Gość: Motyl
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.12.04, 00:18
Niedawno poznalam mojego faceta z moja kumpela. Ona uwaza sie za moja
przyjacioke jednak ja juz jakis czas temu stracilam do niej wiekszosc
zaufania. Problemem jest to, ze (nie wiem jak to okreslic dokladnie) jakbym
czula ich przyciaganie do siebie... mam zle przeczucia. Moze to tylko moje
uprzedzenia bo kiedys zostalam zdradzona przez chlopaka... on wszystkiemu
zaprzecza. Martwi mnie tez to, ze mowi naszym znajomym ze ma nadzieje ze sie
w nim nie zakocham. To o co mu chodzi?? Czekam na odpowiedzi. pozdrawiam:)