^^PRAWO JAZDY!

19.11.06, 14:56
Zastanawia mnie ile razy zdawaliscie prawo jazdy? Na czym najczesciej
oblewalicie? Ja w sobote zdaje drugi raz, gdyz za pierwszym razem oblalam na
gorce (!). Ale dzisiaj juz wiem, ze jak tym razem nie zdam to stwierdze ze nie
chce zdawac wiecej;/ Jak bylo z Wami?
    • Gość: tupp Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.icpnet.pl 19.11.06, 15:00
      zdałam za drugim razem. Za pierwszym razem facet tak sie na mnie wydzierał że
      się delikatnie mówiąc zestresowałam i poległam na mieście.
      • Gość: D..... Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: 212.244.147.* 24.11.06, 20:52
        JA zdawałam 3 razy i 3 razy poległam...na łuku bo kiedy cofałam to nie mieściłam
        się w 40 cm. od słupka a facet chodził z linijką...2 razy mi sie trafił ten sam
        dziad!!! I się załamałam...to było ze 3 lata temu, ale teraz załuje wiem że
        mogłabym juz jeździć autkiem,a tak to mam za swoje i w przyszłym roku napewno
        zrobię!!!!Pozdro i nie poddawaj się!!!!!
        • Gość: za czwartym Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 21:00
          dasz rade-nie zalamuj sie-przeciez tyle debili jezdzi samochodem wiec kazdy
          kiedys zda
    • monia834 Re: ^^PRAWO JAZDY! 19.11.06, 15:00
      no chyba zartujesz, że nie będziesz zdawać do skutku!!!
      ja zdałam za piatym razem, a znam takich co zdawali po 6, 8 a nawet 10 razy
      więc nie łam się, tylko zdawaj do skutku!!! życzę powodzenia
    • kami_18 Re: ^^PRAWO JAZDY! 19.11.06, 15:06
      Kiedy nie zdalam pierwszy raz mowilam tak samo jak Ty a teraz ide 3 raz:/ i to
      juz we wtorek!! strasznie sie boje:( ja w ogole mialam przeboje z samym kursem
      ale jak to ja zawsze musza spotykac mnie jakies przygody no ale do rzeczy...za
      pierwszym razem nie zdalam dlatego ze przejechalam za blisko obok zaparkowanych
      samochodow:/ (nie zahaczylam o nie no w ogole nic sie nie stalo no ale jednym
      slowem ZONK!) za drugim razem oblalam na ŁUKU !!!!! co juz bylo przegieciem!
      ale juz nie chce tego wspominac...no i teraz ide 3 raz modle sie zeby zdac! a
      rozmawawialam z dziewczyna ktora nie zdala 11 raz:/ ale ja chyba tyle
      cierpliwosci nie bede miala:/ mam nadzieje ze teraz sie powiedzie! Tobie
      rowniez zycze zebys zdala !! :) pozdrawiam:)
    • zaba_gertuda Re: ^^PRAWO JAZDY! 19.11.06, 15:37
      Ja zdalam za 4 chcoiaz oczywste bylo dla mnie, ze zdam za 2 :/ za kazdym raezm
      jakies glupie, banalne bledy. Ale przyznaje, kilka razy uslyszec,"przykro mi"
      sprawia, ze najbardziej na swiecie boisz sie uslyszec to co juz znasz :/


      Na pewno nie lam sie, to nic niesamowite3go zdawac kilka razy:) Liczy sie cel:)
      Powodzenia.
    • Gość: maluśka Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:21
      ja zdałam za pierwszym, moja siostra też, moja przyjaciółka za 2 a jej siostra
      za 1:) mój facet za 3 i większość jego kolegów także za 3. ale znam dziewczynę
      która zdała za 11 i chłopaka który zdał za 9... nie łam się, będzie dobrze:)
      powodzenia
    • Gość: yasabel za pierwszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:24
      ja zadlam za pierwszym razem.
      do dzis wydaje mi sie to dosc dziwne, bo sama siebie bym oblala, ale moze mialam
      szczescie?
    • Gość: za czwartym Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:01
      w istocie rzeczy nie jest wazne za ktorym ale czy po zdaniu potrafimy jezdzic-
      na zdanie egzaminu skalda sie wiele okolicznosci-podkreslam jezdzic na nowej
      drodze gdzies daleko a nie po zakupy badz do kosciola:)
      • Gość: bubu Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:54
        zdałam za 1 razem podobnie jak moj chlpak tego samego dnia :D rady? Wiem ze to
        trudne ale sprobuj sie nie stresowa, jesli jestes ododwiadnio przygotowana
        oczywiscie. wiele tez zalezy od egzaminatora. Moj byl sympatyczny. stwierdził
        ze jestem lwica :PP ale i tak zdalam :)
        • Gość: pestka Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 19.11.06, 19:35
          zdałam za pierwszy-facet się na mnie trochę powydzierał, było stresująco ale
          nie tak źle. Z kolei od momentu otrzymania prawka, siedziałam za kółkiem może z
          10 razy, jak odwoziłam rodziców z imprez (a prawko mam juz 1,5 roku). Radzę Ci,
          abyś od razu jak dostaniesz dokument, wsiadła za kółko i jechała przed siebie.
          Ja żałuję, że tak nie zrobiłam, ale prawde mówiąc nie potrzebuję samochodu na
          codzień. Póki co studjuję i korzystam z komunikacji miejskiej. I cieszę się że
          mam już egzamin za sobą i dokument w kieszeni. Już sobie postanowiłam- jeśli
          kupię swój własny samochód, najpierw wezmę kilka lekcji u jakiegoś instruktora.
          Nie chodzi o to, że nie umiem jeździć, ale jeśli się czegoś nie praktykuje,
          człowiek czuje się w tym mniej pewnie.
          Życzę powodzenia!
          • Gość: e1982 Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: 83.2.8.* 20.11.06, 12:55
            na szczęście obyło się bez dodatkowego stresu..zdałam za pierwszym..
    • niedziewica Re: ^^PRAWO JAZDY! 20.11.06, 13:09
      Witam!
      Wstyd się przyznać,ale ja będę zdawała teraz 7 raz:( (5 grudnia).Cztery razy
      oblałam na łuku(źle ustawiałam lusterka lub wogóle nie ustawiałam,bo
      egzaminator mi nie pozwolił-nie wiem czemu:/)a następne 3 oblał mnie na mieście
      za wymuszenie pierwszeństwa:/
      Mam nadzieję,że teraz zdam ... może szczęsliwa 7 coś da...
      Chce mieć to już za sobą!!!
      Myśle,że nie powinnas się poddawać jeśli nie zdasz za 2 razem!Najlepiej zdawać
      do skutku,bo jesli przerwiesz to później będzie jeszcze gorzej;)Powodzenia
      życzę i pozdrawiam:)
      • Gość: kali Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.ztpnet.pl 21.11.06, 12:52
        Faktycznie masz sie czego wstydzic.
    • przypadkowadziewczyna Re: ^^PRAWO JAZDY! 20.11.06, 13:25
      Nie rozumiem ludzi, którzy zdają po 9, 10 razy..a spotkałam sie nawet z osobą
      która oblała również za 20 razem.. Troche tu czegoś nie rozumiem. Jeśli tyle
      razy ktoś podchodzi do tych egzaminów to powinien byc przygotowany, a jeśli
      oblał to ćwiczy ten element tak długo aż go opanuje. Przeciez zawsze po oblaniu
      egzaminu można wziać 2-3 godzinki dodatkowej jazdy i mieć problem z głowy.
      Pewnie ktoś na mnie naskoczy, ze to dodatkowy wydatek..ale lepiej wziac po 3
      oblanym egzaminie te dodatkowe jazdy, niż płacić w kółko za oblane egzaminy...

      Ja zdałam za pierwszym razem... Liczy się przede wszystkim opanowanie.. Nerwy
      lepiej zostawić za drzwiami auta..
      Zycze CI powodzenia!
      • Gość: za czwartym Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 13:44
        samochod to jak kobieta trzeba wszystko poznac zeby dobrze sie czuc i
        oczywiscie zdac egzamin
    • zbuntowany_aniol2 Re: ^^PRAWO JAZDY! 20.11.06, 14:03
      czyli jak ktos nie zda za pierwszym drugim razem to ma dac sobie spokoj?tu nie
      chodzi tylko o same umiejetnosci..ale o nerwy CZY TEZ DOBRY HUMOR
      egzaminatora..ja znam kolezanke ktora oblala 4 razy u tego samego goscia..z
      takich powodow jak: 10cm za daleko od kraweznika, 3 sek.za pozno
      kierunkowskazy,zle operowanie biegami..bez przesady..procz kursu wykupila chyba
      z 20 godzin dodatkowych ale wiadomo im dluzej sie zdaje tym nerwy gorsze
      zwlaszcza iz prawo jazdy jest drogie..teraz troche sie uspokoilo bo sa te
      kamery i przynajmniej egzaminator nie prawa na ciebie wrzeszczec czy cie
      rozpraszac gadaniem..sama nie zdalam za pierwszym ale ciesze sie bo z
      perspektywy czasu widze ze jednak wtedy nie bylam gotowa by byc kierowca a
      wg.mnie to bez sensu jesli ktos zda i nie jedzi odrazu bo sie boi..albo w ogole
      nie jedzi z jakis przyczyn..znam takie osoby ktore ida na prawko bo wszyscy
      ida..bez sensu..podsumuwujac to wszystko rozumie te osoby ktore zdaja za 10
      razem albo i wiecej!zycze im zeby sie nie poddawaly!bo to za ktorym zdasz nie
      znaczy ze spowodujesz wypadek na drodze..wrcz przeciwnie takie osoby bardziej
      sie ciesza z takiego trudno zdanego egzaminu!ja nastepnego dnia juz po zdaniu
      prawka zatankowalam i jedzilam caly dzien i noc!to byl najbardziej stresujacy
      egzamin w moim zyciu i nigdy go nie zapomne..
      • Gość: za czwartym Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:12
        ja poszedlem na kurs kiedy mialem 28lat bo wczesniej nie mialem potrzeby ale
        traktowalem to nie jako zdobycie papierka ale jako cos co pozwoli mi swobodnie
        poruszac sie po drogach-jak wczesniej pislaem sztuka jest jezdzic wszedzie a
        nie po zananych drogach badz oznakowanych swiatlami kierunkowymi
    • Gość: grzeszny-aniol Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:27
      no mi wiele osob mowi ze osoby ktore zdaja za pierwszym razem za zwyczaj zdaja
      fuksem i nie potrafia jezdzic. A osoby zdajace wiele razy sa po prostu osobami
      mniej odpornymi na stres. To potwierdzaja nawet instruktorzy z ktroymi
      jezdzilam. Co nie zmienia faktu ze zazdrosze osobom ktorzy zdaja za pierwszym,
      gdyz maja to z glowy :) Gratulacje dla tych osob:D
      • monica233 Re: ^^PRAWO JAZDY! 21.11.06, 12:02
        ja zdałam 3-4 lata temu prawko za 1 razem ale na starych zasadach oo tak
        poprostu chcialam miec prawko jak najszybciej zeby wsiadac w auto i jechac
        gdzie chce i ehehe moze 5 razy siadlam za kierownica i pojechalismy gdzies z
        rodzicami na Solinke i kurcze ehehe jestem strasznie zdenerowana bo obok
        siedział tatus a ja kierowalam i zawsze tak jest jak jezdzimy to tatus gada za
        duzo gazu daje albo daj trujke na dwojke daj hamulec i hehehe i juz niebede
        wsiadla za keirownica bo jestem zdenerwowana ale na examinie szlo mi
        elegancko.Wiec niestety musze wykupic jazde 10 godzin zeby zapamietać i
        niedenerwowac się.A moj men oblał examin 5 razy wiec juz ma dosc bo dosc nerwow
        miał wiec za 6 razem dopiero beje zdawał na 2007 rok na wiosne!!!!
    • Gość: netti18 Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 16:37
      a ja zdałam za pierwszym ^^ sialalalala :D nigdy w siebie nie wierzylam, ale jak juz sie tam znalazlam to pomyslalam ze pokaze na co mnie stac i pokazalam. Najwazniejsze zeby sie nie stresowac i na luzie do tego podejsc. Wez sobie na egzamin kogos bliskiego bo napewno wsparcie Ci sie przyda(nie zabieraj tylko panikarza, bo to byloby juz przegiecie:P) Życze powodzenia i połamania kierownicy:]
      • naturalnie11 Re: ^^PRAWO JAZDY! 24.11.06, 16:11
        a ja mam za dwa tydodnie poprawke. mam nadzieje ze zdam. oblalam na miescie. w
        sumie myslalam ze zdalam,bo jezdzilam 40 min..musze zdac,bo za duzo kasy to
        kosztuje;-(a
    • Gość: grzeszny-aniol Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:13
      Wiecie co? i znow nie zdalam;/ podobno wymusilam pierwszenstwo i stanowie
      zagrozenie na drodze...hmm no powiedzmy bo to nie byla moja wina.. A
      najsmieszniejsze ze egzaminowal mnie ojciec kolegi:P
      • Gość: za czwartym Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:15
        nie zalamuj sie-walcz dalej
    • Gość: CafeLatte Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:16
      Po dwóch razach się poddajesz??? 4-5 to norma jest!
      • Gość: grzeszny-aniol Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:28
        oj kochani, nie straszcie mnie...:( teraz jak zdawalam juz mialam nadzieje ze
        bedzie ok bo jezdzilam ok 35 minut a tu nagle bam... "prosze sie przesiasc"
        dolina z lekka;/
        • Gość: za czwartym Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:30
          daj spokoj-ja zdalem za czwartym-zawsze przechodzilem plac manewrowy ale
          polegalem na drodze,nie podalem sie i walczylem, a co stresu sie najadlem to
          juz nie mowie
          • Gość: grzeszny-aniol Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:31
            ja w sumie mialam teraz zero stresu i sie ciesze z tego powodu:) ale sam fakt
            ile pieniedzy na to idzie ;/
            • Gość: za czwartym Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:34
              moj stres polegal na tym ze w koncu pomyle sie na placu...a tak poza tym sie
              nie balem-lepiej teraz wydac pieniadze niz pozniej
              • grzeszny-aniol Re: ^^PRAWO JAZDY! 04.12.06, 20:37
                ten strach jest zrozumialy bo zawalic na placu to lekka furia:/
        • Gość: CafeLatte Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 14:45
          Nikt Cie tu nie straszy! Ja po prostu mówię jak jest! Niewątpliwie, może Ty
          będziesz mieć więcej szcześcia. Powodzenia
    • alinka24 Re: ^^PRAWO JAZDY! 05.12.06, 11:56
      ja zdalam za 5 podejsciem 6 lat temu .od tej pory jezdze codziennie i wszedzie .
      mam taka teorie ze nauczyc trzeba sie samemu jezdzic a papierek to niestety
      przymus.
      • jeszcze5 Re: ^^PRAWO JAZDY! 05.12.06, 15:30
        zdalam za pierwszym razem:) i bylam 1 osoba na egzaminie:D ale teorie zdalam za
        2^.-
    • Gość: Okrutnik Zenon Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 17:30
      Taaa, pierd**enie o Szopenie z tym stresem :/ jezdzic po prostu nie umiecie. A
      potem po mekach 10 czy 15 egzaminow taki debil/debilka dostanie prawko i uwaza
      sie za very-agresiv-drivera. I parkuje taki kołtun 5 cm od lusterka mojego
      auta. Albo autem gabarytow seicento na 2 miejscach :/
      Dryg do prowadzenia samochodu albo sie ma albo sie nie ma. I zadne zmiłuj tu
      nie pomoże.
      • dania_86 Re: ^^PRAWO JAZDY! 05.12.06, 18:54
        6 razy ;-)
        • Gość: za czwartym Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 20:42
          okrutniku zenonie-jesli kursy beda prowadzone tak jak prowadzone-ze zaklada sie
          ze ktos potrafi juz jezdzic to wtedy mamy tak jak mamy,pewnie ty masz takie
          doswiadczenie ze jak zmieniasz biegi to caly otaczajcy swiat widzi jak
          rajdowiec jezdzi,a co do parkowania miedzy polskimi zlomami to kazdy
          potrafi,zaparkuj sobie gdzie sa do kola same wypasone fury...zobaczymy czy
          bedziesz mial stres czy bedziesz tak tylko parkowal-pewnie jezdzisz jedym cale
          zycie samochodem wiec parkujesz idealnie ale jak przejdziesz do innego to potem
          nie wiesz jak samochod nalezy prowadzic
      • zbuntowany_aniol2 Re: ^^PRAWO JAZDY! 09.12.06, 18:59
        Zenon ale pieprzysz..wszystkiego da sie nauczyc
    • Gość: mumia Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 18:45
      Ja zdawałam 5 razy,dwa pierwsze oblałam na łuku,trzeci na ręcznym,czwarty na
      mieście(kosmiczna porażka-niemal przejechanie pieszego i ruszanie z
      trójki:/).Byłam największym beztalenciem za kółkiem od czasu Manolete..miałam
      ok.100 godzin jazd..ale teraz jakoś daję radę:)
    • asienka212 Re: ^^PRAWO JAZDY! 09.12.06, 18:49
      ja zdałam za pierwszym razem:)
    • Gość: malinaesz Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 13:32
      I - na mieście glupia glupota
      II - plac - garaz tylem
      III - plac - luk
      IV - WWITAMYY WW GGRONIEE KKIEROWCOWW
    • Gość: kate Re: ^^PRAWO JAZDY! IP: 80.51.73.* 11.12.06, 13:14
      ehhe ja 7 razy hehehe spoko nie zalamuj sie ;p trza probowac nie po to tyle
      kasy w to sie wpakowalo zeby przestac . wiadomo ze egz oblewaja za byle co...bo
      maja dzienny limit osob ktore przepuszczaja heheh ale bedzie git;p
    • tenera Re: ^^PRAWO JAZDY! 11.12.06, 16:33
      Za pierwszym mi się udało :) ale mialam fuksa, bo egzaminator był w miarę
      normalny :P

      p.s. Dziękuję aniołku za pomysł na rocznicę :) wypadla nieźle :) KISS :*
    • dzanks Re: ^^PRAWO JAZDY! 11.12.06, 17:14
      powiem tak: nie ma co sie załamywac ja zanim poszedlem na prawko to jezdzilem
      wieloma pojazdami od podstawowki w sumie:) i z testami nie mialem problemu plac
      manewrowy i jazda byly dla mnie zawsze malym piwem... jednak nie zdalem za
      pierwszym razem zdawal tez ze mna kumpel ktory nauczyl sie jezdzic samochodem
      podczas kursu i co ...zdal za 1 razem - zauwazylem też ze kobiety maja sporo
      problemow szczegolnie na placu mmanewrowym bo nie da sie wyczuc auta i nabrac
      wprawy podczas samego kursu (za malo godzin jazdy) - takze glowa do gory za
      ktoryms razem musi sie udac (zreszta trzeba trafic tez na normalnego
      egzaminatora bo jak ciagle sie trafia na wrednego to zawsze sie do czegos
      przyczepi) pozdrawiam i zycze powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja