chasseur
23.03.07, 19:31
Otóż zauważyłem ze od tego czasu nie mogę się opędzić od kobiet, są wszędzie i
zawsze, są jak wilki- zawsze są w stadach.Byłe dziewczyny, koleżanki, oraz
kolezanki koleżanek, znajome itd wszystkie jakoś dziwnie na mnie patrzą się i
bezczelnie się ze mną droczą.Jestem nękany o kazdej porze dnia (w nocy
spokój)a to wszystko przez to ze pół roku temu nieopatrznie w chwili
szczerości na pytanie "Dlaczego już się z nikim nie spotykasz?" odpowiedziałem
"Bo idę do zakonu jak tylko obronie magisterkę i mam juz dość takiego zycia"
Dlaczego mnie testujecie?