Gość: LIQUE
IP: *.telan.pl
09.07.03, 09:56
generalnie uwazam sie za dosyc twarda osobe jesnak czesto zdarza mi sie nie
panowac nad lzami - szczegolnie jesli sprawa dotyczy mojego chlopaka.
Generalnie jesli dochodzi do ostrzejszej wymiany zdan lub gdy powaznie na
jakis temat rozmawiamy - np. przyszlosci naszego zwiazku - po prostu
zaczynam plakac :) a najgorsze jest to ze Ja plakac nie chce - lzy same
cisnal mi sie do oczu i konczy sie wszystko jednym wielkim pociaganiem
nosem :) czy jestem jakas przewrazliwiona? czy Wy tez placzecie srednio raz
na miesiac z powodu swoich facetow? dajcie jakas odpowiedz bo zaczynam
watpic w moją "silna osobowosc" :P