Dodaj do ulubionych

help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady....

19.06.07, 15:24
Witam.
Słuchajcie. Rozstaliśmy się całkiem niedawno. Następnie wróciliśmy do siebie.
W tym czasie Ona była z innym facetem. Po naszym zejściu, jak to w związkach
bywa, nie jest już tak samo. Niby och i ach, buziaki i tak dalej, jednak
czuję, ze coś jest nie tak, jak być powinno.
Nie jest taka jaką ją pamiętam. Nie ma mowy o seksie, przytulenia są normalne,
nie ma "napadów całowania spontanicznego", rozmowy są spoko. Czasem sie
pokłócimy o jakieś bzdury, innym razem czas upływa bardzo szybko. Jest po
prostu dziwacznie
Zastanawiam się często czy nie myśli o nim wciąż. I czy przypadkiem nie
umawiają się po tajniacku na, nie daj Boże, jakieś "numery".
Kocham Ją całym sercem, nie chcę żeby jakiś byle gó..arz właził w moje życie.
ale co... śledzić Ją mam?
nie poniżę sie do czytania maili, archiwum gg i smsów. (jednego "esa"
niechcący przeczytałem... był co najmniej dziwny... mówił o myśleniu o tym
samym...)

co Wy o tym sądzicie? co robić można w takich sytuacjach?
bo jak spotkam klienta na ulicy to nie ręczę za siebie.
dobity Paktor
Obserwuj wątek
    • summerlove Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 15:31
      Pogadaj z nią, powiedz że czujesz że coś nie tak, zapytaj co jest grane..
      • paktor Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 15:35
        wiesz wtedy... Ona strasznie się denerwuje. Albo milczy. Albo denerwuje się
        milcząc. Mam dośc niedomówień. staram się i robię co w mojej mocy. Ale milczy.
        boi się, to widać. ukrywa coś.
        nie da rady pogadać.
        • summerlove Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 15:40
          To naciskaj. masz prawo wiedzieć co jest nie tak.
          a jesli będzie Cie oszukiwała to odejdź od niej.
          • paktor Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 15:44

            Znamy się już długo. Chciałem odejśc ale zaczęło być znów fajnie. Wiesz o co
            chodzi? Czasem, jak się spojrzy wstecz to wie się, kto jest najważniejszą osobą
            na świecie.
            Ale jeśli oszukuje to będzie najsmutniejszą osobą na świecie. :)
            Musze jakoś wybadać czy moje przeczucia mają pokrycie z rzeczywistoscią...
            • summerlove Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 15:50
              no pewnie, nie ma sensu być z kimś kto nie ma dla Ciebie szacunku i nie jest na
              tyle fair żeby być szczerym
              • paktor Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 15:58
                summerlove napisała:

                > no pewnie, nie ma sensu być z kimś kto nie ma dla Ciebie szacunku i nie jest na
                >
                > tyle fair żeby być szczerym
                >
                Chyba ją na to nie stać. Poobserwuję jeszcze trochę. Zerwę wszelkie kontakty
                jeśli się nie myle w domysłach.
                ehhhhhhh
                • ania96123 Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 16:16
                  Hej :)
                  Ja bym na Twoim miejscu nie naciskała na nią na siłe, bo możesz tylko wtedy
                  pogorszyć swoją sytuację. Jeśli czujesz że jest coś nie tak, że ona się chamuje,
                  że gdy pytasz ja o jej "byłego" i czujesz że coś nie gra, to musisz z nią
                  koniecznie porozmawiać, delikatnie. Może ona jeszcze nie jest na tą rozmowę wiec
                  wtedy musisz być cierpliwy, i poczekać. Wyciąganie czegokolwiek z niej tlyko ją
                  rozłości, taka jest prawda. może ona się w nim zadurzyła, czy nie wiem. a jakie
                  były okoliczności tego że do siebie wróciliście ?? naciskałeś na nią, czy to ona
                  chciała ?? tylko szczerze proszę :)
                  • paktor Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 16:26
                    ania96123 napisała:

                    > Hej :)
                    > Ja bym na Twoim miejscu nie naciskała na nią na siłe, bo możesz tylko wtedy
                    > pogorszyć swoją sytuację. Jeśli czujesz że jest coś nie tak, że ona się chamuje
                    > ,
                    > że gdy pytasz ja o jej "byłego" i czujesz że coś nie gra, to musisz z nią
                    > koniecznie porozmawiać, delikatnie. Może ona jeszcze nie jest na tą rozmowę wie
                    > c
                    > wtedy musisz być cierpliwy, i poczekać. Wyciąganie czegokolwiek z niej tlyko ją
                    > rozłości, taka jest prawda. może ona się w nim zadurzyła, czy nie wiem. a jakie
                    > były okoliczności tego że do siebie wróciliście ?? naciskałeś na nią, czy to on
                    > a
                    > chciała ?? tylko szczerze proszę :)

                    hej. na siłę nigdy.no pewnei że nie ma sensu. miała dużo czzasu i wiele rozmów
                    za nami. Mega poważnych.
                    Ona chciała wrócić. Ja wyraziłem tylko gotowość. Paktor kocha tylko raz :)
                    Gotowość na ewentualny powrót. Choć sam miałem rozterki czy to dobrze, czy źle.
                    Nie naciskałem, nie prosiłem, "wróć błagam". Byłem. Czekałem. Takna odległość
                    wyciągniętej ręki.
                    ten klient to frajer. przez duże starowarsiawskie F...
                    • ania96123 Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 17:56
                      Aha... Hmmm, to skoro ona chciała wrócić a Ty nie naciskałeś to może chodzić o
                      tego drugiego... Nie zrozum mnie źle, bo mogę oczywiście się mylić, może ona
                      żałuje że do siebie wróciliście, skoro denerwuje się gdy próbujesz z nią o nim
                      poozmawiać albo się w nim zakochała a nie chce odejść bo boi się że znowu Cię
                      zrani... :/ a może po prostu ona też czuje że jest jakoś inaczej i nie wiem jak
                      sobie z tym poradzić i czuje się winna dlatego że była z kimś innym gdy ze sobą
                      zerwaliście... pozostaje mi tylko snuć różne rozwiązania czemu tak jest ale
                      Twoja dziewczyna będzie wiedzieć najlepiej czemu tak jest. może zrób jej
                      któregoś dnia miłą niespodziankę, nie wiem kolację, wybierzcie się na spacer,
                      kup jej kwiaty, przytul, powiedz jak bardzo ja kochasz, a gdy wyczujesz ze to
                      jest ten moment tego samego dnia czy następnego to podpytaj ją co się dzieje...
                      powodzenia :)
                      • paktor Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 19:10
                        Dzięki :)

                        Niestety powyższe działają ale na bardzo krótko.
                        A szkoda bo znam swoja wartość i byle kto na moje podwórko nie wejdzie.

                        Działam po omacku. Stram się zrobic COŚ. Niespodzianki, zabawy...

                        :0
                        • summerlove Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 19:11
                          a czy Ty czujesz jakieś uczucie z jej strony??
                          • paktor Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 19:32
                            czuję. jest mocne, w koncu wróciliśmy. choc czasem ... czasem sam nie wiem.
    • naaranja Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 17:45
      wiesz co,to jest normalne ze po przerwie nie bycia ze soba i powrocie jest
      własnie dziwnie,miałam tak kiedyś tylko że oboje z nikim wtedy nie bylismy ale
      kiedy do siebie wróciliśmy niby wszystko było ok,ale czasami sie czułam jakbym
      dopiero co go poznała rozumiesz te klimaty jak to jest na początku bycia ze
      sobą,no było nieswojo(bo jakby nie patrzec to sie człowiek troche odzwyczaja od
      siebie) ale jak sie do siebie przyzwyczailismy z powrotem,to bylo super,moze z
      wami tez tak jest?moze ona bardziej potrzebuje czasu zeby sie zaklimatyzowac:)?
      daj go jej,badz przy niej musi czuc że co jak co,ale uczucie między wami sie nie
      zmieniło i powinno sie udac:)
      • jasmina_22 Re: help. wanted. needed. :/ powroty, zdrady.... 19.06.07, 18:02
        hej mysle ze czas jest dobrym lekarstwem ale dziwi mnie troche to ze piszesz ze
        nie ma mowy o seksie tzn co macie jakis regulamin co mozecie robic a co nie
        troche to dziwne , zastanawia mnie to czy ten klimat miedzy wami dlugo juz tak
        trwa bo moze poprostu cos ja tam gryzie albo ma jakis metlik ze nie jest pewna
        do tego wszystkiego czasem my kobiety tak mamy ze same nie wiemy czego chcemy
        radze ci zebys zaskoczyl ja czyms milym bo jesli chodzi o innego kolesia to
        pokaz na co cie stac jesli naprawde ci zalezy i kochasz ja i jeszcze jedno
        rozmowy w zwiazku sa najwazniejsze bo czasem wystarczy jedno zdanie co moze
        duzo zmienic .Powodzenia :)
    • Gość: n76 Chłopaku, zwijaj się stamtąd!!!! IP: 81.210.22.* 20.06.07, 13:34
      Przerabiałem kiedyś podobny numer - z czasem będzie tylko gorzej... Twoja
      samcza natura nie pozwoli Ci już nigdy spokojnie zasnąć. Zakończ to zanim
      zrobisz coś głupiego i zrobisz z siebie osła. Szkoda życia i nerwów.
      Powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka