Proszę o radę

06.11.06, 18:57
Mam pytanie do osób doświadczonych.

Poznałam niedawno chłopaka, miło mi się z nim spędza czas. Nie chciałabym
jednak żeby ta znajomość zaszła zbyt daleko - wystarczy mi seks od czasu do
czasu. Co więc mam robić, żeby się nie zaangażował? Na razie przedsięwzięłam
następujące środki ostrożności - przespałam się z nim na pierwszej randce, nie
zgrywam niedostępnej - jestem przyjazna i miła, zawsze odpisuję na smsy,
odbieram telefony. Nie wymagam od niego żadnych deklaracji i nie nawiązuję
rozmowy o uczuciach. Mam jednak wątpliwości czy to wystarczy aby zabezpieczyć
mnie przed zaangażowaniem z jego strony? Jak sądzicie?
    • Gość: jowita Re: Proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 19:01
      najlepiej badz z nim szczera i powiedz ze nie szukasz powaznego zwiazku i jesli
      jemu rowniez odpowiada taka relacja to swietnie, jesli nie to trudno, powiedz
      ze nie masz zamiaru sie angazowac i traktujesz to w bardzo luzny sposob i
      chcialabys tego samego z jego strony, musicie przedstawic wasze oczekiwania, bo
      moga byc rozne, a pozniej z tego beda same klopoty, wierz mi
      • Gość: Iza Re: Proszę o radę IP: *.eia.pl 06.11.06, 19:04
        w ogóle jestes zajebista! Ruchasz sie z kolesiem i nie chcesz nic od niego. Tak
        trzymac! A pozniej laski sie dziwia ze faceci wyzywaja je od dziwek......
        • Gość: kali Re: Proszę o radę IP: *.ztpnet.pl 06.11.06, 19:07
          > w ogóle jestes zajebista! Ruchasz sie z kolesiem i nie chcesz nic od niego. Tak
          > trzymac! A pozniej laski sie dziwia ze faceci wyzywaja je od dziwek......

          No wlasnie. Lepiej gdyby chciala od niego kase!
    • Gość: kali Re: Proszę o radę IP: *.ztpnet.pl 06.11.06, 19:06
      Powiedz mu, ze chcesz tylko podupic i juz.
    • jola427 Re: Proszę o radę 06.11.06, 19:50
      A po co te podchody? Powiedz mu jak sytuacja wygląda z Twojej strony i niech
      decyduje, czy mu to odpowiada, czy nie.
      • lelija.zwiewna Re: Proszę o radę 06.11.06, 22:37
        nie mogę mu tego powiedzieć, bo nie jesteśmy już tacy młodzi.
        Jak się ma 18 lat to można takie jazdy odstawiać, a w naszym wieku nie wypada.
        Poza tym z moich doświadczeń wynika, że raczej taka rozmowa może pogorszyć sprawę.
        Ale zdecydowałam się już wyplątać z tej sytuacji... Oczywiście delikatnie
    • Gość: gonzo Re: Proszę o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 22:50
      albo jesteś wyjątkową kretynką, albo to jest prowokacja
      • lelija.zwiewna Re: Proszę o radę 06.11.06, 22:55
        Gość portalu: gonzo napisał(a):

        > albo jesteś wyjątkową kretynką, albo to jest prowokacja

        dlaczego kretynką?
        Czy to coś złego nie chcieć żeby się zaangażowała osoba, o której wiesz, że nie
        chcesz się z nią wiązać?
        • Gość: blue Re: Proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 00:38
          masz w sumie taki wibrator za darmo;)
          • Gość: ! Re: Proszę o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 00:40
            porównywanie mężczyzny do wibratora świadczy o wyjątkowym zezwierzęceniu
        • agatka_to_ja Re: Proszę o radę 07.11.06, 12:05
          lelija.zwiewna napisała:
          > Czy to coś złego nie chcieć żeby się zaangażowała osoba, o której wiesz, że
          nie chcesz się z nią wiązać?

          nie chcesz sie z nią wiązać, ale p.i.e.p.r.z.y.ć - prosze bardzo?????????


          idiotyzm....
    • agatka_to_ja Re: Proszę o radę 07.11.06, 12:03
      NIE MOZNA zabezpieczyc sie przed uczuciami z czyjejs strony. Nad uczuciami sie
      nie panuje... a bliski kontakt, tym bardziej seks, powoduje iz ludzie sie do
      siebie zblizają i powstaje jakaś więź, wieksza lub mniejsza....

      Jesli preferujesz takie układy bez uczuc, tylko seks - powiedz mu o tym
      wprost... bo inaczej mozesz go potwornie skrzywdzić... twoje postepowanie moze
      prosto doprowadzic do tego, ze on sie w tobie zakocha...

      a chyba nie chcesz miec na sumieniu kochanka - samobójcy...
      • lelija.zwiewna Re: Proszę o radę 07.11.06, 14:14
        agatka_to_ja napisała:

        > NIE MOZNA zabezpieczyc sie przed uczuciami z czyjejs strony. Nad uczuciami sie
        > nie panuje... a bliski kontakt, tym bardziej seks, powoduje iz ludzie sie do
        > siebie zblizają i powstaje jakaś więź, wieksza lub mniejsza....
        >
        > Jesli preferujesz takie układy bez uczuc, tylko seks - powiedz mu o tym
        > wprost... bo inaczej mozesz go potwornie skrzywdzić... twoje postepowanie moze
        > prosto doprowadzic do tego, ze on sie w tobie zakocha...
        >
        > a chyba nie chcesz miec na sumieniu kochanka - samobójcy...

        no nie przesadzajmy, nie sądzę, żeby ktoś z mojego powodu miał się zabic.
        Jednak masz rację zdecydowałam się zakończyć tę znajomość, żeby go przypadkiem
        nie zranić i tylko się zastanawiam jak z tego się delikatnie wyplątać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja