ezelbiusz
10.08.06, 20:39
witam, chcialbym sie was poradzic bo mam duzy problem od 10 lat jestem
zakoochany w pewnej kobiecie , zaczelo sie w szkole sredniej,znalismy sie
tylko z widzenia, ona jest mlodsza o 3 lata,wkoncu zaprosilem ja na randke i
było calkiem milo, ale potem w mejlu gdy napisalem jej czy ma ochote sie
spotykac dalej ona napisala ze chce abysmy zostali przyjaciolmi, ja odpisalem
ze czuje cos wiecej i od tego momentu ona sie nie odezwala, a minely juz 3
lata, co robic? nie moge o niej zapomniec a nie chce sie narzucac, ps, wiem
ze od paru lat ma chlopaka :(