oriflame_86
11.05.07, 09:49
Witam,już od jakiegoś czasu dręczy mnie czy mój facet mógł być
bywalcem "burdeli". Chodzi o to,że jego(jak on to nazywa) "kumple" odwiedzają
te miejsca, nawet jeden z nich ma żone i dziecko ale widocznie nie przejmuje
się tym faktem. Oczywiście mój facet przekonuje mnie że on nich nie odwiedza,
że nigdy nie korzystał z usług takich pań, ale co jaj mam myślec ??????????
Jego bliscy "kumple" tam chodzą !! mają żony, dzieci i uważam,że to jest
chamskie !! Nie wiem czy mam powiedzieć o tym jego żonie ??????????? ale czy
ona uwierzy ??? Proszę poradźcie mi co mam o tym myśleć ?? czy uwierzyć mu,że
nie odwiedza tych miejsc ???????????? oraz czy poinformować tą kobietę,która
nagminnie jest zdradzana przez własnego męża ?????????