Gość: ewa
IP: *.elpos.net
03.01.05, 19:19
za tydzien przyjezdza mojego chlopaka chrzesniaczka <6 miesiecy> on z tego powodu sie bardzo cieszy <chociaz za
dziecmi nie przepada>. a ja nie potrafie sie z tego cieszyc :(. pewnie dlatego ze jego siostra <matka chrzesniaczki>
jest negatywnie <jako jedyna z rodziny> do mnie nastawiona <widziala mnie 4 razy> za kazdym razem probuje ja do
siebie przekonac ale mi sie to nie udaje. wiem ze moj chlopak bedzie chcial zebym z nim pojechala odwiedzic chrzesniaczke. ale jak
ja mu mam to powiedziec ze niechce jechac, zeby sobie nie pomyslal ze nie lubie malej ??