26.01.06, 14:24
Moj ginekolog powiedzial mi ze mam nadżerke.. powiedzcie mi ile kosztuje jej leczenie bo u mnie nie lecza jej zadarmo tylko prywatnie. i do czego moze prowadzic nieleczona. Nie wiem cyz to grone ale sie wystraszylam.. moj ginekolog powiedział ze nie ejst grozna ale sam anie wiem PORADZCIE
Obserwuj wątek
    • zachipnotyzowana Re: Nadżerka 26.01.06, 14:25
      ile kosztuje cytologia?
      • khaki3 Re: Nadżerka 26.01.06, 14:32
        Jak to nie mozesz leczyc nadzerki za darmo?Przeciez nadzerke mozna leczyc
        publicznie!Kto Tobie tak powiedzial?Cytologie robi sie za darmo w osrodkach
        zdrowia.
      • Gość: minia19 Re: Nadżerka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 13:22
        ja prywatnie za cytologie płace 30 zeta
    • Gość: zachipnotyzowana Re: Nadżerka IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.01.06, 14:46
      w moim osrodku jej nie lecza.. nie ma badan cytologicznych i kazali mi sprawdzic prywatnie
      • khaki3 Re: Nadżerka 26.01.06, 15:15
        www.sluzbazdrowia.pl/specjalizacja.php/15/288/Walbrzych/

        W szpitalu,za darmo zrobia zabieg,musisz sie do nich zglosic.Popros o
        skierowanie do szpitala swojego ginekologa,na wyciecie nadzerki.Nie bedziesz za
        nic placic.A po 3 dniach wyjdziesz do domu.
    • btabu Re: Nadżerka 26.01.06, 17:23
      Spokojnie, moja dziewczyna ma nadzerke i raczej przy jak bedziesz regularnie
      chodzic do ginka to Ci to wyleczy :)

      Nadzerka

      Link do podobnego tematu :)
      • his_girl Re: Nadżerka 26.01.06, 20:01
        Nadżerkę trzeba wymrozić. Regularne chodzenie do ginekologa nie pomoże.
    • his_girl Re: Nadżerka 26.01.06, 20:02
      Nadżerkę leczy się w ten sposób, że się ją wymraża. Zabieg taki trwa
      kilkanaście minut, powinien być robiony zaraz po okresie.
      • Gość: milka Re: Nadżerka IP: *.reja.osiedla.net / *.neting.pl 26.01.06, 23:21
        witam...
        ja rowniez mam nadzerke, po wykryciu zostalam skierowana na badanie cytoloiczne,
        wyniki sa dobre i moge zaczac leczenie... moja pani doktor zaproponowala mi
        wypalanie, mam kupic w aptece odpowiedni lek na ktory dostalam recepte (ok 70zl)
        i zglosic sie do niej zaraz po miesiaczce na aplikacje tego leku, potem po 5
        dniach kolejna dawka i bedzie dobrze. a i oczywiscie wizyta kontrolna
        Pozdrawiam
        • Gość: Asia Re: Nadżerka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 13:45
          Nadżerkę leczy się na wiele sposobów. Można wymrozić, wypalić a także
          załagodzić taletkami lekarz powinien cię poinformować co dla ciebie jest
          najlepsze.Jeżeli chodzi o metody inwazyjne takie jak "wycięcie (pierwsze słysze
          ale może jak są już jakieś zmiany nowotworowe) i wypalenie" to raczej stosuje
          się u kobiet, które rodziły już dzieci gdyż powoduje to mechaniczny ubytek
          ścianki szyjki macicy.
          • kinga870 Re: Nadżerka 27.01.06, 18:30
            Dziewczyno!!!Nigdy nie rob sobie wypalanki!!!Zostaja po niej okropne blizny!!I
            ubytki w sciance macicy!!Kto w ogole w tych czasach wypalanki robi...chyba
            jakis sadysta bo niedosc ze boli to jescze smierdzi jaby ci kawalek ciala
            spalili.Wiem bo moja starsza siostra przezyla ten koszmar a kiedys robilo sie
            tylko wypalanki.Teraz zostaly jej tylko te okropne blizny.Wiele z jej
            kolezanek tez to przeszlo bo chodzily do jednego lekarza.Ja rowniez mialam
            nadzerke ktorej nie dalo sie wyleczyc tabletkami...a ze wspolzyje z chlopakiem
            to wolalam cos zrobic z tym swinstwem bo tylko mozna sie nabawic jakiegos
            baktryjnego zapalenia pochwy.Zrobilam sobie wymrazanke tzw. metoda
            kriochirurgii. Nic nie bolao!!!tylko mialam lekki bol z powodu skurczu macicy,
            bo byla to reakcja na niska temperature.Ale to jest spokojnie do przejscia i
            praktycznie nie boli.Nie mam zadnych blizn ani niczego takiego. Niestety za
            taki zabieg sie placi..ja placilam 150 zl..
          • kinga870 Re: Nadżerka 27.01.06, 18:50
            jescze cos o nadzerce :)pytalas czy jest niebezpieczna...zaraz Ci szystko
            napisze..dostalam taka karteczke z informacja od mojej ginekolog(jest naprawde
            super :)

            Nadzerka.Zmiana ta nie jest traktowana jako stan przedrakowy ale nie leczona
            moze doprowadzic do rozwiniecia tego procesu.Lekarz w trakcie badan
            diagnostycznych takich jak badanie cytologiczne i kolposkopowe ustala stopien
            zmian jakie pojawily sie w obrebie czesci pochwowej szyjki macicy i kwalifikuje
            do odpowiedniego leczenia.

            Kiochirurgia jest metoda bezbolesna, szybka(zabieg trwa 10-15min) i bezkrwawa
            poniewaz zniszczenie chorej tkanki nastepuje bez naruszania jej ciaglosci
            (obszar zamrozonny nie jest usuwany) a ogrganizm sam w ciagu max.14 dni usuwa
            martwice chroniac tkanke zdrowa co zapobiega zakazeniu gojacego sie miejsca.
            Plytkie zamrozenie umozliwia wygojenie sie miejsca leczonego bez powstania
            blizny a glebokie(kriokonizacja) daje blizny elastyczne, nie powodujace
            zaburzen w funkcjach rozrodczych oraz w rozwieraniu sie szyjki macicy w czasie
            ewentualnego porodu. Zabieg ten mozna takze wykonac przy zalozonej wkladce
            domacicznej.
            W czasie 14 dni po zabiegu procesowi gojenia moga towarzyszyc wodniste uplawy
            (leucorrhoea) czy nieznaczne krwawienia miazszowe. Zabieg wykonuje sie po
            zakonczonej miesiaczce. Pacjentka przez caly czas gojenia (2-4 do 6 tygodni w
            zaleznosci od pola leczenia indywidualnych zdolnosci regeneracyjcnych
            organizmu) musi powstrzymac sie os wspolzycia oraz przestrzegac higieny
            osobistej. Obfite wodniste uplawy wymagaja stosowania podpasek.

            Po 2 tyg.od zabiegu musialam isc na tzw. zasypke...to jest takie lerkarstwo,
            ktorym ginekolog pokrywa to miejsce. Mi zagoilo sie bardzo ladnie i juz po paru
            dniach od tej zasypki moglam sie kochac z moim Misiem :)

            Mam nadzieje ze nieco Ci rozjasnilam i to co ci tu napisalam moglo Ci
            pomoc...Powodzenia :)
    • dyda2 Re: Nadżerka 27.01.06, 22:26
      Właśnie 3 dni temu miałam usuniętą nadżerkę.Fachowo, w publicznym gabinecie.ale
      u dr n.med. wiec kobieta zna sie na tym cpo robi.Miłam ja zamrażaną, nie boli,
      tylko jest troche nieprzyjemni po... i nie można sie kochac przez co najmniej 2
      tygodnie.ale mam spokoj.
      Myślalam,ze kobiety,które jeszcze nie rodzily nie mogą mieć zamrażanej
      zadżerki,ale ona powiedziała,że to bzdury,lekarzy,którzy nie mają odpowiedniego
      sprzetu!
      p.s. miałam to robione bezpłatnie:)
      powodzenia!
    • zachipnotyzowana Re: Nadżerka 28.01.06, 15:23
      dziekuje wam bardzo.. po okresie mam amiar pojsc na cytologie ale boje sie ze moje leczenie nie bedzie bezplatne :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka