balllerina
05.04.07, 15:39
Mam dosyć poważny problem i bardzo proszę o potraktowanie maojego postu poważnie.
Mam 23 lata, od 6 lat mam chłopaka, po wakacjach planujemy zaręczyny a potem
ślub.
Ponad pół roku temu pojawił się na mojej drodze pewien chłopak. Poznaliśmy się
w zespole tańca ludowego, do którego należę, i ze względu na to, że mój
dotychczasowy partner taneczny wyjechał pracować za granicę, zaczęliśmy razem
tańczyć.
No i widzę, że wyraźnie "mamy się ku sobie", widzę jak na mnie patrzy, jak
mnie dotyka, wiem, że mu się podobam. I z wzajemnością. Rozumiemy się
praktycznie bez słów i coś między nami iskrzy.
Chłopak jest bardzo szarmancki, kulturalny, i bardzo dojrzały jak na swój wiek
- ma (i tu jest właśnie problem)... 17 lat.
Nie wiem co mam robić, mój przyszły narzeczony coraz bardziej zaczyna mnie
wkurzać i nudzić, czekam tylko na dni, kiedy mam próby taneczne, a przed snem
marzę o tym chłopaku.
Czasem czuję się dziwnie, bo on jest przecież 6 lat młodszy!
Co powinnam zrobić?? A może to minie?