Dodaj do ulubionych

mam żonę, trafia mi się romans

14.05.06, 01:29
Witam, co sądzicie o moim niedoszłym skoku w bok. Poznałem niedawno swietną,
choc troszke przytytą dziewczynę. Jest fajną kumpelą i doskonale robi loda.
Piescilismy się nad brzegiem oceanu. Już chciałem ja wziąc ale odezwała się
moja wiernośc. I na lodziku się skończyło. Później po powrocie do kraju
wielokrotnie mnie prowokowała do współżycia, m. in gdy pokazywałem jej slajdy
z mojej kolejnej podrózy służbowej. Pomimo, że nie jestem zbyt piękny
imponuje mi to że mogę miec taką fajna dziewczynę. Po 19 latach małżeństwa
zaczynam wierzyc że młoDA, ATRAKCYJNA KOBIETA BĘDZIE MNIE CHCIAŁA. Ja o niej
mysle tylko jako mięsko do schrupania, ale moja moralnosc nie pozwala mi jej
dosiąsc. Czy powinienem prowadzic podwójne życie?, a może powinienem się z
nią zabawiac bo kazda chwila, takze z żoną i kochanką jest prezyjemna
Obserwuj wątek
    • elamodela Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 01:38
      Jej.. zapachniało mi waldusiem. Fuj. Nie podszywaj się.
      W ogóle marna ta prowokacja.
      • mezczyzna123 Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 01:46
        to nie prowokacja. Ciągnie mnie śwoadomosc ze podferwę fajną, alemprzytytą
        laskę i ona przypomni mi moje lata nastoletnie. Z drugiej strony mam juz tyle
        lat żeby docenic własną rodzinę. Ale tak doskonale sięz nią bawiłem, że teraz
        często a nie ciągle o nuiej mysle
        • elamodela Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 01:55
          No a chciałbyś żeby żona tak samo się zabawiała na boku? Jak możesz sobie to
          wyobrazić? Bo jest taka zasada: nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe. A romans z
          młodszą nie odejmie ci lat:D Będziesz tak samo "dojrzały" jak przedtem, tyle że
          ze zdradą na sumieniu. No ale dla was facetów to oczywiście nic nie znaczy..
          • mezczyzna123 Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 02:00
            masz racje choc nie do konca. Wielkrotnie byłem w agencjach, wielokrotnie przy
            drodze zaspokajałem swoje samcze potrzeby. Ale teraz jest inaczej. Pociąga mnie
            kobieta, która w przypływie oceanu zajmowała się moim przyrodzeniem. Gdyby od
            tego momentu zacząc pisac książke byłby z tego romans. Ale poni8eważ mam
            rodzinę byłóby z tego tylko skandal
            • elamodela Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 02:10
              Współczuję twojej rodzinie, tylko tyle powiem i nie będę się tu wywnętrzać,
              zeby cię umoralniać.
            • lizzan Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 20:33
              > Ale poni8eważ mam
              > rodzinę byłóby z tego tylko skandal

              Ja tam bym nie chciałą miec męża ktory puszcza sie z dziewczynami w agencjach
              czy z "paniami zbierajacymi grzyby przy drodze"....taty tez bym nie chciala
              takiego miec.
              Małżeństwo to nie tylko zaspokajanie swoich potrzeb fizycznych - no ale Ty
              przeciez tego nie rozumiesz bo musisz zaspokoić swoja "samcze zapędy"

              Prawda ZAWSZE wychodzi na jaw - wcześniej czy póżniej.

              pozdrawiam,
              lizzan
    • gacusia1 Jestes beznadziejny! 14.05.06, 05:22
      Zycze Ci,aby Twoja zona kopnela Cie w tylek!-doslownie i w przenosni!
      • vanite1 Re: Jestes beznadziejny! 14.05.06, 10:43
        Mam nadzieje,że moj mąż taki nie bedzie.... to smutne:(
        • Gość: kornela Re: Jestes beznadziejny! IP: *.azartsat.pl / *.azartsat.pl 14.05.06, 11:15
          Ale fajny ten Twoj misiaczek:) Uwielbiam dzieci jest boski ucaluj Go ode mnie
          jak mozesz:) pozdrawiam Was:)
          • gacusia1 Dzieki,Kornela! 14.05.06, 16:34

    • kalinazkalinowa Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 11:34
      przecież to była zdrada
      • monica233 Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 11:55
        Jesteś naparwde popier...nym kur...rzem!!!:-/jak mogles swoja zone zdardzic??
        to po h... sie z nia ozeniłes????mogłbys byc sam o zabawic sie z
        kur...ka.Jestes naparwde załosny!!!zycze ci aby twoja zona złozyla pozew o
        rozwód!!!!
    • Gość: tetelinka Re: mam żonę, trafia mi się romans IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 14.05.06, 12:20
      zanim cos napiszesz przeczytaj to z 10 razy mam taka nadzieje ze twoja zonka
      siurnie cie pierwsza i oby tak zrobila
      • vanite1 Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 13:55
        A ja mam nadzieje ze zrobi to co ty, ze poprostu bedzie cie zdradzac.... bedzie
        jej o wiele lepiej z kims innym w lozku niz z toba.... wreszcie bedzie
        szczesliwa i pelna usmiechu
    • kiniam20 Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 14:06
      Jestes wstrętnym kurw..Samcze potrzeby-co za okreslenie!Pokazałes ze jestes jak
      zwierze bez uczuc i szacunku dla zony!Żałosne. Mam nadzieje ze kiedys ona
      odpłaci ci sie tym samym.
      • Gość: Lejla Re: mam żonę, trafia mi się romans IP: *.zvid.net 14.05.06, 18:48
        Czy pisząc tego posta myslales, ze znajdziesz tu jakiegos sprzymierzenca w tej
        podlej sprawie :/Przeciez to jest zalosne, myslisz ze nie zdradziles zony bo nie
        uprawiales z ta dziewczyna tradycyjnego seksu (zreszta zdradziles ja u jakis
        dziwek) Wspolczuje Twojej zonie, bo zdrada jest jedną z najgorszych rzeczy jaka
        sie moze przytrafic czlowiekowi. Sam sie zastanow jak bys sie czul , gdybys
        zobaczyl wlasna zone w objęciach innego ( a moze to by na Ciebie podzialalo):)
    • Gość: amelka Re: mam żonę, trafia mi się romans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 18:44
      jak dla mnie to mozesz sobie prowadzic zycie jakie chcesz, moze swoja zone
      zapytaj co ot ym sadzi, a nie nas?
      • lexxxus Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 19:22
        nie lubie takich leszczy a poza tym marna prowokacja:))
    • Gość: Kingunia Re: mam żonę, trafia mi się romans IP: *.wyszkow.tnp.pl 14.05.06, 19:27
      ...po tym wszystkim co napisałeś, nie powinieneś używać nicku "mężczyzna".
      Mężczyzna to KTOŚ, a nie taka chorągiewka bezcharakterna jak Ty.
    • lizzan Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 20:30
      Po pierwsze jeżeli o mnie chodzi to dla mnie juz samo "robienie loda" to zdrada
      i niewierne zachowanie jak juz o budzącej się w tobie wierności mówisz.

      Szczerze to czego oczekujesz piszac takiego posta ? Aprobaty i usłyszenie słów
      pt "do działa, zerżnij laske na boku zobaczysz jak to fajnie" ?
      Czyśby się syndrom meżczyzny w średnim wieku odezwał - młodsza dziewczyna się
      toba zainteresowała to odrazu myślisz ze jesteś "maczo".

      Prawde mówiąc wspołczuje twojej zonie. Sam mowisz ze niejednokrotnie odwiedzałeś
      agencje badz tez "panie stojace przy drodze" - normalnie niezly sku..syn z
      Ciebie nie ma co (rzadko używam ostrych i jednoznacznie oceniajacych ludzi słów).

      Nie bede pisac tekstwo w stylu "pomysl co ty bys czul gdybys byl na miejscu
      twoje zony" bo sadze ze i tak takie rozumowanie jest ci obce.

      Przepraszam bardzo szukasz na forum zrozumienia twojej sytuacji i poklepania po
      ramieniu "dobrze robisz brachu" - odemnie napewno takiego zrozumienia nie uzyskasz.

      I mam nadzieie ze zona przejrzy na oczy i rzuci cie w cholere....wtedy bedziesz
      mogl sobie "chrupac miesko" bez odzywania sie w tobie fałszywie pojmowanej
      wiernosci.

      WSPÓŁCZUJE

      pozdrawiam,
      lizzan
    • Gość: Lacomia Re: mam żonę, trafia mi się romans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 22:16
      najgorsze w tym wszystkim jest to że ty nie masz żadnych wyrzutów sumienia!! co
      więcej kozaczysz ze jakas młoda na ciebie poleciała a nie widzisz tego, że tym
      co robisz krzywdzisz tą biedną żonę,człowieku weź zacznij myślec głową a nie
      ch....em i sie zastanów po co ci w ogóle jest potrzebna rodzina!nie życzę ci
      tego żeby ciebie żona zaczeła zdradzac ale tego żeby WRESZCIE przejrzała na
      oczy za jaką sz..te wyszła i żeby cie kopneła w d..e i znalazła kogos kto ją
      będzie SZANOWAĆ
    • agatka_to_ja Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 22:20
      durna prowokacja, szkoda pisac.. bo nie uwierze, ze mozna byc tak durnym
      fiutem, zeby pisac tak beznadziejne watki.
      • olga821 Re: mam żonę, trafia mi się romans 14.05.06, 22:40
        Jeśli to nie prowokacja to jesteś zwykłym chu**em i wiedz o tym.
        Pusty też jesteś w sumie.
        Żałość mnie ogarnia kiedy czytam Twoje pytania:|
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka