smak.moich.ust
15.08.05, 13:47
Cześć, nie mogę się powstrzymać, zeby tego tu nienapisać, otoż bardzo drażnia
mnie ostatnio takie osoby medialne jak pani MANDARYNA!. Niemoge tego pojąc
jak osoba mająca męza i małe dzieciaczki rozbiera się jak jakaś dziwka w
każdym możliwym momencie. W teledyskach top albo jest wkostiumie albo w jakiś
cienkich dziabdziajstwach, w wywiadach ma coś co przypomina mój pasek, ale
ona to nazywa bluzką, a buty to dziwie sie ze sie jeszcze niezabiła w tych
15centymatrowych świecących szpilkach. Nieno nie żebym tutaj wyzywała kogoś
od czegoś no ale troche szacunku. Pozatym trudno mi uwierzyć w to, że jak
wypowiadaja sie jej fani (a moze raczej tego czerwonego) że ona ma naturalnie
śliczny głos..... więc ciekawe czemu jedzie z playbecku i w wystepie na żywo
wyła jak koty w marcu.
Już nawet jetsem bardziej za dodą niż za nią, przynajmnij doda jest ubrana (z
tego co widziałam na konceertach) tez nie zawsze ale bluzke i spodnie ma!
A to co mnie przeraża to to, że coraz więcej takich wielkich polskich gwazd
sie rozbiera. No przecież to zaczyan być załosne. Już niewspomne o pani
sonnet, która również zasłużyłaby sobie na krytyke.
Przeraża mnie to, bo zawsze keidy włącze tv to wyskakuje mi takie coś co na
życie zarabia ciałem a nie głosem.
Wy tez maci etakie wrażenie co do polskiego showbiznesu czy tylko ja jetsem
jakaś nienormalna?