Gość: claudia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
25.03.05, 18:13
Tylko tak racjonalnie patrząc...kiedys myślałam że cos takiego nie jest
możliwe, teraz wiem że już jest ale i jest też ciężko przyzwyczaic sie do
tego stanu...nie ma już zagranicznych wypadów, bo jego na to nie stać, nie ma
cotygodniowych kolacji z tego samego powodu, nie ma ekskluzywnego samochodu
ani drogich prezentów....ale jest za to coś innego o wiele bardziej
wartościowszego- szacunek i miłość- tylko zastanawiam się czy to się sprawdzi
tak na całe życie...u mnie trwa już prawie 2 lata...czy któraś ma tak samo...