Dodaj do ulubionych

Prowokacja? Prawda?

09.01.05, 15:58
Jak poznajecie? Wiele razy pada tu hasło- "prowokacja! nabrałeś się..."
a jeśli ktoś poważnie ma problem, a ktoś taką metkę nakleja???
Obserwuj wątek
    • boska_rita Re: Prowokacja? Prawda? 09.01.05, 16:05
      Nie mozna mieć 100% pewności, że coś jest prowokacją. Są jednak wątki, które
      brzmią na tyle niepoważnie, że prawdopodobieństwo prowokacji jest dużo większe
      niż przy innych wpisach.
      • mandi.ole Re: Prowokacja? Prawda? 09.01.05, 16:10
        Jasne, to rozumiem, ale nie qmam, dlaczego niektórzy szafują tym słowem; na
        lewo i prawo wszystko tak oceniają...
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Prowokacja? Prawda? IP: 195.69.82.* 09.01.05, 19:04
      Ja posluguje sie inteligencja
      • Gość: niemoralna Re: Prowokacja? Prawda? IP: *.tomaszow.mm.pl 09.01.05, 19:26
        A ja mysle ze wwzytko jest tu sciema bo nikt przyz zdrowych zmyslach nie szuka
        rozwiazania swoich problemow na forum tak swietnej gazetyb jaką jest COSMO
        • Gość: Artur Przezywacz Re: Prowokacja? Prawda? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 09.01.05, 19:28
          Cosmo jest swietna gazeta, jak juz kiedys wspomnialem... Wspolnie z moimi
          studentami ustalilismy, ze mozna dowiedziec sie zen calej prawdy - wystarczy
          przed kazdym zdaniem postawic znak negacji.
          • Gość: mancia jeżeli ktoś... IP: 195.150.224.* 09.01.05, 19:38
            Jeżeli ktoś w czasopismie typu Cosmopolitan doszukuje się życiowych prawd, to
            już znak że jego zdrowy rozsądek nieco szwankuje.
            Każdy zdrowo myślący człowiek doszukuje się ich w innych miejscach a
            czasopisma "rozrywkowe" traktuje z należytym im przymrużeniem oka dlatego drogi
            Arturze z całym szacunkiem dla Ciebie i Twoich wypowiedzi śmiem nieco pokpić z
            tego co napisałeś.
            • Gość: Artur Przezywacz Re: jeżeli ktoś... IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 09.01.05, 20:08
              Dam ci jeszcze szanse - przeczytaj uwaznie co napisalem i sprawdz, co
              oznacza "znak negacji" (elementarne zagadnienie z logiki).
              • Gość: mancia Re: jeżeli ktoś... IP: 195.150.224.* 09.01.05, 20:21
                Jak już kiedyś powiedziałam nie będę kwestionować Twojej inteligencji, z którą
                obnosisz się wręcz już ocierając się o przesadę. Ale poddać wątpliwości muszę
                czy fakt czy z odpowiednią uwagą przeczytałeś co napisałam.

                Zdanie "Dam ci jeszcze szansę" jest poniekąd zabawne.
                Swoją drogą mam wrażenie, że projektujesz na innych swoje własne
                niedociągnięcia.
                Może się mylę? Niewykluczone. Nie ma we mnie takiej dawki buńczuczności jak w
                Tobie.
                • Gość: miły Re: jeżeli ktoś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:07
                  ten post to prowokacja :)
                • Gość: Artur Przezywacz Re: jeżeli ktoś... IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 10.01.05, 13:09
                  > Swoją drogą mam wrażenie, że projektujesz na innych swoje własne
                  > niedociągnięcia

                  Nie nie, projektowanie wlasnych niedociagniec wmawiam innym. Zaraz zaraz...
                  • Gość: mancia mizogin? IP: 195.150.224.* 10.01.05, 14:55
                    Abstrahując od poprzedniego wątku (bo jak mi dała do zrozumienia Twoja ostatnia
                    odpowiedz do niczego on nie prowadzi, bo i jak ma skoro odpowiadasz na okrętkę?)
                    Zastanawiam się tylko na jednym?
                    Czy Artur Przezywacz jest mizoginem również poza forum.
                    Bo na nim ewidentnie jest.
                    Pod przykrywką poprawiania ludzi "mało inteligentnych" krytykuje tylko i
                    wyłącznie mało (według niego) inteligentne - kobiety, a właściwie ich
                    wypowiedzi.
                    Raz po raz pojawiają się wypowiedzi o takim samym charakterze (czyli
                    najogólniej mówiąc szczypiące głupotą) wychodzące spod męskiej klawiatury ;)i
                    nic.
                    Pozostają raczej bez odzewu pana Przezywacza.
                    Osobną sprawą jest czy to ogólnie robi to w sposób zabawny, mądry, z
                    charakterem itd.
                    No chyba że zle poszukałam, czego nie wykluczam, bo nie zagłebiałam się aż
                    tak bardzo w Twoje Arturze wypowiedzi, tym bardziej że od niedawna tutaj "bywam"

                    Aha! Odpowiedzi raczej nie oczekuję, bo to nie atak. Takie moje luzne
                    rozmyślanie. A i prywatne poczynania i zachowania pana P. niewiele mnie
                    ciekawią, mimo postawionej hipotezy.

                    • Gość: Artur Przezywacz Re: mizogin? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 10.01.05, 20:07
                      To byl taki zart, ta moja poprzednia wypowiedz. Rozumiesz?
                      • Gość: mancia Re: mizogin? IP: 195.150.224.* 11.01.05, 14:37
                        Żart? Z tego co mi wiadomo żart z definicji powinien być
                        śmieszny...zabawny...trafny...No cóż...
                  • Gość: Artur Przezywacz Re: jeżeli ktoś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 19:07
                    w sumie to co napisałaś to prawda, czasem lubie się na kimś wyładować
                    • Gość: Artur Przezywacz Nie podszywaj sie, zalosna podrobko. IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 10.01.05, 20:04
    • fairy5 Re: Prowokacja? Prawda? 10.01.05, 15:01
      a co za roznica czy prowokacja czy nie, forum cosmo jest smieszne hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka