marcela11 Re: ===> pytanie do matek 02.09.04, 12:44
        A ja odpowiem. Spóbowała bym przetrzymać małą cały dzień na zabawach i zobaczyć
        efekty lub 1 raz spanko ok.12.30 (myślę że o 12 je obiadek więc dlatego ta
        godzina). Sen ok. półtorej godziny (aby nie za długo)
        • Gość: Lenka1 Re: ===> pytanie do matek IP: 213.199.221.* 02.09.04, 13:09
          Raz dziennie, nie licząc nocnego snu - musi spać! Ale też nie wolno na siłę
          dziecka kłaść, czy przetrzymywać w łóżku godzinami. Trzeba raczej zastosować
          swoje sposoby, by je "przechytrzyć" :)
    • Gość: Lenka1 Jest wiele metod.. IP: 213.199.221.* 02.09.04, 13:07
      Ja znam takie:

      1. maluch musi być przed snem wymęczony, wywietrzony (spacer, zabawy),
      najedzony, a następnie wyciszony... Dobra jest ciepła kąpiel.

      2. Wazny jest stały plan dnia... niestety, maluchy najlepiej się chowa, kiedy
      co dzień jest wszystko o tej samej porze :)

      3. Łóżeczko nie może być kojarzone z jakąś karą. Jeśli w ciągu dnia dziecko nie
      chce spać, to po chwili należy je po prostu wyjąć, nie przetrzymywać godzinami.
      Zadbać, by było to miejsce dla niego przytulne. Jakaś miła przytulanka, niech
      ono samo usypia misia np. Gwiazdki fluorescencyjne na suficie ;) Melodyjka...
      Co Ci tam do głowy przyjdzie. Oczywiście nie wszystko na raz, wrażeń ma być jak
      najmniej.

      4. No właśnie... jak najmniej bodźców, wrażeń w momencie usypiania. Cichy
      spokojny głos rodzica, nudna kołysanka, zaciemnione okna. Nie proponuję
      zupełnej ciszy, najlepiej, żeby w domu panował normalny, choć nie nasilony
      hałas. Czasem pomaga ściszone radio. (uchylone drzwi do pokoju dziecka, daja mu
      poczucie bezpieczeństwa)

      5. Pomaga nasze zdecydowanie. Spokój, ale zdecydowanie. Córunia śpi sama,
      mamusia idzie się wykapać, lub tym podobne. Niektórzy polecają przyzwyczajać
      dziecko etapami. Przychodzić do niego nie w momencie, gdy płacze, ale dać mu
      chwilę popłakać. Co dzień przychodzimy troszkę później do pokoju, np. o 2,3
      minuty później. I, uwaga!, nie bierzemy na ręce. Uspokajamy głosem. Powinno
      zadziałam do około dwóch tygodni (u mnie nie wyszło ;), bo nie ma reguł).

      6. Wreszcie... możliwe, że bąbel ma jakieś kolki, reakcje alergiczne po
      kolacji, czy też boi się samotności panicznie. Wtedy są inne sposoby :D Bo na
      wszystko jest sposób...

      Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: lol Re: ===> pytanie do matek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 13:17
      Sikierka w łeb i zasnie :) Jesli uderzysz tempa czescia to pospi sobie do rana,
      a jak nie chcesz by sie obudzila to uderz druga strona :D hehehehehhe
    • bucowa Re: ===> pytanie do matek 02.09.04, 14:53
      dzięki za wszystkie rady na poziomie. na pewno wypróbuję.
      • Gość: Niki mojego synka spac kladzie maz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 18:32
        , wczesniej prawie godzine bawia sie w wannie, baraszkuja i wyglupiaja sie
        topiac lazienke, Tomus jest potem tak zmeczony ze tylko papu i zasypia,
        wczesniej tez mial problemy z zasypianiem i plakal ale przesunelismy mu
        poprostu godzine kladzenia spac na pozniejsza o 2h
    • vampirrka Re: ===> pytanie do matek 02.09.04, 15:41
      No to wspolczuje. Moj synek ma 9 miesiecy i zasypia sam, ale od malego byl tak
      uczony. Dam ci kilka dobrych rad. Po pierwsze w ciagu dnia dziecko musi spac o
      stalej porze ok poludnia najlepiej jesli spi raz, jesli dwa razy to nie kladz
      jej za 2 razem pozniej niz o 2. Po drugie dziecko musi sie przyzwyczaic do
      pewnej rutuny. Wiec wieczorem staraj sie po kolei robic : kapiel, butelka,
      bajka i spac powinna sama, ewentualnie posiedz kolo niej i np pospiewaj ale nie
      bierz na rece, lub glaszcz ja po glowce zeby czula twoja obecnosc. Po trzecie
      bardzo dobrze zeby spala z misiem . Za kazdym razem dawaj jej jego przed
      spaniem , zawsze tego samego. Wtedy ona przyzwyczaja sie do niego i on jest
      jakby jej takim uspokojeniem . Pediatrzy uwazaja ze powinno sie male dziecko
      tak przyzwyczajac od malutkiego. Dzieki tym wszystkim trzem punktom moj kochany
      maluszek nie ma problemow ze spaniem. I pamietaj musisz byc konsekwentna.
      Pozdr:)
Pełna wersja