30.01.06, 15:18
czesto kocham sie z moim facetem. nie mam nigdy orgazmu :((( wogole nie mam nawet łechtaczkowego :((( czy to normalne? pomocy :((((
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: orgazm IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.01.06, 15:38
      Zmień faceta lub postaw szklankę z wodą
      • Gość: ktoś Re: orgazm IP: *.artnet.pl 30.01.06, 15:46
        taki temat juz pojawia sie chyba milionowy raz!!!!!!! czy Wy musicie ciagle
        powtarzac te watki?????
    • Gość: mk Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 17:24
      Czy masturbowalas sie? Czy mialas przy tym orgazm?
      • Gość: hooliganka Re: orgazm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 17:28
        nie masturbuje sie :| jakos bardziej mnie kreci gdy piesci mnie facet ;)))
    • jurek_dzbonie Re: orgazm 30.01.06, 17:26
      Kiedys przyjdzie taki czas,
      ze za brak orgazmu beda karac was,
      ty tez przygotuj sie
      dwa litry mleka w siebie wlej!
      • Gość: dziewczyna8 Re: orgazm IP: *.artnet.pl 30.01.06, 17:31
        eee, moglbys wyjasnic o co w Twojej rymowance chodzi??
      • Gość: zmora Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 18:59
        Chodzi o to ze autor to glab !
    • pussycat87 Re: orgazm 30.01.06, 21:05
      tez nie mam orgazmu ale to nie znaczy ze facet jest do dupy!dziewczyna w 90%
      sama jest odpowiedzialna za swoj orgazm bo zwykle kompleksy moga zniszczyc
      droge do rozkoszy
      • Gość: ana Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 21:35
        ja tez od roku wspolzycia z tym samym partnerem, ktorego bardzo kocham mialalm
        moze 3 orgazmy. wydaje sie dosc smutne...dla mnie i niego. najgorsze jak facet
        sie stara za bardzo i pytanaimi- doszlas- psuje wszytko, kiedys sie przyjdzie...
        sex i tak jest bardzo przyjemny:p
      • gosia_kka Re: orgazm 02.02.06, 22:23
        A ja teraz to juz nawet mam kompleks, ze nie mam orgazmu. Rozstalam sie z
        chlopakiem i jak poznam kogos nowego to wiem, ze bede sie tego wstydzic. Czuje
        sie przez to gorsza.
    • gonia28b Re: orgazm 31.01.06, 18:56
      Nie przejmuj się nic. Ja na swój pierwszy orgazm czekałam 1,5 roku od
      rozpoczęcia współżycia. Tamten raz uważam za swój pierwszy.
      Daj sobie szansę. Rozkręcisz się w końcu.
      • Gość: torelli Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 19:01
        A jak osiagnelas ten pierwszy raz ?
        W wyniku stosunku czy jezykiem ?
        • tess69 Re: orgazm 31.01.06, 20:20
          ja mialam orgazm kilka razy zarowno lechaczkowy jak i pochwowy. jednak moj
          problem jest troszke inny, mianowicie chodzi o to, ze jak sie kocham ostatnio z
          moim partnerem to nie potrafie chyba tak sie cala oddac, tak zapomniec o
          wszystkim innym. jak mi jest tak bardzo dobrze to sie boje dalej, mysle ze juz
          nie dam rady przerywam, ale to jednak nie to. caly czas mysle o masie innych
          rzeczy... to mnie bardzo meczy.
          • gonia28b Re: orgazm 31.01.06, 20:32
            Najgorzej, to myśleć w tym czasie o czymś innym. Też tak czasami mam. I nic się
            na to nie da poradzić. Jak jest jakiś nurtujący problem, to choćby nie wiem
            jakbyś się starała o tym nie myśleć, to i tak będzie to wracało jak bumerang.
            Nie zrażać się tym. Tak bywa.
          • Gość: taki jeden Re: orgazm IP: 198.36.86.* 31.01.06, 20:36
            Ja mam orgazm zawsze i to dotego chu..jowy
            • gonia28b Re: orgazm 31.01.06, 21:39
              Gość portalu: taki jeden napisał(a):

              > i to do tego chu..jowy

              No to chyba prawidłowo - ?
        • gonia28b Re: orgazm 31.01.06, 20:30
          W wyniku stosunku plus pieszczoty piersi - mam okrutnie wrażliwe ;-P
          Oralnie jakoś... jeszcze nigdy mi się nie udało :-( Trochę dziwne, ale trudno.
          Nie ma jakochś takich ambicji, że innym się udaje, to mnie się też musi udać.
          Dla mnie najważniejsze było, żeby w ogóle się udawało.
          • Gość: torelli Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:50
            Oralnie nie ? A to dziwne... Przecież tak najłatwiej...
            Słyszałam, ze istnieje podobno "orgazm sutkowy". Masz wrazliwe piersi - przeżyłaś kiedyś taki orgazm ?
            A co do szytowania na skutek jednoczesnego stosunku i pieszczot - to chodzi o pieszczoty rekami czy ustami i w jakiej pozycji można te obie rzeczy robić naraz, bo mi przychodzi do głowy tylko jeździec...
            • gonia28b Re: orgazm 31.01.06, 21:44
              Gość portalu: torelli napisał(a):

              > Oralnie nie ? A to dziwne... Przecież tak najłatwiej...
              W moim przypadku najwyraźniej nie. Ale - jak już wcześniej napisałam - nie
              przeszkadza mi to.

              > Słyszałam, ze istnieje podobno "orgazm sutkowy". Masz wrazliwe piersi -
              przeżył
              > aś kiedyś taki orgazm ?

              "Orgazmu sutkowego" też nie udało mi się jeszcze przeżyć. Tracę po prostu
              cierpliwość i z miejsca mam ochotę go dosiąść.

              > A co do szytowania na skutek jednoczesnego stosunku i pieszczot - to chodzi o
              p
              > ieszczoty rekami czy ustami i w jakiej pozycji można te obie rzeczy robić
              naraz
              > , bo mi przychodzi do głowy tylko jeździec...
              Można i ręcznie i ustnie. A jeździec jest do tego idealny.
              • Gość: torelli Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 21:55
                > "Orgazmu sutkowego" też nie udało mi się jeszcze przeżyć. Tracę po prostu
                > cierpliwość i z miejsca mam ochotę go dosiąść.

                O ! To pani jest domina ! :)))

                > Można i ręcznie i ustnie. A jeździec jest do tego idealny.

                Ja zbytnio pieszczot za pomocą dłoni nie lubię, bo po prostu niewiele czuję kiedy pobudzany jest cały biust. Uwielbiam za to kiedy facet długo ssie mi brodawki jak dzidziuś ;) Zastanawiam się czy tylko ja tak mam. Z tym że ja właśnie nie tracę cierpliwości i mogłabym być długo tak ssana :)
                Czy twoja wrażliwość też koncentruje się w sutkach czy raczej jest ogólna ?
                • tess69 Re: orgazm 31.01.06, 22:29
                  a moje piersi sa jak z kamienia, nie czuje nic, co wiecej drazni mnie dotyk,
                  denerwuje.
                  a co do jezdzca to luubie, choc najlepsze sa pozycje od tylu...mhm.
                  pozdr
                  • Gość: torelli Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 22:36
                    :(
                    A może to jedynie nieumiejętne pieszczoty ? :(
                    Wiecie co ? Przyszło mi na mysl czy to nie ma jakiegoś związku z wielkością biustu. Ja noszę 75C i lubię pieszczoty (ale raczej ustami). Może jesli piersi są mniejsze to i są bardziej wrażliwe ? Albo jakoś inaczej się wszystko odczuwa ? Jaki masz biust tess ?
                    • tess69 Re: orgazm 31.01.06, 23:34
                      biust mam spory. 75c chociaz sa miesiace ze wiekszy:)
                      • Gość: mk Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 09:34
                        Z mojego doswiadczenia wynika, ze kobiety z malym biustem maja bardziej wrazliwe
                        piersi. Niestety sposrod 15, tylko jedna miala zdolnosc przezywania "orgazmu
                        sutkowego".
                        • gonia28b Fajne forum dla pań... 01.02.06, 11:51
                          mających czym oddychać.
                          Panowie też mogą poczytać, ale proszę zapoznać się z tekstem powitalnym.
                          Założycielka Butters77 bardzo pilnuje tam porządku :-))
                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
                          A tak na marginesie, to też mam 75C, a teraz w ciąży to nawet 75D-75DD
                          Pozdrawiam.
                    • gosia_kka Re: orgazm 02.02.06, 22:29
                      Hehehe cos w tym jest. Ja mam 70B i jak napisalam drazni mnie potwornie ssanie
                      sutkow.
                • gosia_kka Re: orgazm 02.02.06, 22:27
                  A mnie to wkurzalo, kiedy moj chlopak ssal moje sutki. Ja wole pieszczoty
                  calych piersi, ale jakos nie udalo mi sie tego jemu wytlumaczyc. On zawsze wie
                  co jest dla mnie dobre;)
                  • Gość: vereker Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 23:28
                    O-o ! To ja najwyraźniej postepuję nieprawidłowo a nawet nagannie :(
                    Dziewczyny w takim razie napiszcie co to z tymi piersiami trzeba robić żeby było słodko i omdlewająco. Zwłaszcza jesli to są jakieś niestandardowe a dające oszałamiający efekt procedery :)
    • Gość: Paula Re: orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:06
      Jak sie kocham z moim facetem to nie mam.Ale jak sie bawie sama to mam.I tez
      sie zastanawiam czemu tak jest.Chcialabym to przezyc takze z M.Lipa z tym
      orgazmem
      • dzioobi Re: orgazm 02.02.06, 18:10
        Ty znasz swoje cialo, on nie. Nie bój sie mu pokazywac co, gdzie i jak ma
        robic.
    • hoolig_anka Re: orgazm 02.02.06, 18:24
      jakze podobny nick:p
      dobrze ze nie mam podbnych problemow:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka