Gość: Alexandra
IP: 80.48.243.*
20.07.03, 18:16
Wolicie zdobywać opalenizne na słońcu, w solarium czy może używając samoopala
cza ?
Niedawno postanowiłam spróbować sztucznej opalenizny. Kupiłam balsam
brązujący z serii Sopot. Początkowo byłam zachwycona efektem cudownie
brązowej skóry. Minęło pare dni i czar prysł. Balsam brzydko schodzi
zwłaszcza na dłoniach, pozostawia smugi, wygląda to zdecydowanie nieciekawie.
W niektórych miejscach pozostawia ciemniejsze plamy. Chyba jednak ładniejsza
jest słoneczna opalenizna niż ta z tubki. Tyle, że słońca u nas mało, a nie
każdego stać na wyjazd do ciepłych krajów.