kamilajaworska223
22.07.05, 14:58
Nigdy by mi do głowy nie przyszło.Pojawił się z pod ziemi i uwiódł.Najgorsze
jest to że nie zostawił potym...ale...odwzajemnił narastające coraz bardziej
uczucie.Narzeczony wie o zdradzie, wybaczył bo mnie kocha.Żyjemy razem, ale
ja każdego dnia myślę o tamtym.Trwa to ze 4 miesiące.Nie wiem co robić.
Z narzeczonym mam dziecko.Mój kochanek właśnie się rozwodzi.Kocham jednego bo
daje mi ustabilizowane życie, ale ten drugi kocha zabawę jak ja,mamy podobne
zainteresowania,rozumiemy się bez słów, jest starszy, wie czego mi
brak.jestem załamana bo zakochana