amalka77
01.05.05, 17:36
Spotykałam się z nim już drugi miesiąc chociaż znamy sie od prawie roku.
Umówieni bylismy na długi weekend że pojedziemy razem gdzieś na mazury. W
tygodniu rozmawialismy jeszcze o tym gdzie pojedziemy ciesząc się z tego
oboje. W piątek umówił się ze mna na rozmowę na gg i nie przyszedł, w sobotę
wysłałam do niego smsa dlaczego się nie odzywa i czy jedziemy razem czy nie,
też nie odpisał. Mieliśmy jechać dzisiaj, on nadal milczy, telefonu ode mnie
nie odbiera, na smsy nie odpowiada. Co sie stało, jak to zrozumiec? Oboje
mamy po 28 lat.