11.01.06, 19:04
Cheesburgery z Mc-a są dobre co nie?Tak sobie właśnie myślę o jedzieniu,bo nie
mam nic w lodówce,ze zjadłabym sobie takie dwie mieciutko-cieplutko-soczyste
bułeczki z serkiem,mieskiem,ogóraskiem i ketchupikiem ach mniammm i na
dokładnie ,żeby kalorkie rownomiernie sie rozłozyły takiego szejka
waniliowego.echhh.To niech ktos skoczy i mi przyniesie :P
Obserwuj wątek
    • Gość: marchewcia19 Re: McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 19:07
      szukasz jelenia?
    • all_she Re: McDonalds 11.01.06, 19:08
      dzis juz na pewno nie zasne!!!:))
    • Gość: dede Re: McDonalds IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 11.01.06, 19:09
      mało wygorowane zachcianki i mało wymagajace podniebienie;p
      • sabinka_20 Re: McDonalds 11.01.06, 19:11
        No nie dajcie się prosić.Nie sa wygórowane dlatego łatwie do spelnienia...
        • Gość: dede Re: McDonalds IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 11.01.06, 19:13
          baaardzo mi sie nie chce ruszyc mojego zgrabnego tyłeczka do McD:/
          • o.n.a.1986 Re: McDonalds 11.01.06, 19:15
            ja to bym sobie zjadla salatke grecka.. a nie jakies stare odgrzewane mieso ;P
            heh..
            faktycznie , przeciez nic dzis nie jadlam..
            trzeba to zaraz zmienic.. :]
        • Gość: m ewa Re: McDonalds IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 11.01.06, 19:14
          wole KFC
          • Gość: m ewa Re: McDonalds IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 11.01.06, 19:15
            choc jest pysznie w kfc, to potem boli d... ;p
    • Gość: royal Re: McDonalds IP: 195.136.246.* 12.01.06, 11:37
      to juz sie domyslam jak wygladasz jak wpie***asz takie g*wno...
      obrastacie tluszczykiem panienko
      • Gość: bastian Re: McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 12:14
        Bleee kiedyś też miałem manie na McDonalda ale mi przeszło, na szczęście.
        Wiecie ,że to wszystko przychodzi kontenerami z USA ?? taki przykładowy hambuks
        ma najgorsze mięso, wszelkiego typu wnętrzności, kopyta słowem najpierw
        obierają mięsko z zwierzątka a resztki pozostałe dają na koklecika, którym tak
        sie zajadacie :D smacznego!
        • Gość: kali Re: McDonalds IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 13:06
          No i co z tego? Skoro smaczny.
        • Gość: ola Re: McDonalds IP: 62.60.123.* 15.01.06, 22:21
          Kiedys pracowalam w McDonalds.Kierownik kazal nam przetrzymywac jedzenie w
          binie az zdechnie. Niektore kanapki nawet 5 godzin, mimo ze niby moga lezec 10-
          20 min.Nugetsy , frytki i ciastka odgrzewalismy w oleju ciemnym jak tabaka w
          rogu czasem z 4 razy.Wszystko po to zeby nie bylo strat.Smiesznie potem sie
          patrzy na rodzinke ktora wlasnie ze smakiem palaszuje niedzielny obiad w MC,
          albo na pare ktora wlasnie ma randke HE HE!!! Acha czasami pracownicy moczyli
          sobie nogi w wiadrach z sokiem pomaranczowym!! SMACZNEGO!
    • cukierek111 Re: McDonalds 12.01.06, 12:54
      McDonalds - fuuuuuuujjjj
      • Gość: ghg Re: McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:06
        tam dobre sa tylko lody, mam nadzieje, że nie robią ich ze szczurów bo one mi na
        serio smakują
        • destillers Re: McDonalds 12.01.06, 13:16
          lody sa ok,reszta nie
    • Gość: zadrzemiona Re: McDonalds IP: *.net-serwis.pl 12.01.06, 13:28
      Moja znajoma pracowała kiedyś w Mac Donaldzie i opowiadała, że tam jak składają
      te hamburgery i którys im spadnie na ziemie, to podnoszą i dalej składaja,
      niczym sie nie przejmując, frytki smażą na tym samym tłuszczu, po sto razy
      odgrzewają te produkty, a jeden chlopak z obsługi sikał do szejków! Ohyyyda...
      Nie chodze tam.
      • Gość: kali Re: McDonalds IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 13:41
        > Moja znajoma pracowała kiedyś w Mac Donaldzie i opowiadała, że tam jak składają
        > te hamburgery i którys im spadnie na ziemie, to podnoszą i dalej składaja,
        > niczym sie nie przejmując, frytki smażą na tym samym tłuszczu, po sto razy
        > odgrzewają te produkty, a jeden chlopak z obsługi sikał do szejków! Ohyyyda...
        > Nie chodze tam.

        To nie chodz tez do innych fast foodow, ani restauracji, bo podobna sytuacja
        jest wszedzie.
      • Gość: madzia Re: McDonalds IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 14:35
        ja tam nie jem w mc donald, bo to ścierwo jest. Ale bzdury piszesz i nie moge
        zostawić tego bez komentarza. Moja kuzynka pracuje tam i tak się składa że co
        nie co mi mówiła. "Kanapki odgrzewają !!!" totalna bzdura, każda kanapka ma 10
        min ważności potem trafia do kosza, nawe pracownicy nie moga jej zjeść, poprostu
        się ją wyrzuca. Na wszystkie czynności sa tam przepisy, nawet jest ściśle
        określony sposób solenia (ruchem młotkowym) za inne solenie możesz stracić
        prace. Wszystko z wyjątkiem pomidorów jest z mrożonek. Już poporcjowane (nawet
        jajka). Oni są ze wszystkiego rozliczani co do sztuki, i może dlatego coś z
        podłogi trafia do konsumenta.
        Sposobem jest omijanie mc donaldów szerokim łukiem jak ja>
        • Gość: anka Re: McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 15:18
          Masz rację. moja koleżanka też pracowała w McDonaldsie - za nieprzestrzeganie
          zasad czystości i sterylności można tam wylecieć z pracy - tak się stało z
          jednym chłopakiem.
          Nawet gdy taki kubeczek do napoju na chwilę spadnie na podłogę to od razu się
          go wyrzuca.
    • jakub_234 Re: McDonalds 12.01.06, 13:51
      Teraz sie pewnie zasmiejecie. Ale kiedys bardzo lubilem pizze (zreszto nadal ja
      uwielbiam) ale tylko z jednego sklepu "Stella Di Marre"...kiedys mialem ochote
      i sobie zadzwonilem. Po zjedzeniu pol-sredniej pizzy tak mnie zoladek rozbolal,
      ze wyladowalem w szpitalu pod kroplowka. Jednak moja Ex tez sie od tego
      rozchorowala. Wiec cos musialo byc nie tak. Zadzwonilem do sonepidu, aby
      sprawdzili owa pizzerie. Jak sie okazalo dodawali penwych smakow do ciasta...o
      czym teraz wspominac nie zamierzam...<zygu zygu>...Wiec nie znacie dnia ani
      godziny, kiedy owe "cos" wam dodadza.
      • Gość: bastian Re: McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:59
        Ja prowadadze bar sam i takich głupot nieodwalam. staram się żeby zawsze
        wszystko było świeże i najlepsze :D
    • Gość: anna Re: McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 16:47
      fuj...
      • Gość: dede Re: McDonalds IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.01.06, 17:52
        pyszna ta cebulka chrupiaca co Sabinka???;p
        kolega opowiadał, ze wsypuja kilka garsci suszonego smrodu i zalewaja woda - po
        kilku minutkach maja całe wiadro chrupiacej jedrnej cebulki:)

        a mi smakował czekoladowo-wisniowy szejk:)
        • sabinka_20 Re: McDonalds 13.01.06, 21:32
          Aj tam.Przejęłabym się gdybym często się tam stołowała,ale takich bułeczek nie
          potrafie zrobić,oni to mają te sposoby hehe.W wakacje sama pracowałam w kuchni
          tureckiej jako kelnerka i pomoc w kuchni i mam jako takie pojęcie o straym
          tłuszczu,o rzeczach z podłogi,o mrozonkach..itp.,ale nigdy nie zdarzyły sie
          jakies gratisowe dodatki,sama nie mialam mozliwosci dodania czegos od
          siebie.Fakt,ze takie Zarcie jest niezdrowe,ale mozna sobie raz na jakis czas na
          takie cos pozwolic.Nie dla rozumu,a dla zoladka.:)
        • lida82 Re: McDonalds 13.01.06, 22:04
          jedzenie tego typu powoduje, ze na sama mysl boli mnie brzuch:(
          ale szejki sa naprawde dobre..moze malo zdrowe
    • Gość: taka jedna Re: McDonalds IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.06, 14:07
      Znajomy pracuje w McD... i oswiecil mnie ze nie ma fizycznej mozliwosci dodania
      czegos "od siebie" do szejka bo te cale szejki trafiaja do maca w workach i sa
      wlewane do maszyny a maszyna ta stoi zaraz za lada i kazdy sam widzi jak mu ktos
      tego szejka nalewa - jedyny sposob to dodac cos do kubeczka a potem zalac to
      szejkiem - ale mysle ze tez to raczej odpada
      • 8nastka1 Re: McDonalds 15.01.06, 14:25
        a ja bym sobie zjadla zingerka z kfc:) kto mi pojdzie? buehehe nie ma komu
        tylka ruszyc:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka