madzia862 24.02.05, 16:24 co myslicie na temat kolczyka w jezyku??? mam zamiar sobie zrobic, ale nie jestem pewna. chcialam zapytac czy to boli, jak czesto trzeba go czyscic i co z jedzeniem od razu po przebiciu itd. dzieki z akomenty Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Oka Re: kolczyk IP: *.206.113.16.telsat.wroc.pl 25.02.05, 00:19 zniszczy szkliwo na zabkach i bedzie ch*j z nimi...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Josie Re: kolczyk IP: *.tkchopin.pl 25.02.05, 00:31 Ja mam takie cudeńko od pół roku. Jak pójdziesz do salonu profesjonalnego, to dostaniesz takie eleganckie znieczulenie, że wogóle nie będzie bolało, tylko się troszkę zaczniesz ślinić ;) Z jedzeniem miałam problemy przez jakieś 2-3 dni, ale da się tyle przeżyć na zupach :) Po prostu trochę boli, jak chcesz coś w miarę twardego zjeść (nie zapomnę tej kiełbaski z grilla, którą jadłam chyba z pół godziny :p ), troszeczkę spuchnie Ci język, więc możesz odrobinę seplenić przez ok 3 do 7 dni. Przez pierwszy conajmniej miesiąc nie powinnaś wyjmować kolczyka, tylko kuleczki wyczyścić szczoteczką do zębów. No i of course obowiązkowo przez ten miesiąc szczególne dbanie o zęby czyli mycie po KAŻDYM posiłku, albo przepłukanie specjalnym płynem do ust (np Oral-b), ewentualnie wziąć trochę pasty na język i tak trzymać ok minutę. A najlepsze jest to, że to się cholernie opłaca :) I ja i moje Kochanie jesteśmy baaaaaaaaaardzo zadowoleni :) Aha! Koszt to był ok 50 zł z kolczykiem, ale akurat promocja była, więc nie wiem ile normalnie kosztuje:) Pozdrawiam serdecznie. Daj znać, czy się zdecydowałaś. Josie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Josie Re: kolczyk IP: *.tkchopin.pl 25.02.05, 00:33 Oczywiście co do ślinienia się po znieczuleniu, to tylko przez jakieś 15-20 minut :p Odpowiedz Link Zgłoś
ememzet Re: kolczyk 25.02.05, 13:37 mam kolczyk od ponad 7 lat i uważam, że znieczulanie się zastrzykiem, po to aby następny zastrzyk (bo tak się to odczuwa) nie bolał jest głupotą. Przekłucie trwa jakieś 5 sekund. Boli, owszem, ale bez przesady. Od tego się nie umiera. Zęby z uszkodzonym szkliwem (za pomocą kolczyka...) są dużo gorsze. Chociaż nie każdemu szkliwo się kruszy... Odpowiedz Link Zgłoś
lucja_4 Re: kolczyk 25.02.05, 14:10 Ojej, uważam,że jest nieładny i niewygodny. Ale jeśli masz ochotę, to czemu nie.Ale będziesz potrzebowała dużo czasu i cierpliości,żeby nie było żadnych powikłań. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sweetness Re: kolczyk IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.02.05, 01:21 heh ja tam nie wiem ile w salonie kosztuje bo sama sobie przebijalam i nic mi nie bylo..na drugi dzien juz jadlam..powoli bo powoli ale jadlam...przebicie mnie nie bolalo...zreszta to chwilka jest i nawet sie nie oplaca zrobic zastrzyku..zreszta po co robic kolczyka skoro ise nie czuje nic?zero satysfakcji :P a z kladzieniem pasty na jezyk to bym poczekala dopoki sie nie zagoi..bo pasta za mocna jest na swieze rany!!no powodzenia:]i idz do studia ...a kosmetyczki omijaj z daleka!!:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Re: kolczyk IP: *.retsat1.com.pl 26.02.05, 18:41 Madziu! Przekłucie języka to nic szczególnego, ajgorsze przychodzi dopiero później gdy język puchnie. Ja gorąco polecam! FAceci również uwielbiają takie zabaweczki.... W każdym razie pod żadnym pozorem nie przekłuwaj sobie języka sama!!! Odpowiedz Link Zgłoś
teba18 Re: kolczyk 26.02.05, 19:07 a ja slyszalam ze jesli sie zle przekluje to mozna stracic np. smak albo co gorsza czucie w jezyku :/ a jesli chodzi o salony kosmetyczny to lepiej unikac polecam studia tatuazu (mam przeklute pare innych miejsc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: kolczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:21 Dziewczyno nie badz głupia...przeciez to szpeci. Odpowiedz Link Zgłoś