enigma86
06.06.06, 22:56
Skoro jest już temat o podrywaniu kierowców autobusu, to moze mi tez
pomozecie:P Otóz podoba mi sie pewien aktor. Nie myślcie sobie, ze to milość z
plakatu do jakiegoś Deląga. Chodzi mi o aktora z teatru w naszym mieście.
Chodzę dość często na jego spektakle, tak już od pół roku. Wydaje mi się, że
zaczyna mnie kojarzyć trochę. Nie mam pojęcia jak mam do niego podejść. Na
dodatek jest ode mnie starszy o kilka lat, co dodatkowo mnie onieśmiela.
Zazwyczaj nie widze go samego, po spektaklu aktorzy ida gdzieś razem, albo on
odjeżdza samochodem. Any sugestions?:)