Dodaj do ulubionych

dziecko(???)

19.04.06, 15:13
Należe do tego wąskiego grona kobiet, które o dzieciach nie marzą. Nie lubie
dzieci i nie chce ich mieć. Mój chłopak i cała moja rodzina nie potrafią tego
zrozumieć. Mówią mi:"jeszcze bedziesz chciała..." a ja im jestem starsza tym
bardziej jestem przekonana, że to nie dla mnie. Zastanawiam się czy każda z
was chce mieć w przyszłości dzieci?? Ciekawią mnie wasze opinie na ten temat.
Obserwuj wątek
    • ciukrulka Re: dziecko(???) 19.04.06, 15:14
      ja i mój facet o dzieciach zaczęliśmy rozmawiać już po miesiącu bycia razem oboje pragniemy je mieć.
    • Gość: dianka Re: dziecko(???) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 15:17
      Witaj
      Od zawsze bardzo chciałam mieć dzieci, od kiedy pamietam....mam juz córeczke i
      w niedługim czasie planujemy z mężem drugie dzieciątko. Jeżeli Ty czujesz że
      nie chcesz mieć dzieci to nie bedziesz szczęśliwa z dziećmi - nic na siłę. A
      opinie rodziny i bliskich mogą być uciążliwe, znam to dokładnie...
      • zbuntowany_aniol2 jestes zimna jak lod 20.04.06, 15:55
        sory ale dla mnie kobiety ktore nie potrafia kochac dzieci i nie prgna
        zaopiekowac sie ta istotka tacy wlasnie sa
    • earl_grey3 Re: dziecko(???) 19.04.06, 15:17
      hmm.. to dziwne.
      Zobaczysz prędzej czy później będziesz o tym myśleć.
      Z autopsji wiem, że kobiety , które nie chcą mieć, nie lubią dzieci to zimne
      hetery ...
      A jak będziesz starą babuszką:) to co wtedy? bedziesz sama jak palec :-/
      Chyba, że jesteś po prostu jeszcze za młoda na dzieci i na to, żeby w ogóle o
      nich myśleć ..
    • Gość: twarda dziewczyna Re: dziecko(???) IP: *.domena.pl / 213.17.204.* 19.04.06, 15:18
      a ile masz lat?
      • aaaaa56 Re: dziecko(???) 19.04.06, 15:57
        Mam 20 lat. To może nie dużo, ale jednak jakoś nie wierze żeby czas mógł coś tu
        zmienić. Moja siostra ma córke (7 miesięczne maleństwo) chętnie z nią zostaje i
        się nią opiekuje, ale mimo to własnego dziecka bym nie chciala.
    • Gość: Gosia Re: dziecko(???) IP: *.info.pl / 213.199.218.* 19.04.06, 15:19
      a jak wyobrazasz sobie za 30, 40 lat??ze bedziesz siedziala w domku sama z
      mezem, i z pieskiem albo kotkiem??naprawde nie chce miec dla kogo zyc, o kogo
      sie martwic? ja chce miec dzieci, wiem z doswiadczenia ze zycie bez dziecka
      jest okropne. moze na poczatku jest luss i w ogole mniej problemow, ale z
      biegiem czasu jest fatalnie. Zapytasz pewnie skad to wiem...otoz moja siostra
      ma 30 lat,nie moze miec dzieci choc bardzo by chciala, i z pewnoscia
      powiedziala by Ci ze jej zycie ma sredni sens. Przemysl to dobrze. pozdrawiam
      • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 19.04.06, 16:17
        To dzieci ma sie tylko z egoizmu, zeby nie byc samotna na stare lata? A co, jezeli
        dzieci postanowia wyjechac daleko, zostawiajac Ciebie sama?
        Ja mam 33 lata, nie mam dzieci i nie chce ich miec. Na szczescie moj wieloletni
        partner ma takie samo zdanie (tak sie szczesliwie dobralismy). Czy czuje sie
        z tego powodu gorzej? Nie! A niby dlaczego mialabym sie tak czuc?
    • 1jujka1 Re: dziecko(???) 19.04.06, 15:21
      Ja i moj chlopak bardzo chcemy miec takiego malutkiego czlowieczka, ale
      uwarzamy ze 2 wystarczy :)) No i czasem rozmawiamy na ten temat, ale jeszcz
      enie ma na to odpowiednich warunkow, poprostu chcielibysmy wszystko pokolei a
      nie zaczynac od dziecka.
      • Gość: maciupka Re: dziecko(???) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 16:02
        jestem podobnego zdania!! mam dopiero 22 lata ale razem z moim facetem często
        rozmawiamy o dziecku, szczególnie że wokół znajomi "zaciążeni". Chcemy, na
        prawde chcemy w przyszłości mieć maluszka ślicznego, ale póki co studiujemy i
        warunki nie takie jak trzeba... a moim marzeniem jest to, żeby był cudny ślub,
        chwila małżeńskiego, samotnego i cudownego życia, a potem dzidzia, o którą
        będziemy się starać keidy przyjdzie na to pora!!
        Pozdrawiam bardzo i życze Ci żebys kiedys dojrzała do decyzji o dzidzi :*:*
    • twarda_laska Re: dziecko(???) 19.04.06, 16:38
      dlaczego chcecie ja przekonywac na sile? jesli nie chce to jej sprawa. ja powiem
      Ci tak-moje kumpele powoli po kolei biora sluby, niektore juz maja dzieciaka(
      wpadka)i ja tez juz powoli mysle o tych sprawach. mam 23 lata i moze gdyby one
      byly singielkami i szalaly na imprezach to do glowy by mi nie przyszlo ze
      chcialabym miec fajnego slodkiego dzidziusia z facetem ktorego kocham......
      szkoda tylko ze facet odszedl...
    • eriani a ja mam 24 lata i nie odezwał sie jeszcze we mnie 19.04.06, 16:43
      instynkt matki
      tez nie odczuwam potrzeby "matkowania" zatem nie przejmuj się, nie jestes jedyna
      dzisiejsze czasy oferują dla kobiet alternatywne sposoby "rozrywki" niz bawienie
      dzieci, a posiadanie dzieci to tylko jedna z form spełnienia kobiety ale nie jedyna

      mnie wizja maluch ani ziębi ani grzeje, jak zajde to urodze i bede kochac, jak
      nie zajde to nie bede z tego powodu lamentowac

      pozdrawiam
    • libertine21 Re: dziecko(???) 19.04.06, 16:46
      jestes egoistka powiedzmy sobie szczerze ale byc mozesz dojrzejesz do takich
      spraw jak macierzynstwo
      • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 19.04.06, 16:52
        Dlaczego jest egoistka?
        • libertine21 Re: dziecko(???) 19.04.06, 16:53
          JAK MOZNA NIE LUBIC DZIECI?!?
          • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 19.04.06, 16:57
            Nie odpowiedzialas mi na pytanie dlaczego to jest egoizm. A to, ze nie przepada
            sie za dziecmi jest mozliwe.
            • libertine21 Re: dziecko(???) 19.04.06, 16:59
              NAJPRAWDOPODOBNIEJ GDYBY URODZILABY DZIECKO TO PEWNIE BY JEJ TO WISIALO A TAK
              TEZ SIE DZIEJE
              • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 19.04.06, 17:17
                NIE KRZYCZ. Szczerze mowiac nie za bardzo rozumiem logiki Twojego wywodu.
                Mozesz rozwinac swoja wypowiedz. Chetnie poczytam na czym polega moj egoizm...
                • mati29 Re: dziecko(???) 20.04.06, 12:32
                  ona nie umie Ci tego wyjasnic
                  bo

                  sama nie wie
                  • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 13:25
                    inteligent sie znalazl od szesciu bolesci
                    • mati29 Re: dziecko(???) 20.04.06, 13:30
                      wyjasnij prosze co klebi Ci się w głowie
                      wszyscy czekamy :)
                • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 13:32
                  Dzieci sa po to zeby je kochac zajmowac sie nimi rozumiec je w przyszlosci
                  wiadomo instynkt macierzynski pojawia sie jak burza u kobiety ale to nie znaczy
                  ze z gory trzeba zakladac ze sie ich nie chce.Przychodza takie lata na starosc
                  ze ludzie beda zalowac ze nie ma tego jedynego syna lub corki znam takie
                  przypadki i wiem jakie to jest cierpienie tym bardziej ze nie liczy sie ze
                  zdaniem przyszlego meza i to jest ten egoizm.Wiec niech pomysli co chce w zyciu
                  • mati29 Re: dziecko(???) 20.04.06, 13:36
                    no i brawo
                    moglabys tak czesciej a nie capslockowac dookola inwektywami
                    od razu ciekawiej
                    ps
                    generalnie się z Tobą zgadzam :)
                    • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 13:37
                      musze to gdzies zapisac
                      :-D
                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 14:18
                    No to ja w dalszym ciagu twierdze, ze nie jestem egoistka. Jak juz napisalam
                    powyzej mam 33 lata, czyli juz jestem osoba calkiem dojrzala. Tak sie szczesliwie
                    sklada, ze jestem z mezczyzna, ktory rowniez nie chce miec dzieci.
                    kontakt z dziecmi nie sprawia mi zadnej przyjemnosci, wiec przeciwnie po kilku
                    minutach blizszego kontaktu robie sie nerwowa. Uwazam, ze Twoja postawa, ze
                    dzieci miec warto, zeby nie byc samotnym na starosc, przynajmniej w moim
                    przypadku, bylaby przejawem egoizmu. Dziecko to nie zabawka, ani tym bardziej
                    polisa ubezpieczeniowa na starosc! I jeszcze dodam, ze gdybym poddala sie
                    ogolnie przyjetemu stereotypowi, ze dziecko trzeba miec (swoja droga bardzo nie
                    lubie tego sformulowania, bo sugeruje ono jakis typ wlasnosci, posiadania), to
                    unieszczesliwilabym nie tylko siebie ale rozniez to dziecko.
                    A w koncu, kto wie dlaczego natura niektorych tak stworzyla, ze nie maja
                    instynktu rodzicielskiego. Moze jest w tym jakas ukryta madrosc. Np. z punktu
                    widzenia genetyki lepiej, zeby nie dochodzilo do dalszych mutacji genotypu.
                    • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 15:28
                      gratuluje podejscia do rzeczywistosci...
                      • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 15:44
                        Najwyrazniej jest ono inne od Twojego. Nie lepsze, nie gorsze lecz tylko i
                        wylacznie inne. Nie oczekuje od Ciebie, ze bedziesz nim zachwycona, tylko
                        prosze zebys nie oceniala wyborow innych ludzi (ktore Ciebie w zaden sposob
                        nie krzywdza) bo tylko oni sami wiedza, co dla nich jest dobre.
                        • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 15:52
                          Napewno? zobaczysz cierpienie z powodu braku dziecka jest okropne pomysl co
                          czuja te matki co latami nie moga bez zadnego skutku zajsc w ciaze...
                          • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 15:57
                            Moze zobacze, a moze nie. Mozna byc osoba spelniona bez dzieci.
                            Nie staraj sie przekonac osoby juz przekonanej.
                            • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 15:58
                              a i tak zobaczysz ze bedzie inaczej....
                              • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 16:00
                                Przeczytaj watek nizej, a zobaczysz ze nie bedzie. Nie znasz mnie, wiec nie pisz
                                co jest dla mnie lepsze.
                                • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 18:27
                                  to poco udzielasz sie tutaj takie problemy do psychologa a nie tutaj skoro
                                  zadna odpowiedz cie nie zadowala
                                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 18:53
                                    Nie potrzebuje psychologa. Idee forum, jakiegolwiek, jest wymiana pogladow.
                                    I tylko tego oczekuje. Jezeli uwaznie przeczytasz swoje wlasne wypowiedzi,
                                    to byc moze zauwazysz, ze Twoja argumentacje do dwoch tez

                                    A) dzieci trzeba miec, bo jezeli ich nie bedziesz miala to bedzisz tego zalowac
                                    na starosc
                                    B) dzieci trzeba miec, bo jak ich nie masz to jestes egoistka

                                    Przeczytalam, mam inne zdanie. Prosze zwroc uwage, ze nigdzie nie napisalam, ze
                                    nie nalezy miec dzieci. Napisalam tylko i wylacznie, ze ja ich miec nie bede i w
                                    duzym skrocie wyjasnilam dlaczego. W jednym z postow, ze brak instynktu
                                    macierzynskiego mozna tez wytlumaczyc rodzajem doboru naturalnego. To moze
                                    jeszcze dodam, ze jestem alergikiem i na dodatek moja alergia jest na tyle
                                    wredna, ze moj organizm broni sie jak moze przed np. lekami. Jedna mala aspiryna
                                    zakonczyla sie u mnie podaniem atropiny dosercowo. Przyjemnie prawda?
                                    Wiem, ze alergia tego typu jest w mojej rodzinie czesta przypadloscia i co
                                    wiecej w kazym pokoleniu silniejsza.
                                    Tak wiec sadze, ze natura czasami wie co robi. Nie chce miec dzieci, dobrze sie
                                    z tym czuje, nie mam poczucia, ze umierajac bezpotomnie jestem gorsza od innych.
                                    A Tobie zycze zadowolenia z gromadki przyszlych dzieci (pewnie jeszcze ich nie
                                    masz?).
                                    • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 21:23
                                      no to zachowaj to dla siebie a nie afiszujesz sie tutaj jak by wszyscy
                                      formuowicze na becikowe mieli sie zlozyc
                                      • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 21:25
                                        Jak kula w plot. Po co mi becikowe?
                                      • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 21:26
                                        wogole nie dojrzalas do takich spraw kobietko zajmj sie czyms co cie nie
                                        stresuje
                                        • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 21.04.06, 21:07
                                          Swietnie, ze znasz juz mnie tak dobrze, ze juz wiesz czy jestem dojrzala lub nie.
                                          Moze sie myle, ale pewnie "21" w Twoim nicku oznacza Twoj wiek. W takim razie
                                          jeszcze bardzo wiele przed Toba, w tym tolerancja wobec innych (o interpunkcji
                                          juz nie wspomne).
                                          • libertine21 Re: dziecko(???) 22.04.06, 21:37
                                            co ty nie powiesz kazdego tak mierzysz swoja miara dziwne chyba cie to ruszylo skoro sie zdenerwowalas
                                          • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 23.04.06, 10:46
                                            Jakos nie jestem zdenerwowana.
                                            • libertine21 Re: dziecko(???) 23.04.06, 12:27
                                              haha a niby to tu zobacze wystarczy ze sie irytujesz
                                              • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 23.04.06, 15:35
                                                Gdybym byla poirytowana, to przestalabym odpowiadac na Twoje posty.
                                                Z przykroscia zauwazam, ze nalezysz do tego typu osob, ktore gdy maja bardzo
                                                malo do powiedzenia, albo brakuje im jakis sensownych argumentow, zaczynaja
                                                odpowiadac swojemu adwersarzowi - "nie denerwuj sie ", "moze sie uspokoisz",
                                                "mow ciszej (glosniej albo wolniej albo szybciej)". Jezeli chcesz mozemy dalej sie
                                                powymieniac tego typu opiniami, tylko mam wrazenie, ze nie wnosza one niczego do
                                                dyskusji.
                                                • libertine21 Re: dziecko(???) 23.04.06, 21:46
                                                  jak na razie zasmiecasz tutaj ta strone twymi zenujacymi tekstami panno
                                                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 23.04.06, 22:28
                                                    Chyba tobie nerwy puscily. I nie pisze sie "ta strone", tylko "te strone". Ale
                                                    pewnie akurat nie bylo Ciebie w szkole, kiedy o tym uczyli.
                                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 24.04.06, 09:51
                                                    Zabawna jestes. Dorosla jak na twoj wiek osoba nie bawi sie w przepychanki
                                                    slowne ale jednak nie potrafisz inaczej....
                                                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 24.04.06, 11:32
                                                    Chcialam porozmawiac z Toba na wyzszym poziomie, ale niestety nie dalo sie.
                                                    No coz, nie bylo innego wyjscia i poziom rozmowy dostosowalam do Ciebie.
                                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 25.04.06, 09:00
                                                    no to juz jestes w moim poziomie i co teraz? wyzszy poziom uciekl ci z przed
                                                    nosa czytajac twoje wypowiedzi umieram ze smiechu.
                                                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 25.04.06, 12:12
                                                    Dziewczynko, mozemy porozmawiac na moim normalnym poziomie. Ale czytajac Twoje
                                                    wypowiedzi mam wrazenie, ze z inteligencja u Ciebie na bakier, a i mentalnie
                                                    zatrzymalas sie w rozwoju na poziomie 13-latki.
                                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 26.04.06, 07:02
                                                    och nie irytuj sie tak bo w ciaze pozamaciczna zajdziesz
                                                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 26.04.06, 08:43
                                                    No akurat mi to nie grozi. Ale wszystko przed Toba.
                                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 26.04.06, 08:50
                                                    w przeciwienstwie do ciebie jestem normalna kobieta ktora wie co chce od zycia..
                                                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 27.04.06, 16:20
                                                    Juz zauwazylam - pozwol, ze przytocze Twoja wypowiedz. Swiadczy ona w pelni
                                                    o Twojej dojrzalosci, inteligencji oraz kulturze osobistej

                                                    "Nie on poprostu cie nie szanuje dziewczyno! wazne co jest jego na wierzchu a
                                                    nie twoje doznania ja bym go dawno kopla w dupe az by sie skrecil patafian."
                                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 28.04.06, 12:13
                                                    ale sie nie popisalas gratulacje :-D
                                                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 28.04.06, 12:50
                                                    Czyzby rozbawila Ciebie Twoja wlasna wypowiedz? Jezeli nie wierzysz, ze ten belkot
                                                    pozbawiony gramatyki jest Twojego autorstwa - sprawdz
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=40523263&a=40558846
                                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 28.04.06, 14:16
                                                    rozsmieszylas mnie ty nie potrafiac sie bronic inaczej szukasz moich watkow i
                                                    sie nimi bronisz heh
                                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 28.04.06, 14:19
                                                    a tak swoja droga to nie wysilaj sie az tak za bardzo bo kiepsko ci to
                                                    wychodzi :-D
                                                  • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 28.04.06, 14:40
                                                    Wcale nie musze sie wysilac. Cala robote sama wykonujesz.
                                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 28.04.06, 14:44
                                                    haha a to dobre wymysl cos innego dziewczynko bo sie blaznisz
                    • mati29 Re: dziecko(???) 20.04.06, 15:50
                      jesli nie czujesz potrzeby dziecka - trudno
                      trudno tez nazwać Cię egoistką mając tak skąpe informacje.
                      Generalnie tak już jest, że każdy pragnie mieć potomstwo to jak z sexem :)
                      kazdy to chce. Trzeba tylko przełamać opory ( tak jak w sexie :) )
                      niektórzy podświadomie boją sie pierwszego kontaktu seksualnego inni boją sie
                      dziecka
                      kazdy wstydzi sie przyznac nawet przed sobą ze sie boi i stad wszelkie niby
                      powody dlaczego
                      - warto byc samym
                      - warto byc abstynentem sexualnym
                      - warto nie miec dzieci
                      :)
                      bo sex jest swietny
                      a dzieci sa radocha do potegi
                      bez zadnych glupich gadek o pociesze na starosc :)
                      • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 15:59
                        Od razu dodaje - nie jestem samotna, nie jestem tez abstynentka seksualna (moge
                        nawet dodac, ze po wielu rozmowach i dlugim namysle moj ukochany mezczyzna
                        poddal sie wazektomii - i jest nam z tym swietnie...)
                    • Gość: MADZIA Re: dziecko(???) IP: *.crowley.pl 24.04.06, 13:09
                      JAK TO DOBRZE POSLUCHAC KOGOS MADREGO!!!DO MMC!!ja ma 24 lata ale
                      postanowilam,ze nie chce miec dzieci!!dlatego cieszy mnie fakt,iz mezczyzna
                      ktorego kocham ma juz dziecko i nigdy nie bedzie wywieral na mnie zadnej
                      presji!!on wie,ze baby to nie zabawka-ale duza odpowiedzialnosc,naklady
                      finansowe,czas,milosc,zainteresowanie,zabawy z dzieckiem itp.wiecej napisalam w
                      innym poscie!!! POZDROWKA
                      MADZIA
              • aaaaa56 Re: dziecko(???) 20.04.06, 15:42
                > NAJPRAWDOPODOBNIEJ GDYBY URODZILABY DZIECKO TO PEWNIE BY JEJ TO WISIALO A TAK
                > TEZ SIE DZIEJE
                Twoje zdanie jest troche zbyt pochopne (jeżeli chodzi o mnie, za reszte nie
                moge się wypowiadać). To, że nie chce mieć dziecka to nie znaczy, że jestem
                pozbawioną uczuć egoistką. Gdybym zaszła w ciąże (z wpadki) nie wisiało by mi
                to, że mam dziecko. Co innego nie chcieć i świadomie się od tego "bronić" co
                innego mieć "nieplanowane". Dziecko samo pewnie rozbudziło by we mnie instynkt
                macierzyński, a ja starałym się jak tylko bym mogła.
                • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 15:43
                  no to po co te watpliwosci?
                  • aaaaa56 Re: dziecko(???) 20.04.06, 16:10
                    To nie o to chodzi. Ja osobiście planować dziecka nie będe, bo nie chce. Jeśli
                    się jednak zdarzy ( a jeśli się współżyje to jest taka możliwość) to nigdy bym
                    tego dziecka nie odrzuciła. skomplikowane.
                    • libertine21 Re: dziecko(???) 20.04.06, 18:28
                      jedno drugiego sie nie trzyma kupy w tym co mowisz
                      • aaaaa56 Re: dziecko(???) 21.04.06, 17:28
                        Nie wiem dlaczego mam wrażenie, że się czepiasz. Wszystko trzyma się kupy jeśli
                        ktoś tylko chce to zrozumieć. Ty natomiast uważasz, że twoja racja jest
                        najważniejsza i nie ma innej. Próbujesz narzucać innym swoje poglądy. Chyba nie
                        tylko ja mam takie wrażenie. Zaczynając wątek nie chciałam porad i osądów
                        tylko "zdania" na dany temat.
                        • libertine21 Re: dziecko(???) 22.04.06, 21:47
                          tralalala po co sie tak irytujesz
      • twarda_laska Re: dziecko(???) 19.04.06, 16:53
        > jestes egoistka powiedzmy sobie szczerze ale byc mozesz dojrzejesz do takich
        > spraw jak macierzynstwo

        nie jest egoistka! oczywiscie ze zdrowe dziecko jest warte o wiele wiecej niz
        wszystkie pieniadze swiata ale ona po prostu nie jest jeszcze na to gotowa!
        czemu od razu ma byc egoistka? poza tym jak sie spotka faceta ktorego sie kocha
        to (najczesciej)chce sie mu dac dziecko i wtedy kobiecie sie zmienia podejscie
        do macierzynstwa!
      • Gość: fani Re: dziecko(???) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.06, 19:03
        przeczytalam troche tego watku a przedewszystkim najintensywniejsza wymiane
        libertine 21 i MMC. I dochodze do wniosku ze libertine21 naprawde nie ma
        argumentow ktore moglyby przekonac kogos do posiadania dzieci, powiedzmy sobie
        szczerze ze kazdy jest sam opowiedzialny za swoje zycie i dzieci moga a nie
        Musza byc jego czescia...Po drugie to wielka nietolerancja wypominac komus ze
        nie chce miec dzieci, poza tym z wypowiedzi wnioskuje ze MMC jest kobieta
        wystarczajaco inteligenta i dorosla by wiedziec co robi..
    • Gość: Agnieszka Re: dziecko(???) IP: 80.54.176.* 19.04.06, 17:52
      jak można nie chciec ??!!!
      • krokiecica Re: dziecko(???) 19.04.06, 23:06
        Normalnie można nie chcieć. Ja mam tak, że przy zabawach z 5 letnią siostrzenicą
        - usypiam. heh.. nie przepadam za dziećmi, własnych nie mam zamiaru chcieć. Mój
        narzeczony również. Wszyscy wokół twierdzą, że z tego wyrosnę. A ja od
        kilkunastu lat nie zmieniłam zdania- mam 21:)
        Wystarczą mi psy. Uważam, że doskonale zrealizuję się w ich wychowaniu. Może
        założę własną hodowlę:)
        • Gość: neska Re: dziecko(???) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:16
          Jezu ludzie,to chyba normalne,ze jedni chcą miec dzieci,a drudzy nie,a tu juz
          pare osob zaczelo najezdzac na te,ktore nie maja zamiaru ich miec.Pomyslcie
          najpierw troche zanim napiszecie.
          • Gość: aga_mysz Re: dziecko(???) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 11:52
            ja jestem w podobnej sytuacji na okolo pelno dzieci sie rodzi wszyscy zachodza
            w ciaze i sie ciesza a jak ja to widze to jakos mi nie spieszno do pieluszek;/
            gdyby tego bylo malo to ja mam 20 lat on 19 i bardzo chce tego dziecka, caly
            czas mi mowi ze widzial tu i tam takiego slodkiego malego dzidziusia i az mu
            sie oczy swieca i jeszcze mi pokazuje jak one slodko raczkami machaja do
            niego;/ jego rodzice tak samo caly czas truja, niby poki co odlozylam ten temat
            do pazdziernika bo jeszcze jego matura i niewiadomo co ze studiami, ehhh
            ciezko bedzie;/ pozdrawiam przyszle mamy:)
    • Gość: sloneczko Re: dziecko(???) IP: *.akanet / *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 15:26
      tez przez wiele lat mowilam to wszystkim wkolo nie chce miec dzieci, z gory
      zapowiedzialam mojemu facetowi ze po slubie nigdy dzieci!!!! az pol roku temu
      urodzila sie mojemu bratu coreczka i tak sie zlozylo ze mialam okazje co 2
      weekend z nia przebywac, zakochalam sie w tym malenstwie, jestem jej chrzestna
      i teraz wiem ze ja tez pragne miec dziecko nie teraz tlyko za kilka lat, nie
      gormadke ale jedno :-)
      pozdrowionka moze tez mienisz zdanie
    • Gość: Kasia Re: dziecko(???) IP: *.milc.com.pl / 213.17.131.* 20.04.06, 21:20
      Ja również, nie zamierzam i nie będę miala dzieci. W przeciwieństwie do Ciebie
      bardzo je lubię. Lecz nie widzę siebie w roli matki. Te pieluchy, nocne
      wstawanie i późniejsze problemy, to po prostu nie dla mnie.
    • Gość: k Re: dziecko(???) IP: *.e-data.net.pl 21.04.06, 14:21
      Ja tez nie lubie dzieci.Mam 24 lata wiec instynkt macierzynski powinien sie juz
      chyba odezwać...Nie wykluczam,ze moze kiedys bede miała,ale tylko jedno.Moze
      kiedys.Ale na razie wcale mnie do tego nie ciagnie.NIe podobaja mi sie słodkie
      niemowlaki w wozkach,bo zwykle po chwili zaczynaja emitowac trudny do
      zniesienia dzwiek.No i te pieluchy...fu.Do tego nocne wstawanie.No i ta
      rozciągnięta po porodzie skóra.Nie,dziękuje.Przynajmniej na razie
    • Gość: Kroliczek Re: dziecko(???) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 14:21
      a moje marzenie to miec dziecko!i sadze ze kobieta ktora nie chce miec dziecka
      jest niepowazna!to chyba najwspanialsza rzecz na swiecie dac zycie drugiemu
      czlowiekowi,szczerze nie rozumie cie,ale szanuje twoje zdanie








      • Gość: all_she Re: dziecko(???) IP: *.6.14.vie.surfer.at 21.04.06, 14:31
        ja tez nie chcialam, zazekalam sie ze nigdy:) az tu nagle...zmienilam zdani i
        chcialabym miec piecioro:) tylko ze mi sie z tym nie spieszy:) a tobie to tez
        kiedys przyjdzie:)
    • czekoladka_84 Re: dziecko(???) 21.04.06, 14:30
      Ja też jakoś na razie nie marze. Przeraża mnie to troche, nawet bardziej niż
      troche. Prawdopodobnie jak nie wpadne, to chyba dopiero zdecyduje się po 30-
      stce albo wogóle nie. Teraz nie mam zupełnie ochoty zagrzebać się w pieluchach.
      Szkoda, że to faceci nie rodzą i nie zajmują się dziećmi. Wtedy to nawet
      mogłabym mieć 5 dzieci. Ale na takich zasadach, że on się zajmuje, przewija
      itp, jest tzw. kurą domową, a ja po pracy bawie się z dzieckiem lub zabieram je
      na spacer. Coś takiego to by mi odpowiadało.
    • majka_martyna Re: dziecko(???) 21.04.06, 20:37
      Twój wybór .Nie dla kazdej kobiety priorytetem w zyciu jest mąz,dziecko
      aczkolwiek ja mam synka i nie umiałabym zyc bez niego :))) jest sensem mego
      zycia,jest sukcesem w moim zyciu .
      • Gość: df Re: dziecko(???) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:43
        Życzę więcej takich sukcesów
    • Gość: madziula201 Re: dziecko(???) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:09
      Moim zdaniem to jest Twoj wybor i nikomu nic do tego.To ze kobieta nie chce miec
      dzieci,nie trzeba jej oskarzac.Troche tolerancji!!Mam 2 wspanialych juz
      doroslych dzieci i nie wyobrazam sobie MOJEGO zycia bez nich,ale jednoczesnie
      jestem w stanie zrozumiec kobiety, co nie chca miec dzieci.Dla innych
      proirytetem sa dzieci a dla drugich cos innego.Pozdrawiam
      • Gość: in_spe Re: dziecko(???) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 00:30
        Słodki dzidziuś...

        www.klasa3a.piwko.pl/zdjecia/mateusz.jpg
    • Gość: ROXY Re: dziecko(???) IP: *.pu.kielce.pl 22.04.06, 13:45
      Cześć,nie chcesz dzieci to ich nie miej,nie każda musi,rodzić śmierdzące
      bachory i jeszcze truć sobie życie do usranej śmierci!!!!!!Puknijcie wy się
      wszyscy w łeb!!!!Jaka jest gwarancja,że na starośc to akurat bachor się wami
      zaopiekuje??????!!!!!!Miom zdaniem niektóre kobiety wcale o tym nie marzą,ale
      sie do tego nie przyznają,bo w takim społeczeństwie żyjemy.Nie każda ma ochotę
      słuchać drącego sie bachora i zmieniać śmierdzące pieluchy i podcierać dupę!!!!!
      A w niedzielę cięgnęć toto za rękę i wysłuchiwać fochów!!!!Ludzie bądżcie sobą
      jak macie na to ochotę!!!!!!PRECZ Z BACHORAMI!!!!!!!!!!!
      • Gość: luana4 Re: dziecko(???) IP: 83.131.244.* 22.04.06, 14:00
        Gość portalu: ROXY napisał(a):

        > Cześć,nie chcesz dzieci to ich nie miej,nie każda musi,rodzić śmierdzące
        > bachory i jeszcze truć sobie życie do usranej śmierci!!!!!!Puknijcie wy się
        > wszyscy w łeb!!!!Jaka jest gwarancja,że na starośc to akurat bachor się wami
        > zaopiekuje??????!!!!!!Miom zdaniem niektóre kobiety wcale o tym nie marzą,ale
        > sie do tego nie przyznają,bo w takim społeczeństwie żyjemy.Nie każda ma
        ochotę
        > słuchać drącego sie bachora i zmieniać śmierdzące pieluchy i podcierać
        dupę!!!!
        > !
        > A w niedzielę cięgnęć toto za rękę i wysłuchiwać fochów!!!!Ludzie bądżcie
        sobą
        > jak macie na to ochotę!!!!!!PRECZ Z BACHORAMI!!!!!!!!!!!

        ROXY jest najlepszym przykladem takiego smierdzacego bachora! Wspolczuje jego
        matce.

    • Gość: doda Re: dziecko(???) IP: *.pai.net.pl 22.04.06, 17:00
      Witam cie.Widocznie nie dojrzałas jeszcze do tego aby zostać mama ale uwierz ze
      to przyjdzie z czasem wiek nie gra tu zadnej roli,ja tez tak miałam ale teraz
      chce dzidziusia tylko musze znalezc dobra prace.
    • pollyy Re: dziecko(???) 22.04.06, 21:40
      witam. a ja myślałam ze nie ma takich dziewczyn! tez nie lubie dzieci i nie
      chce mieć. poprostu NIE! i tak samo jak u Ciebie moja rodzina nie moze tego
      zrozumieć! nie wiem dlaczego?! przeciez to moje zycie i to ja decyduje czy chce
      mieć dziecko czy nie! pozdrawiam
      • libertine21 Re: dziecko(???) 22.04.06, 21:43
        prawdziwe polskie kobiety a demografia pada na leb na szyje
    • pollyy Re: dziecko(???) 22.04.06, 21:44
      niektóre z dziewczyn piszą tu ze to przychodzi z wiekiem a ja wiem ze NAPEWNO
      nie będę miała dzieci. denerwują mnie te małe wrzeszczące "bachory" i wcale nie
      zachwycam sie nowo narodzonymi dziećmi tak jak inni mówiąc"jezu jakie ono
      piękne". dla mnie nie ma w tym nic pięknego. nic tak nie działa mi na nerwy jak
      dziecko,które biega po domu,zadaje mnóstwo pytań,krzyczy bez powodu...
      • libertine21 Re: dziecko(???) 22.04.06, 21:49
        to powiedzcie tak szczerze ile teraz macie lat zeby tak sadzic ze NAPEWNO NIE BEDE MIALA DZIECKA 18?
        • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 23.04.06, 10:48
          Juz to raz napisalam, ale najwyrazniej masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem.
          Mam 33 lata.
          • libertine21 Re: dziecko(???) 23.04.06, 12:29
            tak kazda z nas ma tutaj "szczerze 33 i wiecej" i przezycia jakich inni nie
            maja...
            • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 23.04.06, 15:26
              Odpowiedzialam szczerze, Ty i tak mi nie wierzysz. Wiec po co zadalas to pytanie?
              • libertine21 Re: dziecko(???) 23.04.06, 21:47
                od kiedy 33 latka wchodzi na takie strony???????? kobieto dojrzalas a moze
                odejmij pare lat...
                • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 23.04.06, 22:25
                  Chyba nie ma jeszcze ograniczen wiekowych? Czyzbys uwazala, ze osoba juz tak
                  stara jak ja nie potrafi poslugiwac sie komputerem? Chce tego czy nie mam 33
                  lata, 1973 rok widnieje we wszystkich moich dokumentach jako rok mojego urodzenia.
                  • libertine21 Re: dziecko(???) 24.04.06, 09:53
                    nie irytuj sie kogo obchodzi tutaj twoj wiek moze podasz numer ubrania i obuwia?
                    • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 24.04.06, 11:30
                      Alez prosze bardzo, juz spelniam Twoja prosbe - ubrania rozmiar 36, obuwie w
                      zaleznosci od modelu 35-36. Czy jeszcze chcialabys sie czegos dowiedziec?
                      • libertine21 Re: dziecko(???) 25.04.06, 09:01
                        ale jestes glupia i naiwna
                        • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 25.04.06, 12:10
                          I co, jak tak mnie nazwalas poczulas sie lepiej. Jakies klopoty z samoocena?
                          • libertine21 Re: dziecko(???) 26.04.06, 07:03
                            cierpisz z tego powodu? uuu tak mi cie szkoda....
                            • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 26.04.06, 08:41
                              Czy cierpie z powodu Twojej glupoty? Nie, moze tylko troche Tobie wspolczuje
                              • libertine21 Re: dziecko(???) 26.04.06, 08:51
                                straszne a czego mozna wspolczuc normalnego myslenia ktorego tobie brakuje?
                                • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 27.04.06, 16:43
                                  Nie ma jak to ograniczone horyzonty - wedlug Ciebie kazdy moze myslec co chce, pod
                                  warunkiem, ze przyjmuje na slepo to co inni mowia.
                                  • libertine21 Re: dziecko(???) 28.04.06, 12:14
                                    na slepo? a kto ci tutaj kazal wchodzic i sie radzic? zastanow sie co mowisz
                                    • Gość: MMC Re: dziecko(???) IP: *.icpnet.pl 28.04.06, 12:46
                                      No i po raz kolejny potwierdzilas fakt, ze masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem.
                                      Jezeli do tej pory tego nie zauwazylas, to nie ja zalozylam ten watek oraz nie
                                      prosilam o zadna porade. Co wiecej, osoba ktora te dyskusje zapoczatkowala rowniez
                                      o takowa nie prosila.
                                      • libertine21 Re: dziecko(???) 28.04.06, 15:43
                                        a kto pierwszy sie odezwal co do egoizmu nie pamietsz skleroza? w tym wieku nono
                    • Gość: neska Re: dziecko(???) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:35
                      libertine21 daj sobie spokoj wreszcie!Owszem,ja sie irytuje,irytuje mnie takie
                      bezsensowne czepianie byle czego,przekonywanie na sily do swych REWELACYJNYCH
                      pogladów i wykłucanie o wszystko!!
                      Spokojnie kobieto,wrzuc na luz
    • Gość: natuś Re: dziecko(???) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 11:00
      ja bardzo pragne dzieka oczewiscie nie teraz ale za jakies czas.....fajnie bedzie patrzec jak komuś dajesz zycie jak sie rozwija..... twoje zycie zaczynana nabierac smaku .... nawet jakbym nie mogła miec swojich to adoptowałabym... bez zastanowienia....... i tak samo kochała, i mysle ze twoja decyzja sie jeszcze zmieni... zycze ci jednak zeby sie stało tak - abys była szczesliwa bo kazdy ma inny system wartosci:)
      pozdrawiam
    • Gość: mika Re: dziecko(???) IP: *.elgrom.eu.org / *.za.digi.pl 23.04.06, 11:05
      Ja lubie dzieci ale jak narazie to niechce mieć Do macierzyństwa trzeba
      dorosnąć Jak patrze na moją siostre która ma 3 to jej współczuje...jest
      wykończona psychicznie nie ma czasu dla siebie nie ma kiedy odpocząć jest jak
      służąca...przynies to zrób tamto..
      • Gość: agulica Re: dziecko(???) IP: *.aonet.pl / *.aonet.pl 23.04.06, 12:02
        Po co na siłe przekonywac . Ja sama mam 2 córki i jestem bardzo szczęśliwa .
        Nie przechodziłam gehenny z nocnym wstawaniem , płaczem , kolkami itp i pewnie
        jestem szczęśiarą . Figura też mi się nie zepsuła , rozstepów też nie mam . Na
        wszsytko sa sposoby . Myslę ,że wiele zalezy od naszego partnera i jakie
        relacje z nim stworzymy w związku . Z moim mężem też nie byliśmy klasyczna para
        bo po 7 m-c znajomości wzieliśmy slub , rok po slubie urodziłą nam się pierwsza
        córka ( świadoma ciąża i bardzo oczekiwana ) . Nie powiem ,że było lekko ale
        kłopoty tylko nas scementowały . Dziś mam już 15 letnią pannicę , 16 lat po
        slubie a następne 5 letnie dorasta . I choć finansowo może nie jest za słodko
        to stworzyłam kochającą się rodzinę . I powiem ,że mając juz taką panienke w
        domu to więcej z nia problemów niż z tymi pieluchami , kupkami itp:)).
        Pozostawmy każdemu wolny wybór , oczywiście można wytaczać swoje argumenty ale
        w przypadku gdyby te osoby dzieliły się swoimi watpliwościami a ja takich nie
        zauważyłam . Co prawda na decyzje 20 latki patrze z przymróżeniem oka bo
        myśle ,że 33 letnia kobieta jest bardziej świadoma swego instynktu
        macierzyńskiego - w końcu kazdy jest kowalem swego losu .

        pozdrawiam
        agulica
        • Gość: XYZ Re: dziecko(???) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 19:34
          Ja też mam 20 lat i nie możemy się z Moim chłopakiem doczekać dzidziusia :)
          wczoraj opiekowaliśmy się maleństwem znajomych, spałam z nim cała noc
          cudowne :) raz się tylko obudził.... a jak się słodko uśmiecha... ehhh...
          szkoda że już wrócił do rodziców.... Ja tam się boje że nie będe miała czasu
          dla dziecka, studia, szkoła... ale od czego ma się rodziców nie??? :* pozdro. a
          może spróbuj się z jednym zakolegować, spodoba Ci się napewno... dzieci są
          takie słodkie :**
    • frutinka Re: dziecko(???) 23.04.06, 20:29
      Ja osobiscie chce miec dzieci, choć jeszcze nie teraz. Niemniej uważam, ze
      kobieta, która nie chce mieć dzieci nie jest zadną egoistką, a wręcz
      przeciwnie. Rodzenie dzieci, bo tak wypada, bo inni (jak niektórzy na tym
      forum) będa źle patrzyli i źle mówili - to jest egoizm i głupota. Czy wszystkie
      kobiety muszą mieć dzieci? To duża samoświaodmość i nie warto poprzez rodzenie
      dzieci spełniać oczekiwań innych. A że być może dojrzejesz do tej decyzaji - to
      swoją drogą. ja jeszcze kilka lat temu zupełnie o tym nie myślałam. A ostatnio
      zaczynam zauważać, że coraz częściej o tym myślę...:) I co więcej - ciepło mi
      się w brzuchu robi jak o tym myslę:) To dziwne, ale bardzo przyjemne i Tobie
      tego zyczę. Pewnie za lat kilka...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka