Dodaj do ulubionych

pytanko do facetow:)

19.05.07, 19:06
Mam takie pytanko, do facetow glownie;)Czy zdarza sie wam, ze "boicie sie"
ladnych dziewczyn? Chodzi mi np. o taka sytuacje, ze podoba wam sie bardzo
jakas dziewczyna i chcielibyscie ja poznac, ale gdy ja widzicie, to uciekacie
przed nia , bo wstydzicie sie zagadac, itd? Wiem, ze to troszke glupie
pytanie, ale pytam, bo chcialabym przynajmniej w malym stopniu zrozumiec tok
myslenia i postepowania facetow;)
I jeszcze jedno pytanie mam, jak mozna w delikatny sposob nie narzucajac sie
zasugerowac facetowi (ktorego sie zbyt dobrze nie zna) jakies wspolne
wyjscie, np na piwko, czy na kawe?
Obserwuj wątek
    • Gość: no Re: pytanko do facetow:) IP: 213.17.152.* 19.05.07, 19:29
      to pytanie nie jest glupie,ja ogolnie boje dziewczyn,czy ladnych,kazda jest
      ladna wiec zalezy od tego czy ta osoba ma cos co nas kreci...chcialbym to
      wiedziec jak zrobic to nie narzucajac sie-chyba kazdy ruch jest narzucaniem
    • Gość: ququ Re: pytanko do facetow:) IP: *.acn.waw.pl 19.05.07, 19:48
      Faceci bardziej nieśmiali, mający niską samoocenę na pewno bardziej obawiają się
      rozmowy z ładną kobietą. Z góry zakładają, że nie mają u takiej szansy.

      > I jeszcze jedno pytanie mam, jak mozna w delikatny sposob nie narzucajac sie
      > zasugerowac facetowi (ktorego sie zbyt dobrze nie zna) jakies wspolne
      > wyjscie, np na piwko, czy na kawe?
      Eeee może w najzyklejszy sposób to zaproponować? Jak będzie robił uniki to
      wiesz, że się Tobą nie interesuje. Normalny facet raczej się nie spłoszy
      niewinną propozycją wyjścia gdzieś ;)
    • kontik_71 Re: pytanko do facetow:) 19.05.07, 19:52
      Zawazyles, ze wiele slicznych dziewczyn nie ma nikogo? To wlasnie dlatego, ze z
      jednej strony mamy napady niesmialosci a z drugiej wychodzimy z zalozenia, z
      TAKA dziewczyna napewno ma kogos wiec szkoda zachodu.
      A zaproponowac wspolny wypad lub piwko mozesz posto z mostu... Nie ma nic
      gorszego niz oczekiwani az ktos inny sie domysli... Chcesz czegos to bierz to i
      nie czekaj az Ci dadza.
      • Gość: angiostensyna Re: pytanko do facetow:) IP: *.jpe.com.pl 19.05.07, 21:39
        dzieki za odpowiedzi:) wiem, ze najlepiej jest prosto z mostu cos zaproponowac,
        ale to bywa trudne, szczegolnie jesli dotyczy osoby, ktora mi sie podoba. poza
        tym mam wtedy tysiace watpliwosci, czy sie za bardzo nie narzucam, itd. nie
        chce wystraszyc faceta;)
        ehh smieszne bywaja czasem te problemy damsko-meskie;) ale coz, takie zycie:)
    • Gość: Maleńka Re: pytanko do facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 21:25
      no własnie nie wiem z czego sie bierze ten "strach" czy facetom sie wydaje że u
      atrakcyjnych dziewczyn mają szanse tylko sami atrakcyjni faceci a ci może mniej
      przystojni to juz sa skreśleni?a wystarczy sie naprawde przyjrzec parom gdzie
      facet może i nie jest taki super,a jednak sie odważył zrobić ten I krok
      • Gość: no Re: pytanko do facetow:) IP: 213.17.152.* 19.05.07, 21:44
        ja odwazylem sie byc nachalny az do bolu,ze dostalem po uszach-juz nigdy wiecej-
        samotnosc jest o wiele lepsza
        • Gość: Maleńka Re: pytanko do facetow:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 21:47
          zawsze tak szybko sie poddajesz:)?
        • Gość: no Re: pytanko do facetow:) IP: 213.17.152.* 19.05.07, 21:48
          kurcze,ale mnie ta babka kreci i przez nia nie moge normalnie funkcjonowac,nie
          potrafie myslec o innych kobietach ani umowic sie-szkoda ze nie dala mi szansy-
          trudno-ale warto zaryzykowac niezaleznie jaka ofiare sie poniesie
    • Gość: J.G.A.W facet Read ME !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 23:31
      No właśnie mam podobna sytuację z naprawdę piekna kobietą (w mojej skali od 1-10 ma 11), wiem że jest samotna, a ja jestem takim zwyczajnym facetem co prawda wysokim (190cm wzrostu, normalnie zbudowany), tylko problem leży w tym że ona mnie od jakiegoś czasu sama zagaduje a ja cymbał NIC! kompletnie nie robię nic aby ją sobie zatrzymać, wiem że to zabrzmi dziwnie ale poprostu to leży gdzies we mnie i nie moge tego przełamać, z innymi mniej ładnymi kobietami nie ma najmniejszego problemu. Nie czuję że mam kompleksy ale wydaje mi się że poprostu ja na nią nie zasługuję, że ona taka piękna a ja taki przeciętny co ona mogła we mnie zobaczyć sam nie wiem, ale narzuca się coraz nachalniej i prędzej czy puźniej będę musiał całą tą sytuację jakos rozgryźć albo się dziewczyna spłoszy myśląc że nie jest w moim typie czy coś a ja tego poprostu NIE CHCĘ. Piękna kobieta rodzi jeszcze jeden problemw mojej przeklętej główce, chodzi o to że będąc piękną będzie cały czas adorowana przez innych kolesi i może być tak że któregos dnia poprostu da mi kosza?

      Ps. Wariat jestem chyba??:)
      • Gość: angiostensyna Re: Read ME !!! IP: *.jpe.com.pl 20.05.07, 18:25
        > nie zobaczyć sam nie wiem, ale narzuca się coraz nachalniej i prędzej czy
        puźni
        > ej będę musiał całą tą sytuację jakos rozgryźć

        A jak sie objawia to narzucanie sie?:) Skoro tak sie "narzuca" to pewnie
        znaczy, ze sie jej podobasz, powinienes wykorzystac szanse, skoro Ci na niej
        zalezy! To nieprawda, ze piekne dziewczyny chca tylko pieknych facetow, a
        przecietni nie maja u nich szans. Pewnie w wielu przypadkach tak jest, ale to
        zalezy od osoby i nie nalezy uogolniac. Wlasciwie to mam podobna sytuacje, do
        tej o ktorej Ty piszesz. Podoba mi sie facet, ktory nie sprawia wrazenia
        niesmialego, jest wygadany, itd. Mam wrazenie, ze tez mu sie podobam,ale
        jednoczesnie wydaje mi sie, ze sie mnie troche boi:/ A nie wyglada na faceta,
        ktory mialby jakies komplesy:/ Nie wiem co o tym myslec, naprawde bardzo
        chcialabym go lepiej poznac, ale nie chce byc zbyt nachalna:/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka