Dodaj do ulubionych

przyjaciółka??

18.11.06, 22:39
Proble...kocham faceta..spaliśmy juz kilka razy ze sobą, ale nie jesteśmy parą...wczoraj zabrał mnie na imprezę a potem nocowaliśmy u niego....długo gadaliśmy, aż zachciało nam sie spać. Położyliśmy sie, przytulił mnie...po 2 godz zaczął mnie całować-wiedziałam na co liczy, ale ja już mam dosyć tej niepewności. Powiedziałam, że nie mogę z nim tego znów zrobić, bo nie jesteśmy parą...on odpowiedział, że nie możemy byc razem, że to by było bez sensu..."jesteś moją śliczną przyjaciółeczką księżniczką" powiedział, pocałował i zasnęłam wtulona w jego ramionach...nad ranem nie mogłam mu się oprzeć...kochaliśmy się, ale po fakcuie było zupełnie inaczej niż zwykle-czyule mnie całował, przytulał...reszta dnia też była inna...niegdy wczesniej nie patrzył na mnie w taki sposób i nie przytulał....dzisiaj był dla mnie kochany.I co tu zrobić, jak go przekonać, że warto spróbować?? kocham go i nie potrafię mu odmówić, ale nie chce być jego zabawką...
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: przyjaciółka?? IP: *.bulldogdsl.com 18.11.06, 23:07
      porozmawiaj z nim szczerze tylko nie na imprezie :-) zobaczysz co Ci powie...
    • Gość: whenever_u_call Re: przyjaciółka?? IP: *.telnet.krakow.pl 19.11.06, 00:00
      nie umiem ci niestety doradzic, chociaz bardzo bym chciala, bo znalazlam sie
      dokladnie w tekiej samej sytuacji...
      • zbuntowany_aniol2 Re: przyjaciółka?? 19.11.06, 00:05
        rozumiem Cie..taka zabawa jest dobra ale do czasu..wiesz on Cie wykorzystuje..
        • titona Re: przyjaciółka?? 19.11.06, 11:18
          Pare lat temu poznalam fantastycznego faceta,zaprzyjaznilismy sie .Bardzo
          pragnelam z nim byc -stworzyc zwiazek.On bardzo pragnal sie ze mna poprostu
          kochac...na zasadzie wspierajacych sie przyjaciul i powiedzial mi o tym bez
          skrupulow.Nie zgodzilam sie -nie byl to dla mnie odpowiedni start...! Przyjazn
          sie zerwala!!! po dwoch latach sie spotkalismy...potrzebowal tego calego czasu
          by powiedziec KOCHAM,jestesmy teraz para od dwoch lat.Przyznal sie ze jego
          podejscie wynikalo z wygody i z potrzeby nie ograniczonej wolnosci...gdy sie
          odsunelam...zrozumial co jest dla niego cenniejsze! Nie wieszaj mu sie na szyji
          tego sie boja faceci pokaz mu ze moze pokochac Cie ktos inny...moze sie
          opamieta!
          • Gość: agucha1986 Re: przyjaciółka?? IP: *.marton.net.pl 19.11.06, 18:40
            dzięki za rady...spróbuję pokazać, że mi nie zależy, choć to będzie bardzo trudne...spróbuję....
    • cienmotyla Re: przyjaciółka?? 19.11.06, 18:42
      Ale jesteś tą zabawka. On nie chce mieć dziewczyny tylko otwór.
      • aniiatka Re: przyjaciółka?? 19.11.06, 18:58
        i po co takie złośliwe komenatrze to nie wiem.
        • Gość: picobello Re: przyjaciółka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:59
          chyba ma swoje dni i jakos musi odreagowac
          • cienmotyla Re: przyjaciółka?? 19.11.06, 22:30
            No dokładnie. Sory dziewczyny.
            • zloteslonko Re: przyjaciółka?? 19.11.06, 22:53
              Lepiej tu niz w domu:)
    • Gość: Playboyek Najwazniejsze ze Ci bylo dobrze i o to chodzi ! IP: *.core.lanet.net.pl 19.11.06, 22:27
      Heheh tez tak robie, wystarczy troche poslodzic, i juz uda rozwieraja sie
      szeroko :)))))) Laski jestescie super !! Najfajniejsze jest, ze jak sie nudzi
      jedna czy druga to sa nastepne Iiiihaaa :)))
      • zbuntowany_aniol2 Re: Najwazniejsze ze Ci bylo dobrze i o to chodzi 20.11.06, 00:31
        ja bym cie zniszczyla..zrobilabym to z rozkosza..
        • Gość: baba Re: Najwazniejsze ze Ci bylo dobrze i o to chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 00:38
          no wlasnie... ja tez:D faceci sa BEZNADZIEJNIJ... no nie wszyscy^^
        • Gość: senshru Re: Najwazniejsze ze Ci bylo dobrze i o to chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 08:42
          buntowany_aniol2 napisała:

          > ja bym cie zniszczyla..zrobilabym to z rozkosza..


          ....przyłacze sie....trzeba wytepic putki młode...
          • Gość: Calibra A jednak zabawka IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 21.11.06, 14:49
            Czy Ty nie rozumiesz czemu on nie chce się wiązać??Bo tak ma wolność i
            codziennie może spać z inną!!Czy naprawdę tak mało się cenisz i wystarczy Ci
            bycie czyimś zaspokojeniem seksualnym i niczym więcej?!Bo gdyby jemu na Tobie
            zależało to chciałby być z Tobą,a tak nie kryje,że chce tylko seksu.Traktuje
            Cię poprostu jak darmową prostytutkę i tyle...Zastanów się nad sobą!!
            • aniiatka Re: A jednak zabawka 21.11.06, 15:05
              i ty oczywiscie wiesz ze on ja chcial tylko sobie ruchnac, bylas tam znasz ich
              a autorka postu jest prostytutka, nie no jasne... Nie jestem idiotką i wiem, że
              laski są zajebiscie naiwne i genialnie dają sie podejsc frajerom, ale tez nie
              zakladaj z gory ze dala dupy i on jej powie dowidzenia.
              Niejedna dziewczyna sie kiedys tutaj wypowiadala ze przyjaznila sie zkims dlugo,
              przespali sie ze soba dosc szybko ale sa dalej szczesliwa parą, ba ja sama
              mialam przyjaciela z ktorym jestem teraz w szczesliwym zwiazku, tyle ze to on
              nie nie chcial ze mna spac bo nie chciał zniszczyc tego co nas na tamten czas
              laczylo.
              Nie ma co uogolniac!
              • Gość: Calibra Re: A jednak zabawka IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.11.06, 21:28
                Jakie Wy wszystkie jesteście naiwne!Przecież ten koleś nawet nie ukrywa,że chce
                tylko seksu i żaden związek nie wchodzi w grę! Nie rozumien jak można kochać
                się z "przyjacielem".Dla mnie to jest jedno wielkie sprowadzenie seksu do
                zwykłego zaspokojenia potrzeb.A gdzie tu miłość,wierność,szacunek i inne
                rzeczy,które powinny znaleźć się w związku?Może ona go kocha,ale on ją napewno
                nie i tylko wykorzystuje,a ona się daje.Gdyby darzył ją uczuciem,chciałby
                stworzyć z nią związek,a on spławił ją nawet,gdy zasugerowała,że chce czegoś
                więcej.Dla mnie wniosek jest tu jeden!!
    • zbuntowany_aniol2 Re: przyjaciółka?? 22.11.06, 22:18
      apel: nie badz maszynka do seksu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka