ska66
13.03.06, 20:35
nie umie zrozumiec jak można tak o swoich uczuciach mówić publicznie...może to
wszystko są wymyślone problemy?..
niech mi ktoś wytłumaczy czemu akurat w internecie szuka pomocy...no ja wiem
że to jest anonimowe,ale przecierz jeśli ktoś mówi np. o miłości to któz jest
lepszym partnerem do rozmów o tym jak nie własnie nasz obiekt westchnień, a
nie rzucać tu hasłami: "czemu ona mi nie chce zrobić...tego czy owego", "czemu
mnie nie kocha"
Nie da sie tak tego wszystkiego przedstawic ludziom żeby wszystko
zrozumieli...nigdy nie będą wiedzieli czy to prawdziwa miłośc czy nie, czemu
ona cie zostawiła...
no...to jak mnie ktoś przekona to wam opowiem o sobie :)