sosnowskiszyldy Różnorodne skutki zdrady 14.07.07, 00:48 bo - nie śpi z tobą w jednym lóżku (on tego nie potrzebuje) bo nie słucha tego, co do niego mówisz nie dowartościowuje cię w żadem sposób nie liczy się z twoimi potrzebami. ba ... nawet nie wie , jakie są, (próbowałaś o nich krzyczeć, ale nie słuchał) Pamiętasz, jak powinno i mogłoby być. Masz to "szczęście" i "zdarza" ci się romans. Jest ci dobrze i tylko to jest ważne. Czujesz się szcześliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: always zalezy jak patrnerzy sie umowia...nu-wave glupota. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.07.07, 02:49 j.w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leo Wszystko jest względne. IP: *.static.comel.miastko.com.pl 14.07.07, 07:36 Drażni mnie samo pojmowanie wyrazu zdrada. Dla mnie ,,zdrada" to zdarzenie które może mieć miejsce tylko w odniesieniu do złamania honorowej umowy między grupą mężczyzn związanych nadwartościową ideą. Np. grupy żołnierzy oficerów związanych przysięgą dochowania tajemnicy wojskowej. Ten kto zdradzi tajemnicę wojskową dla innego mocarstwa to podły zdrajca. Jeśli chodzi o relacje seksualne to zwróćmy uwagę na to jaką kulturę i czas moglibyśmy rozważać. Co jest fizjologią - jednopartnerstwo czy promiskuityzm? Proszę przejechać się do Indian z Ameryki Południowej lub do mieszkańców czarnej Afryki. Oni twierdzą że nie wyobrażaja sobie życia w jednopartnerstwie. Jest to zatem temat dyskusyjny. Pozdrawiam dociekliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mekka Re: Wszystko jest względne. IP: *.jetbuster.co.nz 14.07.07, 07:42 Wypowiedzi dotycza raczej zwiazkow w Europie a nie w Ameryce Poludniowej czy Afryce.... Zdrada niestety nie jest przyjemna dla strony zdradzonej... Meczy sie dosc dlugo....czesto oznacza to koniec zwiazku lub zycie na ukladach bo sa dzieci..... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Wszystko jest względne. 14.07.07, 09:44 > Afryki. Oni twierdzą że nie wyobrażaja sobie życia w jednopartnerstwie. A my rozmawiamy o Afryce? Nie wydaje mi się. Artykuł dotyczy raczej czytelników GW czyli Polaków(europejczyków). Tak wiec argumenty pseudo antropologiczne odpadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaręczam wam zdradza prawie każdy IP: *.ols.vectranet.pl 14.07.07, 08:33 Kiedy tylko ma okazję.Jestem atrakcyjną kobietą.Nie wyobrażacie sobie ile propozycji mam od żonatych kolegów z pracy, i innych żonatych mężczyzn.Czasem korzystam, czemu nie.Kilku wprost natychmiast chciało się rozwodzić.Ja niestety nie chcę panów z odzysku.Widząc to wszystko nabrałam pogardy dla instytucji małżeństwa.Dzieci nie planuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: zdradza prawie każdy 14.07.07, 09:30 Polecam oglądnąć angielską komedię Cała prawda o miłości. Mimo lekkiej formy i generalnie kilku niedociągnięć pokazuje czym jest zdrada. Śmiesznie jest jak kochanka zapewnia głównego bohatera że nie jest zazdrosna bo nie jest żoną. A okazało sie że jest straszna zazdrośnicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kami Re: zdradza prawie każdy IP: 62.233.164.* 14.07.07, 12:34 To prawda...więzy pękają dziś mocniej niż kiedykolwiek, w sumie to jest normalne a poza tym czemu nie... skoro w związkach jest kiepsko? Co ma ludzi trzymać na siłę? www.fototel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blog22 Różnorodne skutki zdrady IP: *.btsnet.pl 14.07.07, 15:33 życie to paradoks, a ten artykuł jest tego dopełnieniem.Wszyscy zdradzają bądź prędzej, czy później zdradzą, a te pare procent społeczeństwa, które twierdzi, że jest inaczej to szczęśliwi posiadacze partnerów/ek, którzy/re tą okrutną rzeczywistość potrafią skrzętnie zatuszować. Nie ma inaczej. Lwy i Tygrysice po pewnym czasie trwania związku ochładzają swoje seksualne żądze, stają się markotni, napotykają coraz więcej problemów związanych z codziennością. Przestają się kochać i kochać też przestają. Odchodzą, gdy nie ma nic więcej. Zostają, gdy jest szacunek, partnerska relacja, poczucie humoru, lub to nieszczęsne przyzwyczajenie, które goni lęk przed samotnością. Nie da się jednak ukryć tego, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Facetami potrzebującymi upuścić troche materiału genetycznego i kobietami, które chcą uspokoić skurcze pochwy. Od czasu do czasu jesteśmy estetami chcącymi cieszyć oko pięknym gładkim ciałem i zgrabną pupcią, perwerami, którzy chcą spełniać swoje fetyszowskie marzenia, przyjaciółmi przyjaciółek (vive versa)i tymi, którzy po prostu chcą doświadczać. Dopiszcie co chcecie ale wszystko to i tak prowadzi do zdrady. Artykuł dedykuje swoim partnerom, w których byłam zawsze szaleńczo zakochana....przez pierwsze trzy miesiące...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sears Zdradzilem swoja zone..mam sie teraz przyznac??? IP: *.nap.wideopenwest.com 14.07.07, 16:00 co mam robic?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mantra Re: Różnorodne skutki zdrady IP: *.net.upc.cz 14.07.07, 16:13 To tak trudno pojąć ze można żyć i kochać bez zdrady? I nie trzeba być wojującym katolikiem ani rezygnować z przyjemności seksualnych. Ci wszyscy którzy zdradzili poszli na łatwiznę albo w ogóle im na związku nie zależało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinokio Re: Różnorodne skutki zdrady IP: *.pam.szczecin.pl 14.07.07, 17:12 Zdrada może być dobrem i złem: jeśli bez amatorstwa robi się skok w bok, to nie ma tu nic złego- robi się sobie przyjemność i są doznania. Jest złem jeśli dowie się nasz partner- to jest ból, bo przecież nie chcemy krzywdzić,kogoś,kogo kochamy. Z autopsji polecam z przymrużeniem patrzeć na atrakcyjne kobiety kokietujące, w większości zdradzają swoich partnerów i nie mają skrupułów. Dobrze,czy źle, ale wiele razy takie śliczotki zdradzały ze mną swoich facetów i szokujące było to, jak łatwo im to przychodzi- wystarczy być okrtnie pewnym siebie i iść na całego, bez mrugnięcia okiem grać. A potem do grobowej deski milczeć, przy kieliszku powspominać, bez emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mantra Re: Różnorodne skutki zdrady IP: *.net.upc.cz 14.07.07, 18:44 Pinokio, co Ty natolatek jestes? Czy tylko prubujesz by sarkastyczny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinokio Re: Różnorodne skutki zdrady IP: *.pam.szczecin.pl 14.07.07, 18:49 sarkazm życia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mantra Re: Różnorodne skutki zdrady IP: *.net.upc.cz 14.07.07, 18:52 > sarkazm życia... Brzmi nawet poważnie ale zupełnie nic nie znaczy. Życie jest troszeczkę bardziej skomplikowane niż jego wizja która poprzednio przedstawiłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinokio Re: Różnorodne skutki zdrady IP: *.pam.szczecin.pl 14.07.07, 19:27 Zgadzam się z Tobą, uprościłem trochę,żeby odnieść się do zdrady i kobiet, z którymi "zdarzyło" mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozwiedziony.pl Ogłoszenie Matrymonialne Pana zobacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 15:38 Ogłoszenie Matrymonialne Pana zobacz rozwiedziony.pl Odpowiedz Link Zgłoś