Gość: M. IP: *.acn.waw.pl 10.11.04, 11:01 Czy masturbacja u kobiet zanim zacznie współżycie i osiąga wtedy orgazm łecztaczkowy może mieć wpływ na jej poźniejszy brak orgazmu tzw.pochwowego jak już zacznie współżyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nerwus4 Re: Problem z orgazmem 10.11.04, 13:15 myslę, że tak i to nawet bardzo. Oczywiście zależy jak długo dziewczyna tak sie bawi. Ja jestem tego żywym przykładem i co.... mężuś musi pracowac nad łechtaczką, gdy jest wewnatrz NIGDY sie to nie udało i raczej nie uda bo mam takie mierne wtedy odczucia. Ale sa podobno kobiety (szczęściary) które maja oba rodzaje orgazmów i jesty okej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Problem z orgazmem IP: *.ss.shawcable.net 10.11.04, 21:17 Te liczne rodzaje orgazmow to mity podsycane przez czasopisma i niskiej jakosci ksiazki; te mity stwarzaja niektorym kobietom duzo problemow zupelnie niepotrzebnie. Spotyka sie pozniej taka pania, ktora przez wiekszosc zycia poszukuje lepszego orgazmu zamiast koncetrowac sie na innych wazniejszych aspektach swojego zycia. Ludzie, orgazm to orgazm. I nie ma za bardzo z czym go porownywac bo jest to bardzo osobiste przezycie nieprzetlumaczalne na jezyk mowiony. Ktos moze glebiej cos tam przezywac bo ma np genetycznie wiecej nerwow w odpowiednich miejscach. Ale masz to z czym sie urodzilas i raczej tego nie zmienisz. Nie ma powodu by sie truc czym takim i szukac lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CezaR Re: Problem z orgazmem IP: 217.153.179.* 11.11.04, 00:49 hmmm nooo cos w tym jest ja tez musze sie bardziej skoncentrowac na "dzwoneczku" podczas sztuki Kochania,...........Kurde Nigdy mi nie mowila ze kiedys sie zabawiala dlugo sama!!! :-/ Ale pozatym jest Okej! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Problem z orgazmem IP: *.chello.pl 11.11.04, 18:33 Ja się nie truję,tylko się zastanawiam!Bo na razie nie mogę mieć ani jednego ani drugiego z facetem,mam tylko jak sama sie zabawiam.On się bardzo stara jest mi mega fajnie,ale nie miałam nigdy tak jak mam sama. Odpowiedz Link Zgłoś