24.06.05, 21:59
Znacie jakieś fajne kawały? Ja pierwsza

Kupowal facet od rolnika chalupe nad jeziorem. I pyta go:
- Panie, a jak tutaj z komarami?
- Noooo... czasem sa, ale my znalezlismy sposób!
- Tak? Jaki
- Nooo.... sadzamy tesciowa na laweczce przed chalupa i smarujemy jej twarz
miodem. I te komary leca do niej i jest spokój
- Ale ona sie przeciez zadrapie na smierc!
- eee... jest sparalizowana...


Pozdrawiam gorąco :)


Obserwuj wątek
    • pan.i.wladca Re: Kawał 24.06.05, 22:11

      Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał
      się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok
      podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. "Co ty do k__y nędzy
      robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?"
      zapytał facet. "To nie jest twoja sypialnia.
      Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał.
      "Że co ??!!Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie
      chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!"
      "To nie takie proste" odpowiedział święty.
      "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie"
      Kazio pomysłał przez chwile i doszedł do wniosku,
      że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje
      się być miłe i relaksujące. Biegnie po zagrodzie z kogutem nie
      może być złe. "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział.
      W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie
      upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
      Wtedy podszedł do niego kogut.
      "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której
      mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut "Jak ci się podoba bycie kurą?"
      "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje"
      "Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko" powiedział
      kogut "Jak mam to zrobić?"
      "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz"
      Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił.
      Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi.
      "To było coś" powiedział Kazik.
      Zagdakał jeszcze raz,
      zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy
      zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : "Kazik co ty ku.. robisz!
      Obudź się!
      Zasrałeś całe łóżko!!!!"
      • Gość: klebe Re: Kawał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 21:27
        beznadziejne te 2 pierwsze kawaly
        • agatka_to_ja Re: Kawał 28.06.05, 21:55
          nie komentuj tylko sam napisz jakis kawal :)
    • dziewczynka10 Re: Kawał 24.06.05, 22:21
      --------------------------------------------------------------------------------

      Facet przyszedł do szpitala:
      - Prosze mnie wykastrować.
      - Jest pan zupełnie pewien ?
      - Tak.
      Po operacji budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta się ich:
      - I jak, operacja się udała ?
      - Udała się. Ale czemu pan tak postąpił ?
      - Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjną Żydówką i wiecie,...
      - To może chciał się pan obrzezać ?
      - A co ja powiedziałem ?!
      • snotty14 Re: Kawał 25.06.05, 00:09
        Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu.
        -Co sie pani stało? - pyta lekarz
        -Nie widzisz pan? Słucham metalu!
    • Gość: jaszczomp Re: Kawał IP: *.core.lanet.net.pl 25.06.05, 00:00
      Matka strofuje 17 letnią córke: zabraniam ci kategorycznie tak późno wracać do domu ! Ja w twoim wieku ... wiem, wiem przerywa córka - siedziałaś w domu, bo ja miałem 1,5 roku.
      • snotty14 Re: Kawał 25.06.05, 00:09
        Jasio przychodzi do domu.
        Mama do Jasia:
        -Jasiu wiesz co, tatuś ma nową pracę a tylu ludzi ma pod sobą że szok
        -Tak a gdzie pracuje?
        -Na cmentarzu, kosi trawę
        • seksoholiczka7 Re: Kawał 25.06.05, 00:14
          Jedzie ciezarowka bardzo wysoko zaladowana.
          Kierowca - cwaniaczek chcial przejechac pod mostem, ale niestety zaklinowal
          sie. Przyjechala policja, gliniarz chodzi dookola, patrzy i mowi:
          - No i co? Zaklinowal sie pan?
          Na co kierowca:
          - Nie, k...a! Most wiozlem i mi sie paliwo skonczylo!
        • snotty14 Re: Kawał 25.06.05, 00:14

          Brunetka blondynka i ruda stoją przed lustrem, które wciąga tych co w danej
          chwili kłamią. Brunetka stoi i mówi:
          -Jestem najpiękniejsza na swiecie!
          Wciągło. Teraz ruda:
          -Myślę, że mam najładniejsze nogi na świecie.
          Wciągło. Staje blondynka i mówi:
          -Ja myślę...
          Wciągło.



          Przychodiz blondynka do restauracji.
          Podchodzi kelner:
          - Co podać??
          -Pizzę
          -A na ile pokroic części na 4 czy 12??
          -Na 4 bo 12 nie zjem


          Jedna blondynka do drugiej: Kiedy wypada w tym roku Sylwester? Odpowiedź : W
          piątek !
          Pierwsza blondynka: Żeby tylko to nie było 13-tego.


          :):):):)
        • Gość: kali Re: Kawał IP: *.ztpnet.pl 25.06.05, 00:14
          Nie zapodawaj juz zadnych kawalow.
          • Gość: Oka morda! IP: *.206.113.16.telsat.wroc.pl 25.06.05, 14:08
            Trzy mamy-blondynki rozmawiają o swoich dzieciach:
            Pierwsza:
            - Wiecie co, znalazłam pod łóżkiem mojej córki papierosy! Nie wiedziałam, że
            ona pali!
            Druga:
            - A wieci co ja znalazłam pod łóżkiem mojej córki?Znalazłam tam alkohol! Nie
            wiedziałem, że ona pije!
            Trzecia:
            - A ja pod łóżkiem mojej córki znalazłam prezerwatywy. Nie wiedziałam, że ona
            ma penisa!!!
            • Gość: kali Re: morda! IP: *.ztpnet.pl 25.06.05, 14:44
              Ty tez juz nie zapodawaj.
              • Gość: Csomo=fanka Re: morda! IP: *.lublin.mm.pl 25.06.05, 16:16
                Od dowcipów o blondynkach zmniejsza się iloraz inteligencji... Zróbcie nam
                przyjemność i nie opowiadajcie już żadnych dennych kawałów o blondwłosych. PEACE
          • seksoholiczka7 Re: Kawał 25.06.05, 22:01
            Milcz!!!!!!!
            • seksoholiczka7 Re: Kawał 25.06.05, 22:01
              Kali milcz !!!!!!!!
              • Gość: kali Re: Kawał IP: *.ztpnet.pl 26.06.05, 03:17
                Milcze.
    • Gość: piękna*małgorzata hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 16:29
      przychodzi trzy dziesiąte baby do lekarza; lekarz:
      -a gdzie pani reszta???
      baba wyciaga krotkofalowke:
      -zero siedem- zglos sie..
    • taki_jeden_gosc Re: Kawał 25.06.05, 16:37
      Przychodzi Jasio do mamy i mówi:
      -Mamoooo, w szkole kolega mówił co o robieniu loda, powiedz mi co znaczy robic loda?
      Mama zawstydzona szybko pobiegła do ojca.
      Wracają po 20 min i matka mowi do Jasia.
      -Synku, uzgodniliśmy z tatusiem że zawsze będziemy Cię wychowywać jak najlepiej i mówić Ci o wszystkim więc Ci powiemy, a więc robic komus loda to znaczy wziąść czyjegoś penisa do ust.
      Na to zbulwersowany ojciec.
      -K***a mać, nie wziąść tylko dać. SYNA MAMY!!!

      Pozdrawiam gorąco.
      • Gość: SnowPanter Re: Kawał IP: 217.153.194.* / 217.153.194.* 25.06.05, 18:55
        Chłopak przed stosunkiem z dziewczyną biegnie do apteki po prezerwatywy.
        -Prosze gumki-mówi do farmaceutki
        -A jakie pan chce>
        -Obojetnie...yy a jakie są??
        -Zielone czarne o smaku truskawkowym o kształcie myszki miki
        -Niech będą czarne.
        Wrócił do dziewczyny,spędził namietną noc. W wyniku wpadki po 9 miesiącach
        rodzi im sie synek CZARNY!!. Po kilku latach pyt ojca
        -Tato a ty z mamusia jesteście biali a ja czarny dlaczego???
        -Tu sie ku...a ciesz synek że niejesteś Myszka Miki!!
        • Gość: blondyna Re: Kawał IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 19:40
          wchodzi do baru blondynka i ma na dloni gowno stoi na srodku i krzyczy :
          patrzcie w co bym weszla :p
          • Gość: marian Re: Kawał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:42
            przychodzi zaba do lekarza ze skarpeta na glowie. a lekarz mowi: co pani
            dolega?? a zaba na to:zamknij ryj to napad!!!
          • Gość: marian Re: Kawał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:51
            kamil, luklasz i wojtek pojechali na dyskoteke. po pewnym czasie kamil mowi:
            chlopaki ide sie odlac. po godzinie nieobecnosci lukasz mowwi do wojtka: cos
            dlugo nie przychodzi chodz idziemy go poszukac! wychodza za dyskoteke i patrza
            a tam kamil rucha stara babe! wojtek na to do niego:kamil co ty robisz? ruchasz
            stara babe??? a kamil odp:rozowa hmurka mnie skarala musze to robic!
            za godzine wojtek mowi: chlopaki ide sie odlac. po pewnym czasie gdy wojtek
            dlugo nie wracal lukasz wziol kamila i poszli poszukac wojtka. wychodza za
            dyskoteke, patrza a tam wojtek rucha starego chlopa! kamil mowi: wojtek co ty
            robisz???a wojtek na to:musze ruchac starego chlopa bo rozowa hmurka mnie
            skrala!
            po jakims czasie lukasz oznajmil ze musi sie isc zalatwic. dlugo go nie bylo
            wiec kopledzy poszli go poszukac. wychodz za dyskoteke patrza, a tam lukasz
            rucha pamele anderson. po czym chlopacy pytaj: co wy robicie??? a pamela
            odpowiada: ROZOWA HMURKA MNIE SKARALA!!!!
    • agatka_to_ja Re: Kawał 25.06.05, 21:42
      Przychodzi blondynka do lekarza:
      Blondynka - panie doktorze? jak sie leczy owsiki?
      Lekarz - a co? kaszlą?
    • seksoholiczka7 Re: Kawał 25.06.05, 22:03
      Dziękuje za wpisy i czekam na następne . Pozdrawiam :)
      • mee1 Re: Kawał 25.06.05, 22:05
        Czy ty może jesteś siostraą Busloslawskiego?? :)
        • seksoholiczka7 Re: Kawał 25.06.05, 22:09
          nic mi o tym nie wiadomo :)
    • vlb Re: Kawał 25.06.05, 22:07
      Chrzestna mówi do swojej chrześniaczki. Hanuś 20 lotek juz mos, czas ci za mąż
      iść. Hanuś nadstawia uszu, bo chrzestna na starość z sensem zaczęła gadać. A
      chrzestna mówi dalej. Ino widzisz Hanuś reputacja cię wyprzedza ;) W naszej wsi
      ani w żadnej w pobliżu takiego co by cię szanował nie znajdziesz. Trza ci tedy
      iść do miasta i tam narzyczonego szukać. Ucieszyła się Hanuś z pomysłu i już się
      szykuje, ale chrzestna daje jej ostatnie rady. Pamiętaj Hanuś, może być jaki ci
      sie ino spodoba, warunki mosz. Musi mieć tylko trzy cechy. Ma być łoscendny,
      coby całką wypłatę do dom przyniósł, a nie po knajpach przechloł. Po drugie ma
      być głupi, coby nie wiedział na co wydosz te pieniądze :) A po trzecie ma byc
      niedoświadczony, coby się nie połapał co ty wianka od dawna ni masz. Ruszyła
      Hanuś do miasta, nie ma jej 2 miesiące, trzy. W końcu wraca, przedstawia
      chrzestnej, pogadali sobie. Ale zerwał się halny, śniegu nawiało, że drzwi nie
      ma jak otworzyć, żal chłopaka z domu tak wyganiać. Chrzestna mówi: Hanuś jak on
      twój narzeczony, to przecie żaden wstyd w jednym pokoju spać, tym bardziej, że
      są dwa łóżka. Poszli spać, a rano Hanuś wstaje, a chrzestna już czeka żeby dalej
      z nią pogadać. No Hanuś ale powiedz mi dziecko moje, łoscendny on jest? Oj matko
      chrzestna jaki on łoscendny. Tylko my weszli do pokoju, a on się pyta czy możemy
      spać w jednym łóżku, bo po co pościeli tyle brudzić. No to osendny, oscendy
      cieszy sie chrzestna. A czy głupi aby na pewno? Oj jaki on głupi. Tylko my do
      łóżka wleźli a on mi poduszkę zamiast pod głowę, to pod tyłek podkłada. Oj to
      rzeczywiście głupi mówi chrzestna trzesąc się ze śmiechu. No a cy
      niedoświadczony? I to jak, mówi Hanuś. On to jest taki niedoświadczony, że
      małego to miał jeszcze w celofanie ;)
    • taki_jeden_gosc Re: Kawał 26.06.05, 00:13
      Jasie przychodzi do domu i mowi:
      - Tatuś, w szkole pani od WOS-u mówiła o takim słowie jak polityka a ja nic nie mogłem zrozumieć :(
      Ojciec podrapał sie po głowie, zastanowił jak synowi takie trudne słowo wytłumaczyc, w końcu wpadł na pomysł....
      - Wytłumacze Ci synku na przykładzie:
      Ja zarazbiam pieniązki, przynosze je do domu i daje twojej mamie więc jestem kapitalistą. Twoja mama dostaje te pieniązki i zarządza nimi tak aby nam wszystkim zyło sie dostatnio więc jest rządem. Twoj dziadek, ktory zawsze dba by nic sie nigdy nie zmieniało i pozostawało na swoim miejscu jest związkiem zawodowym, a pokojówka która u nas pracuje i się nami zajmuje - klasą robotniczą. Ty o którego dostatnie zycie i wykształcenie wszyscy dbamy jesteś ludem a twój mały braciszek, który leży jeszcze w pieluszkach jest przyszłością, rozumiesz już synku co to jest polityka???
      Na to Jasio:
      -Nie tato, nic z tego nie rozumiem.
      Ojciec:
      Idź spac synku a do rana napewno zrozumiesz.
      Jasio posłuchał mądrej rady ojca i poszedł spać. W nocy obudzil go placz brata...no tak, zrobił w pieluche, ktos go musi przebrać. Więc Jasio poszedł do pokoju mamy. Mama niestety spała tak mocno że Jasiu nie mógł jej dobudzić więc poszedł do pokoju pokojówki. Tam zobaczył jak ojciec ostro posuwa pokojówkę a przez okno podgląda ich dziadek. Chłopiec zbulwersowany tym ze nikt nie zwraca na niego uwagi zignorowal brata i poszedł spać.
      Rano wstaje a ojciec pyta go:
      - I jak Jasiu...rozumiesz już co to jest POLITYKA?
      Jasiu:
      - Tak tato! Kapitalim wykorzystuje klasę robotniczą podczas kiedy rząd śpi, wszystkiemu bacznie i z zapałem przyglądają się związki zawodowe, lud jest całkowicie ignorowany a przyszłość?? Co tu mowić - w gów*** leży :D:D:D
    • Gość: kinga 22 Re: Kawał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 12:10
      Trzech chłopaków chwali się, jakie to ich dziewczyny są szczupłe.
      Mówi pierwszy:
      - Moja jest taka chuda, że jak schowała się za mórem to jej wogóle nie było
      widać
      - EEEE... to jeszcze nic,. mówi drugi., moja jak kiedyś stanęła za miotłą to
      jej wogóle nie było widać
      Na to trzeci
      - A moja jak kiedyś zjadła tic-tacka to myślale, że jets w ciąży
    • Gość: lilarose Re: Kawał IP: *.net-serwis.pl 28.06.05, 13:33
      Przychodzi kobieta z mężem do restauracji i mówi do kelnera:
      - Poprosze kotleta schabowego z ziemniakami.
      - A warzywo?
      - Dla niego to samo.
    • malaboo1 Re: Kawał 28.06.05, 20:58
      W szkolnej stołówce kontrola sanepidu:
      -Co to jest to pomarańczowe i zielone?
      Pani ze stołówki: zielone jest metaforą-trudne słowo-szyneczki z Consaru a to
      pomarańczowe alegorią-jeszcze trudniejsze słowo-barszczyku ukraińskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka