Dodaj do ulubionych

tampony...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.03, 13:06
Czy ktoras z Was nie mogla uzywac tamponow ze wzgledu na wielkosc swojej
blony dziewiczej?
Obserwuj wątek
    • Gość: ROXANA Re: tampony... IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 13:43
      ja właśnie mam taki problem.nawet najmniejszego rozmiaru nie mogę sobie
      włożyć.próbowałam już chyba z kilkadziesiąt razy i nic, za każdym razem mnie
      boli, albo nie mogę go włożyć do końca.kilka razy nawet kręciło mi się w
      głowie,przy wyjmowaniu.ciekawa jestem czy ja mam tylko taki problem?czasami
      wydaje mi się,że tampony mogą używać wyłącznie dziewczyny,które nie są
      dziewicami(mają wtedy rozciągniętą macicę).wypowiedzcie się na ten
      temat.pozdrawiam.
      • Gość: kruczyca Re: tampony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.03, 15:00
        ja tam jestem dziewica i moge swobodnie uzywac tamponow
      • Gość: jam Re: tampony... IP: 80.48.243.* 03.05.03, 16:59
        blona dziewicza nie ma absolutnie nic do rzeczy. mialam ten sam problem.
        wielokrotnie probowalam ale zawsze bolało, kręcilo mi się w glowie, miałam
        wrażenie że zemdleję. dopiero kiedy zaczęłam uprawiac petting z moim
        chłopakiem, pomyslalam ze skoro on nie ma problemu z włożeniem tam palców,
        tampon tez tam wejdzie :D oswoilam się z tą częścią ciała i okazalo się ze to w
        ogole nie boli ! pochwa jest bardzo rozciągliwa, błona dziewicza znajduje się w
        głębi, każda dziewica moze uzywac tamponów nawet o największym rozmiarze.
      • Gość: inna Re: tampony... IP: *.chmielna.pl / 10.0.0.* 03.05.03, 19:36
        Gość portalu: ROXANA napisał(a):

        czasami
        > wydaje mi się,że tampony mogą używać wyłącznie dziewczyny,które nie są
        > dziewicami(mają wtedy rozciągniętą macicę

        ale wy kurde macie pojecie (wole nie myslec ile macie lat) jaśli probuje sie
        wlozyc tampon do macicy to to rzeczywiscie musi bolec. powodzeni probujcie
        dalej ale pouczcie sie wczesniej anatomii, i przeczytajcie instrukcje
      • verka.w Re: tampony... 29.07.03, 11:50
        Gość portalu: ROXANA napisał(a):

        > ja właśnie mam taki problem.nawet najmniejszego rozmiaru nie mogę sobie
        > włożyć.próbowałam już chyba z kilkadziesiąt razy i nic, za każdym razem mnie
        > boli, albo nie mogę go włożyć do końca.kilka razy nawet kręciło mi się w
        > głowie,przy wyjmowaniu.ciekawa jestem czy ja mam tylko taki problem?czasami
        > wydaje mi się,że tampony mogą używać wyłącznie dziewczyny,które nie są
        > dziewicami(mają wtedy rozciągniętą macicę).wypowiedzcie się na ten
        > temat.pozdrawiam.

        Oj dziecko, tamponu nie wklada sie do macicy tylko do pochwy. Zreszta do macicy
        watpie czy bys sobie dala rade go wcisnac bo ujscie macicy jest tak male jak
        glowka od szpilki. W czasie miesiaczki wprawdzie troszke sie rozszerza ale
        tampon nawet najmniejszy tam nie wejdzie. Pozatym przy zakladaniu tamponu
        powinno sie zrobic lekki przysiad lub jedna noge postawic wyzej. Nalezy sie
        rozluznic i niezasciskac miesni Kegla. Wtedy jego zakladanie bedzie duzo
        latwiejsze. Ponadto niepowinno sie zakladac tamponow kiedy nie ma sie
        miesiaczki. Po zalozeniu najlepiej zrobic kilka przysiadow zeby sprawdzic czy
        nieuwiera poniewaz tampon niepowinien byc wyczuwalny wogole po zalozeniu. Jesli
        czujesz jakis ucisk czy niewygode najlepiej go wyciagnac i wlozyc nowy.
        Niepolecam "dociskania", bo to moze wywolywac infekcje.
      • Gość: woloska Re: tampony... IP: *.hapay.pl 29.07.03, 12:21
        Gość portalu: ROXANA napisał(a):

        > czasami
        > wydaje mi się,że tampony mogą używać wyłącznie dziewczyny,które nie są
        > dziewicami(mają wtedy rozciągniętą macicę)

        dziewczyno o czym Ty mowisz..??? Ja juz nie jestem dziewica a w dalszym ciagu
        musze uzywac tamponow w wersji mini (to nie chodzi o to ktora jest
        bardziej "rozciagnieta" tylko uzaleznione jest to od intensywnosci krwawienia).
        No ale jako dziewica oczywiscie powinnas zaczac od malych rozmiarow (z
        wiadomych wzgledow) nigdzie jednak nie jest powiedziane ze jak juz nie bedziesz
        dziewica bedziesz mogla automatycznie przeskoczyc z mini na super plus bo dla
        mnie np do tej pory rozmiar normal jest za duzy wiec nie bredz ze tampony sa
        przeznaczone tylko dla "niedziewic"
    • Gość: niki Re: tampony... IP: *.labedy.pl / 192.168.2.* 03.05.03, 16:50
      ja tez jestem dziewica i niemam zadnego problemu z uzywaniem tamponow, blona
      dziewicza niema z tym nic wspolnego, moze po prostu za bardzo sie denerwujesz i
      napinasz miesnie, pamietaj ze jesli po walozeniu tamponu cos cie boli to
      prawdopodobnie zle to zrobilas, sprobuj sie odprezyc a wtedy miesnie sie
      rozluznia i niebedziesz miala zadnego problemu
    • Gość: sexii Re: tampony... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 21:21
      to bzdura, kazdy tampon dopasowany jest do kazdego rodzaju blony
    • Gość: FF Re: tampony... IP: 80.51.242.* 28.07.03, 19:50
      Nieprawda, osobiście miałam do czynienia z przypadkiem, że tampon został
      włożony (dziewica), a potem były problemy z wyjęciem. Dziewczyna musiała isć do
      ginekologa, który naciął błonę dziewiczą.
      • Gość: kali Re: tampony... IP: pluto:* / 10.136.0.* 28.07.03, 20:27
        jezeli masz problem z zaaplikowaniem tamponu, to sprobuj moze uzyc tamponow z
        aplikatorem np. tampax.Z wlozeniem ich nie bedziesz miala problemu,mniej Cie
        bedzie bolalo przy wkladaniu. sprobuj!mam nadzieje,ze probowalas wkladac sobie
        tampon jedynie podczas okresu...
        • Gość: misia Re: tampony... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 20:47
          Mam 16 lat. Jestem dziewicą. Nie mam zadnych problemów z włożeniem tamponu... a
          robię to już dość długo. Czasami tylko jak jestem spięta to gorzej wchodzi i
          czasem nie boli, no może troszke i jest takie nieprzyjemne uczucie. Nawet teraz
          mam tampona :). Rozluźnij się, zrób półprzysiad i do dzieła. Ja zaczęłam od
          tamponów z aplikatorem, próbowałam parę razy, w końcu się udało. Tylko raz
          włożony tampon (źle) nie moze się tam ponownie znaleźć po wyciągnięciu!!! Ale
          powiem wam, że lepsze są bez aplikatora OB. Ale na sam początek jak najbardziej
          Z i to w wersji mini :). Powodzenia... =)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka