transept
02.05.08, 01:20
jak to jest z tym kobiecym orgazmem?
słyszałam, że u mężczyzny jest to odruch wrodzony, zaś u kobiety - wyuczony i że mozna się go "uczyć" nawet rok lub dwa lata od rozpoczęcia współżycia...
gwoli precyzji: interesuje mnie orgazm podczas stosunku seksualnego (nie pytam o masturbację) zakładając sytuację "posiadania" stałego partnera.
Czy udało Wam się ten "odruch" osiagnąć? Czy to była mozolna droga, rozmowy z partnerem, podchody, tłumaczenia czy raczej coś spontanicznego, intuicyjnego, oczywistego?
Napiszcie proszę.