dziewczynka10
28.11.05, 17:24
Moja kolezanka i ja spotkalysmy sie z 2 fajnymi facetamiw pubie w Wa-
wie.Podczas ozywionej dyskusji mojej kolezance zaczął wystawac z nosa GIL-
taki,wstrętny,zielony....Nic jej nie powiedzialam,nie chcialam jej
skompromitowac a nie bylo szansy zeby jej dyskretnie zwrocic uwage :( po
spotkaniu koledzy dziwnie na nią patrzyli.Ze mna pozegnali sie buziakiem w
policzek a jej z daleka powiedzieli czesc i sie smiali.Po jakims czasie gil
mojej kolezanki schowal sie spowrotem.Ona jest zalamana ze cos nie tak
powiedziala w towarzystwie....A to wszystko przez GILA .Jakbyscie postapili
na moim miejscu?powiedzielibyscie przy facetach o GILU?