agucha1986
18.11.06, 22:39
Proble...kocham faceta..spaliśmy juz kilka razy ze sobą, ale nie jesteśmy parą...wczoraj zabrał mnie na imprezę a potem nocowaliśmy u niego....długo gadaliśmy, aż zachciało nam sie spać. Położyliśmy sie, przytulił mnie...po 2 godz zaczął mnie całować-wiedziałam na co liczy, ale ja już mam dosyć tej niepewności. Powiedziałam, że nie mogę z nim tego znów zrobić, bo nie jesteśmy parą...on odpowiedział, że nie możemy byc razem, że to by było bez sensu..."jesteś moją śliczną przyjaciółeczką księżniczką" powiedział, pocałował i zasnęłam wtulona w jego ramionach...nad ranem nie mogłam mu się oprzeć...kochaliśmy się, ale po fakcuie było zupełnie inaczej niż zwykle-czyule mnie całował, przytulał...reszta dnia też była inna...niegdy wczesniej nie patrzył na mnie w taki sposób i nie przytulał....dzisiaj był dla mnie kochany.I co tu zrobić, jak go przekonać, że warto spróbować?? kocham go i nie potrafię mu odmówić, ale nie chce być jego zabawką...