rzenus
24.12.06, 15:04
i co ja mam myslec na ten temat?Wczoraj sie dowiedzialam, ze jezeli uslysze
cos zlego na jego temat, to zebym sie nei przejomowala i zapytala sie
najpierw jego.A dzis wyjawil mi ,ze prowadzil burdel i robil duzo
przekretow.Spotkam sie z nim od niedawna i bardzo sie
stara :telefony ,kwiaty , prefumy w sumie wszystko co chce i nie wiem czy on
mnie probuje przekupic?Ponoc wszystkie kobiety zdradzal i takie tam i
ostatnio umawial sie z kolezanka na sex jakies 3 tygodnie temu .Po co mi to
mowi?Wkurza mnie to ,ze nalega na to ,zebysmy to zrobili ale sie nie daje,
ponoc go pociagam.Mowi mi tez mile rzeczy osczywiscie takie jak np. "to jest
to" "przyszla moja zono" "zakochalem sie" "szaleje za toba" Mozliwe ,ze on
mnie tylko chce wyruchac?