Dodaj do ulubionych

Do Ech tam...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:37
Witaj!!
Ech tam...kim jesteś??? Od jakiegoś czasu "śledze" Twoje wypowiedzi na tym
forum i jestem niesamowicie mile zaskoczona.Twoje wypowiedzi, myśli, poglądy
to nie puste słowa - to gotowa recepta na życie, a co w tym wszystkim
najwazniejsze - na szcześliwe zycie!!!
Zgadzam sie z Tobą i...
Pozdrawiam pa pa
Obserwuj wątek
    • Gość: Ech tam... Rumieniec mnie oblal. IP: *.sys.teleca.se 16.09.04, 09:51
      Dziekuje bardzo.
      Mam jednak prosbe - jesli ktokolwiek cos pisze, to nie traktuj tego jako
      gotowych odpowiedzi na pytania dot. zycia.
      Ja staram sie od czasu do czasu cos tam wstukac, choc wolalbym, zeby traktowane
      to bylo jako punkt zaczepienia do wlasnych rozwazan, jak zestaw pytan, ktore
      trzeba sobie samemu zadac...Niestety nikt za nas nie powalczy, nikt nie przezyje
      za nas zycia.

      Ech tam...dziwne jest to forum. Z pozoru wirtualne szambo, zrodlem, ktorego sa
      jadnak prawdziwi ludzie...

      Dzieki raz jeszcze i pozdrawiam
      • Gość: K@sia Re: Rumieniec mnie oblal. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:09
        Tak tak.....prawdziwi ludzie.
        Niestety nikt za nas nie powalczy, nikt nie przezyje, ale na szczescie jest
        ktoś, kto stoi z boku i patrzy najbardziej obiektywnie jak tylko sie da...i
        wskazuje rózne ścieżki...a decyza i tak należy do NAS...
        Dzięki CI za to
        Skąd znasz tyle "dróg"??Życie - doświadczenie - obserwacje - a może zupełnie
        coś innego??????
        • Gość: Ech tam... Doswiadczenie IP: *.sys.teleca.se 16.09.04, 11:37
          to moze bede mial za 50 lat. Nie wiem wtedy, ze to co pod czaszka da rade z
          analiza tego doswiadczenia i wyciaganiem wnioskow...

          Z tym obiektywizmem to masz moze i racje. Tylko tak na prawde np. co mozna
          ROZSADNEGO powiedziec zakochanej 17latce, w ciazy z zonatym mezczyzna? Czy wiemy
          jak ukladalo sie jej zycie przez ostatnie chocby 18 m-cy, jaka ma rodzine,
          jakich przyjaciol, jak patrzy na swiat itd. To cholerenie trudne...czy nawet tez
          niemozliwe. Moze dlatego ludzie (ze strachu) uciekaja sie do zartow, wyzwisk,
          lub splaszczenia problemu...

          Osobiscie czy to w pracy czy na ulicy staram sie miec oczy szeroko otwarte. No i
          umyslu nigdy nie zamykam - chocby na najbzdurniejsze na pozor pomysly, bo a noz
          trafi sie jakas perelka...
    • Gość: K@sia Czy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:00
      Twoje (głupio to zabrzmi, ale nie wiem jak to inaczej nazwac) złote myśli
      stosujesz w swoim życiu??
      • Gość: Ech tam... Ciekawska IP: *.sys.teleca.se 16.09.04, 14:08
        bestia z Ciebie :-)
        Zrodlem moich "mysli" jest moje zycie, obserwacje, bledy.
    • Gość: K@sia brr... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:20
      Dlaczego od razu bestia?? :o)
      Powiem tak: intrygujesz mnie

      ...i ciekawe musi byc Twoje życie...?
      • Gość: Ech tam... A zerknij IP: *.sys.teleca.se 16.09.04, 14:39
        dookola. Naprawde nie widzisz nic ciekawego?

        Pani w ciazy pchajaca wozek? Nastolatka calujaca sie namietnie z chlopakiem?
        Pijaczyna wykrzykujacy jakies smieszne hasla? Przystojny facet w gangu
        spogladajacy do przejezdzajacego obok samochodu? Sasiadka ciagle wystajaca w
        oknie? Bezdomny pies, ktory lasi sie za kazdym razem jak przechodzisz przez
        park? Autobus, na ktory zawsze musisz czekac, lub ktory zawsze ucieka Ci sprzed
        nosa kiedy sie spieszysz? Lyzka i kawalek tasiemki, ktora malenstwo woli od
        pluszowej zabawki? Deszsz, ktory pada gdy nie masz parasola i slonce, ktore
        swieci gdy masz na sobie gruby swete? Ukochany, ktory znow nie odstawil ksiazki
        na polke, tylko zostawil na stole? Wlosy, ktore zlosliwie opadaja na czolo, gdy
        starasz sie skupic na rozmowie o prace?

        :-)
        • Gość: K@sia mała rzecz a cieszy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:05
          potrafisz tak pieknie pisac o tak normalnych rzeczach, dla ciebie nawet
          codziennosc jest czyms wyjatkowym - jak ty to robisz??

          • Gość: Ech tam... ? IP: *.sys.teleca.se 16.09.04, 15:11
            To nie ja pisze pieknie. To rzeczy sa piekne. Nic nadzwyczajnego nie napisalem.
            Tylko to co widac dookola.

            Moze dlatego, ze udaje mi sie wstrzymac potok mysli? Ze mysli bladzac po tej
            lepetynie jakimis dziwnymi sciezkami utrwalaja takie obrazy? I zagubione
            wracajac w to samo miejsce zastanawiaja sie skad sie tam wziely? A moze dlatego,
            ze cholernie staram sie widziec a nie tylko patrzec? Nie wiem. Przywyklem do
            tego. Moze jestem anomalia w Matrix'ie? I lubie czerwone cukierki...






Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka