Gość: ala
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.04.05, 17:54
Piszę tego posta po to aby sie wyzalic...
Chodzi o sytuacje miedzy mną a moim byłym.Zerwalismy ze sobą około miesiąca
temu.Od tego czasu nadal mamy ze sobą dobry kontakt a wspomniec musze ,ze nie
bylismy ze soba dlugo i chyba sie nawet dobrze nie znalismy...Zerwalismy z
tego powodu,iz wszystko za szybko sie dzialo lecz zranilo mnie to.
Teraz mamy ze sobą fajne relacje,widujemy sie prawie codziennie lecz zawsze
gdy np patrzymy na film,zachowujemy sie nadal jak para.Obejmujemy sie itp.
Nie wiem co on msli o tym co jest miedzy nami.Wiem tyle,ze mnie ta sytuacja
zaczyna bardzo meczyc.Czesto dochodzi do sytuacji gdy on czy to poprzez
aluzje,czy nie,mowi lub pokazuje ze do mnie cos czuje lecz ja nadal nie
jestem pewna tego co sie miedzy nami dzieje.Wiem,ze powinnam porozmawiac z
nim o tym lecz cholernie boje sie tego.Boje sie,ze on moze traktowac to
wylacznie po kolezensku i gdy ja spytam sie go wprost czy do mnie cos czuje i
gdy powiem jak to wyglada z mojej perspektywy to sytuacja ulegnie
diametralnej zmianie,on przestraszy sie a ansz kontakt pogorszy sie
znacznie...Jest to byc moze dziecinne ale naprawde nie wiem co robic :(((