Dodaj do ulubionych

Podpaski czy tampony?

08.06.05, 13:34
Czekam na wasze opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: 23 Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:40
      tampony na dzien podpaski na noc
      • bajka228 Re: Podpaski czy tampony? 08.06.05, 13:47
        dokladnie tak.
      • Gość: agatka_21 Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 00:01
        tak jest...zgadzam sie
    • xenia9 Re: Podpaski czy tampony? 08.06.05, 13:51
      W dni obfite tampony później podpaski
      • Gość: aga Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:58
        tylko tampony,ale jak kto woli:)
        • Gość: milka Re: Podpaski czy tampony? IP: *.jim / 212.160.185.* 11.06.05, 20:10
          tylko i wyłacznie tampony!!!!
          • Gość: agatka_21 Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 00:03
            na noc nie powinno sie uzywac tamponow...dac troche odpoczac cipuli...pozdro
    • Gość: życzliwa Re: Podpaski czy tampony? IP: *.gorzow.mm.pl 08.06.05, 16:33
      Zdecydowanie tampony :)
    • Gość: netQa Re: Podpaski czy tampony? IP: *.acn.waw.pl 08.06.05, 17:08
      Tampony w dzień a podpaski nocą. Pozdrawiam :)
    • nuluska Re: Podpaski czy tampony? 08.06.05, 17:18
      tylko tampony!
      • Gość: kasia Re: Podpaski czy tampony? IP: *.local2.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 17:42
        tampony w dzien podpaski nocą
        • Gość: grubcia Re: Podpaski czy tampony? IP: *.chello.pl 08.06.05, 17:45
          ...oj zdecydowanie tampony...w dzien i w nocy...
          • Gość: SnowPanter Re: Podpaski czy tampony? IP: 217.153.194.* / 217.153.194.* 08.06.05, 18:19
            zgadzam się
    • Gość: Kacha Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:21
      Tampony. Dziewczyny wyobrażacie sobie bez nich życie ??
      Pozdrawim :)
      • Gość: Kostek Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 20:56
        Kiedyś nie było tamponów i kobiety jakoś żyły,ja oczywiście to facet jestem ale
        z tego co wiem to moja kobietka używa tamponów a podpasek na noc.Pozdrawiam
        • maya2006 Re: Podpaski czy tampony? 08.06.05, 21:05
          Gość portalu: Kostek napisał(a):

          > Kiedyś nie było tamponów i kobiety jakoś żyły"

          tak, tak, ale co to bylo za zycie???:-)
    • Gość: kasiula Re: Podpaski czy tampony? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.05, 13:12
      Tampony w dzien, podpaski na noc.Chociaz lekarze zalecaja jak najrzadziej nosic
      tampony bo niby ze niezbyt dobre dla zdrowia (krew sie w srodku zatzymuje).Ale
      przeciez sa 100 razy wygodniejsze od podapsek!Nie wyobrazam juz sobie bez nich
      zycia.
      • Gość: kasiula Re: Podpaski czy tampony? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.05, 13:17
        A pzry okazji..Dziewczyny, jakich tamponow uzywacie?
        Bo ja Ob ale sa dosc drogie. Jakos nie mam zaufania do innych.
        Mozecie ktores polecic?
        • rudaa26 Re: Podpaski czy tampony? 09.06.05, 13:38
          Tampony w dzień podpaski nocą. Mogę polecić Subtelle, są tańsze, wygodniejsze w
          otwieraniu i mają super opakowanie. W niczym nie odbiegają od ob.
          Pozdrawiam
          • Gość: kasiula Re: Podpaski czy tampony? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.05, 14:55
            Dzieki:)
        • Gość: netQa Re: Podpaski czy tampony? IP: *.acn.waw.pl 09.06.05, 20:56
          ob są najlepsze :)
        • paleczka_bejsbolowa Re: Podpaski czy tampony? 10.06.05, 08:38
          niechodzi tyle o zatrzymywanie krwi co o rozwioj bakterii wewnatrz pochwy. no
          jak nie patrzec jest to idealne siedlisko do ich rozwoju hihi
    • Gość: karola1984 Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 16:43
      w dzien tampony a w nocy podpaski, ja ostatnio kupilam w rossmanie takie za 3
      zl 16 sztuk,produkcji rossman i musze przyznac ze jestem bardzo zadowolona
    • inez_joni Re: Podpaski czy tampony? 09.06.05, 17:37
      Tylko i wyłącznie tampony :) Łatwo i wygodnie i można robić o wiele więcej niż mając podpaskę... Zwłaszcza latem... Poza tym są też higieniczne i można czuć się o wiele bardziej komfortowo niż z podpaską...
    • Gość: kali Re: Podpaski czy tampony? IP: *.ztpnet.pl 09.06.05, 20:59
      Pieluchy.
      • Gość: kaska Re: Podpaski czy tampony? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.05, 00:10
        Bardzo zabawne.
        • Gość: kali Re: Podpaski czy tampony? IP: *.ztpnet.pl 10.06.05, 02:28
          Wiem.
    • Gość: Natalia Re: Podpaski czy tampony? IP: *.punkt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 21:56
      Zdecydowanie tampony.
      Ja też ostatnio kupuję tampony produkcji "Rossmann" 16 sztuk za około 3 zł i jestem bardzo zadowolona, bo są dobrej jakości. I ni widzę żadnej różnicy pomiędzy nimi, a O.B. (no, "rossmannowskie" nie mają skręconych rowków ;)
    • seksoholik wóz, czy przewóz? 09.06.05, 21:57
    • Gość: ja :) Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 22:02
      wybaczcie, ale z tego, co wiem, tampony sa moze i wygodne, ale niezbyt zdrowe.
      I nie dlatego, ze zatrzymuja krew, tylko z tego powodu, ze wyjałowiają pochwę
      z "dobrych" bakterii, ktore sie w niej znajdują. I wtedy łątwiej o różnego
      rodzaju podrażnienia, infekcje itp.
      Dlatego ja używam tamponów tylko w 2 pierwsze dni i tylko wtedy, kiedy ide do
      pracy albo np. na impreze... a w domu latam z podpaską :)
      • Gość: kaska Re: Podpaski czy tampony? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.05, 00:12
        Po domu to wiadomo ze mozna z podpaska ale jak juz sie gdzies wychodzi to
        naprawde nie ma lepszego rozwiazania niz tampony.
      • Gość: malaboo Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 00:51
        każda rzecz źle użyta szkodzi
    • kaczucha100 Re: Podpaski czy tampony? 09.06.05, 22:04
      Tyle sie naczytalam o przeciwskazaniach co do stosowania tamponów,ze juz sama
      nie wiem co o nich myslec :/
    • Gość: kobietka18 Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 23:07
      Jasne ze tampony, nawet na noc.
      • maya2006 mity tamponowe 10.06.05, 08:28
        1)co do lekarzy straszacych, ze tampony sa grozne, to wiekszosc starsi ludzie,
        ktorzy nasluchali sie tv lub naczytali gazet tak jak my, bez jakichkolwiek
        konkretnych informacji..

        2) tampon moze stac sie niebezpieczny jezeli zbyt dlugo nie jest zmieniany, w
        niektorych krajach jest do tamponow dolaczana ulotka na ten temat szoku
        bakteryjnego czy jakos tak.

        3) z tym wyjalowieniem pochwy to naprawde chcialabym wiedzeic skad ty to
        wzielas? bo jezeli w trakcie miesiaczki moga rozwinac sie grzyby, to i tym
        potrzebnym bakteriom chyba nic nie stoi na przeszkodzie?

        dziewczyny, pamietajcie, ze taki lekarz, to uczyl sie 5 lat, potem rozpoczal
        praktyke i tyle sie douczyl co chcial. mopze wie cos na temat chorob, ale raczej
        zaden z nich nie spotkal sie z tamponowymi problemami..tak wiec juz lepeij
        poszukac gdzie indziej informacji.
        • Gość: majka Re: mity tamponowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.05, 08:41
          > zaden z nich nie spotkal sie z tamponowymi problemami..tak wiec juz lepeij
          > poszukac gdzie indziej informacji.

          Wlasnie, czytalam ostatnio wypowiedz jakiegos ginekologa ktory twierdzil ze on
          sie nigdy nie spotkal z jakimis powiklaniami w zwiazku ze stosowaniem tamponow
          ale ostrzegal:"uwazac i lepiej nie stosowac bo niedobre"
          Trzeba po prostu dbac o higiene i czesto zmieniac. I raczej nie uzywac jak okres
          jest mniej obfity bo wtedy moze dojsc do obtarc.
        • Gość: ??????? Re: mity tamponowe IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.06.05, 09:17
          kobieto, gadasz jak potluczona... ja mowilam przeciez o DOBRYCH bakteriach,
          czyli naturalnej florze bakteryjnej , ktora ma sie w pochwie... jezeli jej
          zabraknie to wtedy latwo zlapac jakas infekcje... proste i oczywiste.
          Ja nie mowie, ze nie nalezy wcale uzywac tamponów - sama ich uzywam, ale w
          ograniczonym stopniu np.nie wyobrazam sobie uzywac tamponu na noc. Jestem
          zdania, ze tampony to wazna rzecz, ale nie nalezy ich uzywac non stop. Bo wtedy
          moze sobie narobic szkody w organizmie.
          a co do lekarzy i ich znajomosci "tamponowych" problemow - kto ma sie znac jak
          nie oni? moze my sie znamy? to ciekawe dlaczego oni odbywaja studia, staż i
          maja dyplomy oraz uprawnienia do leczenia?
          moze ty jestes od nich mądrzejsza? buahahahahahaha
          • maya2006 Re: mity tamponowe 10.06.05, 21:12
            w imie ojca, oh nie w imie boga lekarza...amen
            po co sie wylogowywac? strach pod wlasnym nickiem pisac? i taki
            charakterystyczny smiech oj tchorzostwo sie szerzy
          • marripossa Re: mity tamponowe 11.06.05, 05:45
            ale nie nalezy ich uzywac non stop. Bo wtedy
            >
            > moze sobie narobic szkody w organizmie.

            Niekoniecznie. Ja juz 15 lat uzywam, podpasek w ogole, nawet na noc tampon
            zakladam. Nie raz zdazylo mi sie przetrzymac tampon okolo 8-10 godzin (wiem,
            glupie) i zadnych problemow nigdy nie mialam.
            Wazne jest zeby uzywac odpowiedniego tamponu w odpowiednim dniu miesiaczki. W
            dwoch pierwszych dniach mozna super, pozniej regularny rozmiar a na koncu mini.

            Toksyczny szok zdarza sie baaaaaaaaardzo rzadka i jest wywolany przez
            Staphylococcus aureus. Bakterie te normalnie normalnie zyja sobie na skorze, w
            nosie, w pochwie lub pod pacha u 1 na 3 osoby. Normalnie sa nieszkodliwe, ale
            w nadzwyczajnych przypadkach moga wytwarzac toksyny. W Wielkiej Brytanii
            diagnozuje sie okolo 40 przypadkow toksycznego szoku rocznie (2-3 osob
            umieraja). Polowa z tych 40 to kobiety uzywajace tampony. Pozostale osoby to
            kobiety, mezczyzni i dzieci i u nich szok nastepuje po skaleczeniach,
            oparzeniach, operacjach. Toksyczny szok jest czestszy u mlodszych ludzi;
            starsi z reguly maja przeciwciala.

            Badania naukowe tak do konca nie potwierdzaja zwiazku miedzy tamponami a
            toksycznym szokiem, zaleca sie jednak uzywania jak najmniejszych tamponow (bo
            wtedy sie czesciej zmienia i tampon nie pozostaje w srodku dlugo).
            • maya2006 Re: mity tamponowe 11.06.05, 19:31
              ciekawe to, super:-)
        • Gość: lady_inaff Re: mity tamponowe IP: *.zaw.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 15:19
          ludzie, wy kretyni.
          Przecież powinniście wiedzieć, że to działa w ten sposób, że tam gdzie są
          grzyby, nie ma bakterii.
          Nie uczyli was w szkole, że te dwa królestwa się zwalczają wydzialając takie
          substancje chemiczne, żeby uniemożliwić przeżycie sobie na wzajem... z tego co
          wiem, to nawet w zawodówkach jest przedmiot pt. "Biologia", na którym można się
          dowiedzieć różnych takich ciekawostek, np tego, że człowiek jest ssakiem...
          Może mój wywód jest za trudny, więc na wszelki wypadek napiszę jeszcze wniosek,
          który warto zapamiętać:

          WNIOSEK:
          Nasza mądra koleżanka maya2006 napisała, że jeśli w trakcie miesiączki mogą
          rozwijać się grzyby, to nic nie stoi na przeszkodzie również
          rozwojowi "potrzebnych" bakterii. Otóż, coś stoi. Obecność grzybów mianowicie.
          Gdyby to było forum, na którym ludzie inteligentni stanowią ponad 5%,
          zostawiłabym to waszym dalszym rozważaniom. A tak, muszę jeszcze raz
          przypomnieć, to może zapamiętacie coś:
          Grzyby zabijają bakteie. I odwrotnie.
    • Gość: Artur Przezywacz Posluze sie cytatem IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 11.06.05, 19:33
      "Nie używam tamponów, kojarzą mi się z kneblem, chcę czuć i widzieć swoją krew,
      chociaż napawa mnie obrzydzeniem."
    • Gość: Paulina Re: Podpaski czy tampony? IP: *.eia.pl 12.06.05, 00:52
      Tylko podpaski! Nidgy nie bede sobie wkładac korków z waty do pochwy! to jest
      okropne!!
    • Gość: Poziomka Re: Podpaski czy tampony? IP: *.eia.pl 12.06.05, 00:56
      Zdecydowanie wolę tampony. Tanie i genialne są ze sklepu Rossmann- nigdy mnie
      nie zawiodły a swoją jakościa dorównują do tampaxów i ob. lubię takze tampony Belli.
    • Gość: aaricia Re: Podpaski czy tampony? IP: 83.16.113.* 12.06.05, 14:47
      kazda kobieta ma prawo do wyboru, ale ja zdecydowanie wole tampony. polecacie
      tanie, ale ja moge nosic tylko tampaxy, przysiegam, ze czuje sie z nimi
      najlepiej.. moze dzieki aplikatorowi..

      a co do mitow o tamponach, to slyszalam ich juz naprawde wiele i nie mam
      pojecia, skad dziewczyny to biora.. napisze Wam, co ja wiem na pewno - od
      lekarzy i innych doswiadczonych osob:

      1. TSS wystepuje u jednej kobiety na sto tysiecy, wiec chyba dosc rzadko
      2. nie mozna tamponem przebic blony dziewiczej
      3. mozna uzywac tamponow na noc [przynajmniej tak glosza ulotki]
      4. sznureczek na pewno sie nie urwie

      i to chyba tyle..
      zmykam zalozyc tampaxa;) dobrze, ze ktos wymyslil te aplikatory, trwa to chwilke
      i jest duuuuzo bardziej higieniczne..
      pozdrawiam!!
    • Gość: ginny Re: Podpaski czy tampony? IP: *.chello.pl 12.06.05, 15:16
      ja osobiście uzywam tamponów, chociaz podpaski sa przydatne rowniez, w nocy na
      przyklad, a tampony jednak w iekszej liczbie rownych przygod, ekhm:) o,widze,ze
      kolezanka wyzej rowniez tampaxy??;)
    • Gość: Tysiulka Re: Podpaski czy tampony? IP: *.net.pl / *.unipol.net.pl 22.06.05, 12:17
      podpaski w domu i na noc ale jesli gdzies wychodze tampony. Używam TAMPAX z
      aplikatorem sa stosunkowo niedrogie 8szt za 5.50. Nigdy mnie nie zawiodły i
      najbardziej mi odpowiadają, bo wypróbowałam duuuzo, a pozatym aplikator jest
      dla mnie bardzo ważny.
    • dziubaczek Zawsze tampony 22.06.05, 12:58
    • idka20 Re: Podpaski czy tampony? 22.06.05, 16:21
      podpaski... zazywam pigulki anty i przy ich stosowaniu tampony nie sa najlepszym
      rozwiazniem, bo w krew jest gestsza, robi sie wiecej skrzepow totez tampon jest
      mniej skuteczny, a wrecz moze to byc niezdrowe. tampon tylko w ekstremalnych
      sytuacjach - basen, kapiel w morzu etc;)
      • Gość: dagusia666 Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 17:20
        tampony na dzien podpaski na noc:)
        • mojapoczta7 Re: Podpaski czy tampony? 23.06.05, 16:07
          Czesc dziewczyny:)
          Mam dwa pytania dotyczace tamponow, dodam ze jestem dosyc mloda i nie bardzo
          doswiadczona.:) Tamponow uzywam od dwoch miesiecy i jestem bardzo zadowolona po
          prostu wspaniale ze ktos wymyslil cos takiego!!A co do mich pytan: po pierwsze:
          co zrobic w razie ewentualnego (nie daj Boze!) urwania sie sznureczka??!! czy
          mozna samodzielnie wyjac tampon czy trzeba w tym celu udac sie do lekarza?
          Po drugie: co to jest aplikator a wlasciwie jak go uzyc do czego dokladnie
          sluzy? (bo jak dotad nie kupilam tamponow z aplikatorem):)
          Pozdrawiam
          • Gość: pollyanna Re: Podpaski czy tampony? IP: 83.16.113.* 25.06.05, 22:07
            ja używam tampaxów, więc jakby "na ich podstawie" Ci odpowiem...
            1. sznureczek w tampaxach jeszcze nigdy mi się nie urwał, ale z tego, co
            słyszałam, dziewczyny próbują dosięgnąć tampon palcami.... co jednak nie zawsze
            się udaje, więc po prostu trzeba pójść do lekarza (podobno to mało przyjemny
            "zabieg"...)
            2. aplikator... to taka rureczka z tektury, na której końcu znajduje się
            tampon... jakby Ci to wytłumaczyć :) po prostu wkładasz ją i naciskasz... i
            dzięki niej masz pewność, że tampon będzie umieszczony na właściwej głębokości.
            moim zdaniem, aplikator to wynalazek stulecia - znacznie ułatwia zakładanie i
            jest na pewno bardziej higieniczny.
            podsumowując: polecam Ci tampaxy. to solidna firma:))
    • Gość: bleble Re: Podpaski czy tampony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 13:26
      tampony i na dzien i na noc:) a btw sznureczka - uzywam tamponow juz 7 lat
      i...raz tylko zdarzylo mi sie,ze sznureczek sie urwal (na szczescie przezd
      wprowadzeniem do pochwy)- bol byl tylko taki,ze to byla moja ostatnia "sztuka"...:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka