Dodaj do ulubionych

Seks a alkohol

08.08.05, 16:56
Wiadomo, że alkohol zmniejsza sprawność seksualną u mężczyzn. Zastanawiam się
czy kobiet też to dotyczy. Duzo wypiliśmy z facetem na ostatniej imprezie .
Potemp chcieliśmy sie kochać ale alkohol spowodował ,ze podniecenie narastało
a potem opadało, żadne z nas nie miało orgazmu.
Czy wam, kobietkom, też tak się stało(po alkoholu oczywiscie).
Obserwuj wątek
    • sessetka Re: Seks a alkohol 08.08.05, 17:08
      jak jestem pijana to facet moze na glowie stawac i tak nic nie poczuje....
    • Gość: kiciunia Re: Seks a alkohol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:22
      No dokladnie!Mogą sie starac ile wlezie a i tak nic z tego.Ja jak jestem na
      rauszu to mysle tylko zeby pojsc do lozka w jednym celu - spac.
    • Gość: ma-ya Re: Seks a alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:34
      ..a potem mozna wstac i dopiero pobaraszkowac heh!!
      • stokrotka101 Re: Seks a alkohol 08.08.05, 17:47
        Przyznam ,że lubie sobie pofiglować jak troszkę wypiję. Zawsze bylo cudowie ale
        tym razem troszkę przesadzilam z ilościa drinków i...dalam plame
        • dagusia666 Re: Seks a alkohol 08.08.05, 17:56
          ja zawsze po alkoholu mam ogromna ochote na sex i nie mam problemow z dojsciem
          do orgazmu
          • stokrotka101 Re: Seks a alkohol 08.08.05, 18:03
            to zależy ile tego wypijesz.
            U mnie alkohol powoduje,że bardzo się relakuje, i mam ochote wcielać w życie
            swoje fantazje erotyczne.
    • Gość: sd Re: Seks a alkohol IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.08.05, 18:27
      Zależy ile tego alkoholu.
      Jak się naprawdę upiję, to mowy nie ma o żadnym seksie.
      Jak jestem tylko wesolutka, najwyżej lekko wstawiona, to jak najbardziej, moje
      doznania są nawet bardziej intensywne.
      • stokrotka101 Re: Seks a alkohol 08.08.05, 18:55
        powiem szczerze, że boje sie co facet o mnie pomyślł. W sumi jesteśmy razem
        krótko i dopiero zaczynamy nasze życie erotyczne i boje sie, ze on pomyślał, ze
        na niego slabo działam...
        • Gość: Kwadrat Re: Seks a alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 19:02
          Nie boisz sie ze pomysli o tobie ze jestes pijaczka?
          • stokrotka101 Re: Seks a alkohol 08.08.05, 19:23
            Nie bo on doskonal wie, że na codzień piję malo alkoholu. Do pijaństwa to mi
            naprawde duuużo brakuje. Znam swoje granice
            • Gość: Kwadrat Re: Seks a alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 19:31
              --------------------------------------------------------------------------------
              Przyznam ,że lubie sobie pofiglować jak troszkę wypiję. Zawsze bylo cudowie ale
              tym razem troszkę przesadzilam z ilościa drinków i...dalam plame

              mi to wyglada na to ze lubisz zagladac do kieliszka
              • stokrotka101 Re: Seks a alkohol 08.08.05, 19:34
                ok, ja poprostu źle to ubrałam w sowa. Wierz mi lub nie ale zaglądam do
                kieliszka rzadziej niż myślisz. podsumuję; po alkoholu mam lepszą fantazje.
    • b-beagle Re: Seks a alkohol 08.08.05, 19:38
      Wszystko zależy od tego jak dużo się wypije
    • Gość: serfef Re: Seks a alkohol IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.08.05, 19:52
      Znalam historie o dziewczynie, ktora po %%% dala sie namowic na sex analny,
      chociaz normalnie mowila ze nigdy.. Rano nie dosc, ze ledwo sie ruszala, to
      jeszcze kac moralny i wstret do siebie...

      Inna zabawila sie z 3 facetami na raz... Kiedy wychodzili jeden z nich dal jej
      w twarz i powiedzial ze takiej dziwki ktora w dodatku za darmo rozdaje, to
      jeszcze nie spotkal. To samo - kac moralny, wyrzuty sumienia, brak szacunku do
      siebie samej.

      Takze uwazajcie z tymi %%%, drogie Panie
      • stokrotka101 Re: Seks a alkohol 08.08.05, 19:57
        Jeśli się nie myle czytaleś te wątki w Cosmo ( juz nie pamietam który numer)i
        to dotyczylo seksoholizmu...ja cle szczęście takiej "fantazji"nie mam
        Maszracje trzeba uważać i uprawiać seks z glową.
    • Gość: grr Re: Seks a alkohol IP: *.chello.pl 08.08.05, 20:26
      to zalezy..jak wypije naprawde malo to nawet mam wieksza ochote na sex niz na
      trzezwo...ale jak ledwo stoje na nogach albo jestem naprawde po duzej dawce to
      nie dosc ze nigdy nie chce mi sie dochodzic to moja pochwa nie wydziela
      wydzieliny ktoraa nawilzyla by mnie wiec stosunek bywa nawet nieprzyjemny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka