Dodaj do ulubionych

czepiam sie?

07.01.07, 18:38
ostatnio troche mi nie wychodzilo z moim chlopakiem glownie z mojej winy ale
dal mi on druga szanse.wczesniej bardzo czesto do siebie pisalismy,
puszczalismy sygnaly a teraz sa tego naprawde sladowe ilosci. czy to normalne?
czy u was tez tak jest? czy ja sie czepiam? bo z drugiej strony smsy i tym
podobne nie sa wazne...
Obserwuj wątek
    • Gość: Lacomia Re: czepiam sie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 19:18
      czemu gadacie ze sobą tylko przez smsy?
    • Gość: roksanaaaaa1 Re: czepiam sie? IP: 82.160.33.* 07.01.07, 19:28
      doskonale Cię rozumem, mam tak samo, tylko, że ja przez to czepianie przechodze
      teraz naprawde trudne chwile, bo widze jak chłopak sie ode mnie oddala...co tu
      duzo pisac..naprawde mi ciężko
    • agatka_to_ja Re: czepiam sie? 07.01.07, 19:40
      Trzeba rozroznic normalną "zmianę" w zwiazku od kryzysu.
      To, ze ludzie zakochani sa szaleni, potrafia spedzac ze soba cale dnie i noce,
      gadac godzinami, wysylac setki sms-ow - to normalne. Podobnie jak normalne jest
      to, ze potem ten szał mija, zmienia sie w stabilizacje, pewnosc uczuc, emocje
      mocniejsze, ale czesto mniej szalone i gwałtowne...
      Inna sprawa - kryzys w zwiazku, kiedy cos sie zaczyna psuc i zwiazek chyli sie
      ku upakowi, a jedna ze stron zaczyna sie oddalac...
      To ty musisz sobie odpowiedziec, ktora z sytuacji dotyczy twojego zwiazku.
      Kazda kobieta chcialaby byc non stop adorowana, codziennie dostawac kwiaty,
      zapewnienia milosci i setki sms-ow.. ale takie rzeczy "tylko w erze"... jesli
      uwazasz, ze twoj chlopak poswieca ci za malo czasu - porozmawiaj z nim o tym.
      Ale sie go nie czepiaj - porozmawiaj spokojnie i powiedz, ze chcesz, aby ci
      poswiecal troche wiecej czasu...
      • betti22 Re: czepiam sie? 01.02.07, 14:00
        dokladnie tak..zgdazam sie w 100 %..i tez tak mialam..i najpierw panikowalam ze
        moj mezczyzna sie ode mnie oddala a pozniej sie przekonalam ze sie nie
        oodala..wrecz przeciwnie zblizylismy sie do siebie..bo mimo ze nie piszemy tyle
        co wczesniej do siebie to czujemy wieksza stabilizacje i bezpieczenstwo w
        zwiazku a to jest 100 razy bardziej wazne niz nawet 1000 slow i smsow:)
    • Gość: lencia Re: czepiam sie? IP: *.orange.pl 08.01.07, 15:50
      Margolciu, popatrz na to z innej strony... oczywiście cudownie jest dostawać
      setki smsów od swojego mężczyzny, ale czasem każdy potrzebuje chwili
      wytchnienia, chwili odpoczynku, nawet od tej ukochanej osoby... każdy czasem
      potrzbuje odrobiny samotności... więc nie martw się tym, że on pisze mniej, czy
      puszcza mniej sygnałków... bądź cierpliwa... a każdy sms od niego, nawet jeśli
      tylko jeden dziennie, przyjmuj z ogromną radością... bo przecież wiesz, że on
      myślami jest na pewno z Tobą i że tylko Ty jesteś dla niego ważna...
      Trzymaj się cieplutko... trzymam za Was kciuki :-)
      • Gość: mak Re: czepiam sie? IP: 212.182.90.* 08.01.07, 19:58
        No właśnie - też tak uważam.
        Właśnie kończę pisać program, który będzie puszczał do mojej dziewczyny czułe
        SMS-ki i sygnałki w moim imieniu z bramki netowej, mam go w fazie testów.
        Przy okazji, mam baze takich smsów, ale tam jest tylko coś ze 100 sztuk, może
        ktoś ma namiar na większą ilość? Dziewczyna będzie zachwycona !!!
        • Gość: lencia Re: czepiam sie? IP: *.orange.pl 09.01.07, 16:51
          Ale to smutne... programować komputer żeby sam wysyłał smsy... Co z tego, że
          będą miłe, słodkie i cudowne, jeśli wysyłane przez maszynę?? Nie wiem, może ja
          jestem inna, ale byłoby mi strasznie smutno wiedząc, że mój mężczyzna tak
          robi... wolałabym dostawać tylko jednego smsa dziennie, albo nawet jednego na
          tydzień, ale wiedzieć, że był pisany od serca, paluszkami mojego mężczyzny, że
          on w tym czasie o mnie myślał, że...
          Hmmm... :-/
          Oczywiście, jak przypuszczam, się o tym nie dowie... ale to takie oszustwo...
          :-/
          :-(((
          • Gość: mak Re: czepiam sie? IP: 212.182.90.* 10.01.07, 18:55
            agdzie tu oszustwo? paluszki te sms-ki wklepały
            Tyle, ze o innej godzinie
    • Gość: kali Re: czepiam sie? IP: *.ztpnet.pl 01.02.07, 02:52
      Czepiasz sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka