Dodaj do ulubionych

Małe pytanie a spory kłopot

18.04.06, 10:49
Hej dziewczyny pomóżcie!!!
Współżyje z dziewczyną od roku. obecnie to się urwało ponieważ ona twierdzi że
ją boli i jej przeszkadza i dlatego nie chce. Czy to normalne???odnośnie
pieszczenia to nie ma problemów bo jest zawsze wilgotna. Chodzi mi tylko o to
czy podczaś stosunku to normalne że ja boli. nie mam pojęcia jaki to ból bo mi
nie mówiła.
Poóżcie i poradźcie.
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 10:55
      Oczywiscie ze moze ja bolec..z roznych powodow:
      ginekologicznych - jakies zapalenie, nadzerka, torbiel itp.
      psychicznych - moze za malo ci ufa, spina sie i stąd ten ból, moze boi sie
      ciazy itp.
      Powodów moze byc wiele.
      A moze ona po prostu juz nie chce byc z Toba i nie chce wspolzyc?
      Na pewno powinna wybrac sie do ginekologa - on powinien jej w jakis sposob
      pomoc. Noi powinienes z nia o tym rozmawiac.
    • Gość: doda Re: Małe pytanie a spory kłopot IP: *.pai.net.pl 18.04.06, 12:10
      Witam cie wydje mi sie ze twoja dziewczyna sie nieco wymiguje,bo zrozumiałe by
      było gdyby nie chciała sie kochac tuz przed miesiaczka bo ciało kobiety jest w
      srodku napuchniete ale gdy ona wymiguje sie tak co raz to wydami mi sie ze albo
      nie sprawia jej to przyjemnosci albo boi sie konsekwenkcji z tym zwiazanych...
    • liwia_3 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 12:34
      .. problemem może też być rozmiar Twojego penisa.

      Najlepszym rozwiązaniem będzie szczera rozmowa z nią.

      Powodzenia.
    • sonyboy20 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 12:41
      Dzięki dziewczyny ale :
      O skutki się nie boimy gdzyż używamy zabezpieczenia typu plastry i do tego
      czasem prezerwatywy ;
      chora też nie jest gdzyż jest pod obserwacją ginekologa od 6 m-cy;
      i jeszcze rozmiary mojego penisa chyba nie powinny byc problemem gdzyż jest
      normalnych rozmiarów.
      zastanawiam się tylko czy taki ból spowodowany jest tym że przy stosunku on jest
      i tyle??
      • aaaaa56 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 15:12
        a może winą jest pozycja, co tez się czasem zdarza.
    • sonyboy20 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 12:44
      a i jeszcze to że mnie kocha napewno tak w końcu jesteśmy już ze sobą 3,5
      roku:-) pozdrawiam. i cały czas to słysze
      • Gość: ja Re: Małe pytanie a spory kłopot IP: 82.160.111.* 18.04.06, 13:15
        nie chce Cie martwic,ale to,ze ciagle slyszysz,wyznania milosci,nie musi znaczyc
        ze sa szczere.ja jestem ze swoim chlopakiem 2 lata i osttanio tez zaczynam
        odczuwac bol podczas seksu.po przeanalizowaniu sytyacji,doszlam do wnosku,ze to
        chyba ma podloze psychivzne,bo choc jemu o tym nie powiedzialam,moje uczucie
        powoli wygasa.z roznych powodow.
        • sonyboy20 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 16:25
          Wiem że i tak może byc ale moja dziewczyna jest ze mną naprawdę szczera .
          mówi mi wszystko i kiedy naprawde tak było że mnie nie kochała czy też wygasł
          ten płomyczek powiedziała mi otym. Przetrwaliśmy to i jest ok czasem się kłucimy
          ale to wszystko. pozdrawiam
    • elina_26 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 14:41
      Ja tez nie chce Cie martwic, ale znam przypadek (moja kolezanka), ze celowo
      mowila partnerowi, ze ja boli itd., tylko po to zeby sie z nim nie kochac.
      Podobno on nie byl w stanie jej zaspokoic, nie odczowala zadnej przyjemnosci z
      seksu, wiec stwierdzila, ze ma dosc udawania i przez to brak ochoty na
      zblizenia, no i wymyslila cos takiego. Chlopak dwoil sie i troil zeby sie
      dowiedziec o co chodzi, wysylal ja kilka razy do lekarza, ona jednak nie
      chciala isc, wiec w koncu ja zostawil dla innej...
      • elina_26 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 14:55
        Jeszcze jedno jesli chodzi o milosc, ona tez go bardzo kochala, jednak seks
        przestal byc dla niej wazny i tyle. Dziewczyna nie wziela pod uwage tego, ze
        facet ma jednak swoje potrzeby. Wymyslajac ten problem poszla na latwizne, co w
        koncu doprowadzilo do roztania.
        • sonyboy20 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 16:27
          Z tym się mogę zgodzić.
    • sonyboy20 Re: Małe pytanie a spory kłopot 18.04.06, 16:29
      tylko dlaczego nadal przykleja plastry...
      napewno nie poto aby robic wypady na boku bo to nie jej styl za dobrze ją znam
      odnośnie spraw z facetami w końcu to ja byłem jej pierwszym a żeby ją przekonać
      na ten pierwszy raz zeszło mi się 2,5 roku tak że wiem co pisze. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka