frotka2
18.12.05, 18:30
ostatnio zasranawiam sie nad swoim wygladadem podobam sie sobie swojemu
chlopakowi jeszcze bardziej, nie jestem wieszakiem ale jakas beka tez nie,
natomiast rodzice wciaz kaza mi sie odchudzac gadaja o tym zakazdym razem
kiedy ich widze, truja mi, sa naprawde upierdliwi pod tym wzgledem. Ja
naprawde nie mam zamiaru sie meczyc, dobrze mi tak jest. Moj chlopak nie
zwrocil mi nigdy uwagi ze cos powinnam zaczac w tym kierunku robic, wrecz
przeciwnie mowi ze wygladam jak prawdziwa kobieta. ja przez to niedlugo
znienawidze moich rodzicow, zwlaszcza jesli jeszcze raz uslysze: "jak bys
schudla bylabys naprawde ladna dziewczyna...", no to kim ja teraz jestem do
ch...a.