co robić??

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 27.08.02, 09:52
Moja przyjaciółka Ania spędziła ostatnio godzinę w samochodzie z córką
swojego znajomego, Sylwią. Sylwia ma osiemnaście lat i zupełnie nie wie,
jakie ma wybrać studia. Ania ma dwadzieścia dziewięć lat, skończyła
marketing i zarządzanie na SGH i już wie, że to był jej pierwszy błąd.

Tak zaczyna się list Naczelnej Cosmo do czytelniczek.
Ja właśnie jestem taką prawie Anią, różnica polega na tym, że mam 22 lata i
nie studiuję (chociaż już studiowałam psychologię reklamy, projektowanie
wnętrz, marketing) zawsze po 1 semestrze okazywało się że to nie to...
Chciałam sobie ułożyć życie... wyszłam za mąż... absolutnie nie żałuję tej
decyzji (choć była ona bardzo szybko podjęta), lecz finał sprawy jest taki:
przesiaduję w domu (kupiliśy z mężem bardzo ładne mieszkanie na jednym
atrakcyjniejszych osiedli w Poznaniu) czasem poklikam po sieci, ugotuję
obiad, pójdę na zakupy do np. Terranovy - (na co mi super ciuchy, jak i tak
nie mam gdzie wychodzić... do zieleniaka po pietruszkę??), od czasu do czasu
wyjdziemy z mężem (programista) na miasto.... i to całe moje życie... czuję
że się uwsteczniam... niestety 1 pensja to niewiele i nie stac nas na moje
dokształcanie... kursy czy nawet fitness.. ćwiczę sobie w domq, ale to nie
to samo...
Praca?? Moje marzenie - mam doświadczenie jako sekretarka, w poważnej
krakowskiej firmie (pochodzę z Krakowa), ale co z tego??? każdy potencjalny
pracodawca patrzy na mnie jak na matke z armią dzieci, lub dziewczyne, która
szuka woła do płacenia macierzyńskiego i opieki. :-(
Jestem na totalnym rozdrożu, nie wiem co mam robić... studia? ale jakie??


Pozdrawiam wszystkich,
KIKA
    • Gość: Doris Re: co robić?? IP: 195.94.218.* 28.08.02, 10:30
      Trochę mi Cię szkoda, ale nie dlatego, że ułożyłaś Sobie życie kury domowej (bo
      takich kobiet jest większość w tym kraju), ale dlatego że wydajesz się
      być "normalna" w moim rozumieniu tzn. że taki stan nie bardzo Ci odpowiada i
      chcesz coś z tym zrobić, a o Twojej desperacji świadczy fakt, że napisałaś
      tutaj...
      Ja miałam chwilę wachania przed maturą. Przez 10(!)lat byłam zdecydowana na
      studia ekonomiczne, a tu nagle zaczęłam zastanawiać się nad prawem i
      anglistyką...i to jeszcze w innym mieście (a mieszkam w Warszawie). Właśnie
      zrobiłam licencjat z finansów i zaczynam studia magisterskie w Szkole Głównej
      Handlowej. Od trzech lat pracuję, a studiuję zaocznie. Wiem jakie są tego
      koszty. Jak mówię o późniejszym doktoracie mój ewentualny kandydat na męża
      pyta "a kiedy dziecko?"... jeszcze mam dużo czasu na myślenie o tym!
      Chyba nie masz dzieci? To czy potencjalny pracodawca patrzy na Ciebie jak
      na "matkę" bardzo zależy od Twojego zachowania na rozmowie. Jeśli jasno
      przedstawisz, że zależy Ci na pracy, na życiowej zmianie, że na dziecko masz
      wiele czasu itd... to "zagrożenie macierzyństwem" jest takie samo jak dla
      niezamężnej kobiety w wieku 20-40 lat! Miałam w pracy koleżanki, które ok 30
      nagle wychodziły za mąż będąc już lub zaraz w ciąży. Od trzeciego miesięca szły
      na zwolnienia lekarskie i tyle je widziano! Czemu tak? -One nie miały czasu na
      czekanie. A jeśli nawet dziecko jest to też nie jest źle! Moja koleżanka poszła
      do pierwszej pracy mając 25 lat (świeżo po studiach) i czteroletnie dziecko.
      Powiedziała na rozmowie że na razie taka liczebność rodziny ją satysfakcjonuje
      i tyle. Mam na studiach dzieciate koleżanki przed czterdziestką które nie mogą
      znależć pracy- gdyby studiowały wcześniej pewnie byłoby im łatwiej.
      Nikt Ci nie powie jakie studia powinnaś wybrać. Jedno co bym Ci doradziła to
      dzienne państwowe. Myślałaś kiedyś co byś chciała robić w życiu, z jakich
      przedmiotów byłaś dobra w liceum?
      Szkoda że tak późno, bo pewnie już dawno po egzaminach wstępnych... chyba że są
      jest jeszcze nabór na mało popularne kierunki.
      • Gość: KIKA Re: co robić?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.08.02, 14:08
        Cieszę się, że mnie rozumiesz....
        Dzieci nie mam, ale pracodawca nie potrafi zrozumiec, po co wychodziłam za mąż
        jak nie chce mieć dzieci...
        Nie docierają słowa: to uwstecznia, nie stać mnie emocjonalnie na dzieci itp.

        Niestety studia dzienne już wszystkie zajęte, a inne kosztują :-(
        No i na przeszkodzie stoją jeszcze egzaminy... chyba mam jakieś kilkamiesięcy
        na przypomnienie sobie wiadomości ze szkoły :-)
        Problem w tym, że nie wiem co wybrać... dobra byłam z historii, polskiego,
        (dostałam na maturze 3) a z majcy kiepska (matura na 5) :-) no i to tak
        dziwnie wygląda...
        Zawsze pociągała mnie geografia, ale niestety na tym kierunku bez fizyki i
        matematyki ani rusz... a z tego jestem strasznie słaba...

        NIestety język angielski zawsze olewałam, mieliśmy tragiczną nauczycielkę,
        która jak sie okazało była w psychiatryku.... niemiecki... nie używam od
        szkoły średniej i niestety nic już nie pamiętam :-(

        A co do projektowania wnętrz.. nie mam przygotowania plastycznego... na
        dodatek moje projekty to prace w programie do tego przeznaczonym, a więc na
        kartce niekoniecznie dobrze rysuję....

        Dzięki za dobre słowa,
        Pozdrawiam,
        KIKA






        • Gość: Doris Re: co robić?? IP: 195.94.218.* 28.08.02, 14:41
          Zazwyczaj przygotowania do egzaminów na studia trwają rok.
          Jeśli podejmiesz studia to może łatwiej Ci będzie przekonać potencjalnego
          pracodawcę, że to nie czas na dzieci bo szkoła, praca, ciężka sytuacja itp.
          Poza tym wcale nie musisz pisać w CV że jesteś mężatką!
          Jeśli nie architektura normalna to może krajobrazu? Fizykę jakoś byś pociągnęła
          przez pierwszy rok. To nie jest zbyt trudny kierunek, tylko musisz lubić
          roślinki :-)
          Jeśli chciałabyś docelowo pracować jako sekretarka to warto podszkolić języki
          i na pewno szukać pracy.
        • Gość: Doris Re: co robić?? IP: 195.94.218.* 28.08.02, 14:42
          Zazwyczaj przygotowania do egzaminów na studia trwają rok.
          Jeśli podejmiesz studia to może łatwiej Ci będzie przekonać potencjalnego
          pracodawcę, że to nie czas na dzieci bo szkoła, praca, ciężka sytuacja itp.
          Poza tym wcale nie musisz pisać w CV że jesteś mężatką!
          Jeśli nie architektura normalna to może krajobrazu? Fizykę jakoś byś pociągnęła
          przez pierwszy rok. To nie jest zbyt trudny kierunek, tylko musisz lubić
          roślinki :-)
          Jeśli chciałabyś docelowo pracować jako sekretarka to warto podszkolić języki
          i na pewno szukać pracy.
          • Gość: KIKA Re: co robić?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.08.02, 23:18
            Hi, dzięki serdeczne za dobrą rade.... faktycznie myślałam o architekturze
            krajobrazu... :-) tylko obawiałam się trudności na tym kierunku... no tak...
            tylko na jakiego typu uczelniach to jest?? uniwerki? czy raczej polibudki??

            Kiedyś myślałam tez o public relations lub human resources... ale stricte
            takie kierunki to tylko na prywatnych uczelniach, lub ajako podyplomowe... ale
            z tego co słyszałam, to kosmicznie drogie...
            Czy wiesz coś o tym?
            A czym Ty się zajmujesz? (jeśłi mozesz napisać...)

            Jeśli masz ochotę ... kika_kika@gazeta.pl - napisz
            Pozdrawiam,
            KIKA
            • Gość: ida Re: co robić?? IP: *.csk.pl / *.csk.pl 29.08.02, 06:29
              Gość portalu: KIKA napisał(a):

              > Hi, dzięki serdeczne za dobrą rade.... faktycznie myślałam o architekturze
              > krajobrazu... :-) tylko obawiałam się trudności na tym kierunku... no tak...
              > tylko na jakiego typu uczelniach to jest?? uniwerki? czy raczej polibudki??

              Z tego co wiem architektura krajobrazu w Poznaniu jest na Akademii Rolniczej,
              mieszkałam kiedyś z dziewczyną, która to studiowała. Nie wiem z czego są
              egzaminy wstępne, ale generalnie jest full botaniki i innych takich
              biologicznych spraw (nie zawsze potrzebnych do pracy w tym zawodzie, ale to
              akurat mozna powiedzieć o wielu innych kierunkach) no i jest masę rysowania.
              Ale ona generalnie była zadowolona
              • Gość: KIKA Re: co robić?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 29.08.02, 08:26
                Witam,

                Jedyna mozliwość, którą znalazłam w Poznaniu to Wydział Nauk Geograficznych i
                Geologicznych na Uniwersytecie a specjalności to:
                kształtowanie środowiska przyrodniczego,
                gospodarka przestrzenna,

                No i obowiązuje egzamin testowy z Geografii
                Heh szkoda, że nie poznałam was hmmm, jakieś 5 miesięcy temu.... :-) być może
                od tego października byłabym juz studentką :-) no ale.... mam nadzieję, że mi
                się uda od przyszłego roku....

                Pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze raz dzięks...

                ps. roślinki to ja uwielbiam... w domq to już mały busz rosnie :-)
                • Gość: ida Re: co robić?? IP: *.csk.pl / *.csk.pl 29.08.02, 08:42
                  Gość portalu: KIKA napisał(a):

                  > Witam,
                  >
                  > Jedyna mozliwość, którą znalazłam w Poznaniu to Wydział Nauk Geograficznych i
                  > Geologicznych na Uniwersytecie a specjalności to:
                  > kształtowanie środowiska przyrodniczego,
                  > gospodarka przestrzenna,
                  >
                  > No i obowiązuje egzamin testowy z Geografii
                  > Heh szkoda, że nie poznałam was hmmm, jakieś 5 miesięcy temu.... :-) być może
                  > od tego października byłabym juz studentką :-) no ale.... mam nadzieję, że mi
                  > się uda od przyszłego roku....
                  >
                  > Pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze raz dzięks...
                  >
                  > ps. roślinki to ja uwielbiam... w domq to już mały busz rosnie :-)


                  Kika, nie wiem jak szukałaś, ale zbytnio się do tego nie przyłożyłaś, bo to nie
                  jest jedyna możliwość ;-)
                  Akdemia Rolnicza w Poznaniu, kierunek nazywa się- "kształtowanie terenów
                  zieleni"
                  www.au.poznan.pl/informator/kierunek/ogrodnictwo.html
                  tam możesz sobie więcej poczytać jakie przedmioty itd...
                  • Gość: KIKA Re: co robić?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 29.08.02, 10:58
                    heh, to nie o to chodzi, że się nie przyłożyłam w wyszukiwaniu :-)obawiam się
                    chemii no ale tylko roczek.. no i.... na egazaminie (ewentualnym, bo 25%
                    limitu to konkurs świadectw :-))) jest chemia lub biologia... bilogia to
                    jeszcze... ale chemia??? bleeeeeeeeeeeeeeh...

                    No ale dzięks, heh jak Ty to znajdujesz?? :-)
                    Pozdrawiam,
                    KIKA
                  • Gość: KIKA Re: co robić?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 30.08.02, 08:54
                    Complete Land Designer 6.0
                    3D Landscape 3
                    3D Dream Garden Designer

                    Witam,
                    Te powyżej, to programy, które służa do projektowania pięknych ogrodów....
                    czy ktoś z was (koleżanki ze studiów, koledzy męża itp. itp.) nie posuada
                    któregoś z nich??? Chociaż wersję test. Błagam... Sa genialne, czytałam o nich
                    sporo i o ile mozna w Polsce zdobyć program do projektowania wnętrz (Arcon) o
                    tyle do projektowania ogrodów nie ma :-((

                    Pozdrawiam,
                    nowa KIKA

                    ps. wiecie?? czujęsięjak nowo narodzona... czuję, że wszystko jeszcze przede
                    mną i że nie jest tak źle jak mogło to wyglądać ;-)
Pełna wersja