marlenkasu
23.07.02, 15:50
Ludzie,
dlaczego tak powaznie podchodzicie do tematu? Mam 28 lat, jestem wyksztalcona
i rozgarnieta kobieta i... czasami czytam Cosmo. A wiecie dlaczego? Bo jest
zabawne, nawet miejscami glupiutkie, ale sa przeciez chwile kiedy mamy ochote
na niezobowiazujaca i odmozdzajaca lekturke. To jest pismo, ktore nalezy
traktowac z przymruzeniem oka, bo tak zreszta pisane sa w nim felietony.
Jesli ktos zna wlasna wartosc, wie co jest wazne, powinien traktowac
zawartosc tego typu pisemek z rozbawieniem. Zreszta ten jakze powazny TS nie
jest b. wartosciowy, przestalam to czytac, bo nawet mnie nie bawi. Po ulicach
chodzi wiele "plytkich", zdzirowatych panienek, o watpliwym guscie, chyba nie
sa tak zupelnie pod wplywem Cosmo, ktore nie promuje przynajmniej bazarowych
ciuchow. ok, koncze, bo zaczynam sie robic zlosliwa.
pa