Dodaj do ulubionych

RoweLove, czyli kochamy miejskie rowery

    • kkot RoweLove, czyli kochamy miejskie rowery 19.06.08, 12:56
      Do pracy mam 5 km, czas przejazdu 12- 16 min zależy jak się światła ułożą.
      Jeżdzę w sukienkach ale bez obcasów. Torba- przez ramię, od plecaka pocą się
      plecy. pozdrawiam warszawskich kierowców, którzy bardzo dobrze traktują
      miejskich rowerzystów (przynajmniej mnie).
    • alexandra220 RoweLove, czyli kochamy miejskie rowery 19.06.08, 13:28
      naglowek "rower miejski pasuje do szpilek" jest od debila.. a debil
      to chyba jakas strasznie modna lalunia.. pewnie jedna z tych ktorym
      sie wydaje ze jej zapudrowany tryper sprawia iz jest czlowiekiem
      bardziej godnym od zwyklego robola
    • lia.13 Re: RoweLove, czyli kochamy miejskie rowery 19.06.08, 14:10
      wszystkim, którzy na rowerze to tylko w adidasach i dresach proponuję, aby się
      wybrali do Holandii, gdzie rower jest faktycznie środkiem lokomocji a nie tylko
      rekreacji. Można tam zobaczyć: Pana na oko 55-letniego w garniturze i z cygarem,
      Panią w szpilkach, garsonce i z parasolem (sic!!!). I różne inne ewenementy. I
      zapewniam, że ludzie Ci żyją, maja się szczęśliwie i zdrowo. Sama też planuję
      kupno roweru miejskiego i jeździć na niem tak, jak sie noszę czyli w sukienkach
      i szpilkach. Nie rozumiem, dlaczego miałoby się to zakończyć upadkiem.
    • Gość: titta Re: RoweLove, czyli kochamy miejskie rowery IP: *.botany.gu.se 19.06.08, 14:28
      Wbrew pozora w szpilkach sie jezdzi dosc wygodnie. (Nie polecam
      tylko drewniakow ;) A do tych ktorzy mowia o zapoceniu, to fajna
      musza miec kondycje jak uwazaja, ze po kilku kilometrach
      niespiesznej jazdy mozna sie spocic...
    • Gość: xz Re: RoweLove, czyli kochamy miejskie rowery IP: *.minvenw.nl 19.06.08, 15:34
      Hmm... Widac w Holandii nie bylas :-) :-) :-)
    • atomekkk Holland 19.06.08, 16:04
      To ja rowniez dorzuce moja opinie na ten temat...
      Bylem kilka razy w Holandii. Tam kazdy jezdzi rowerem...nawet jadac po dziewczyne na randke jedziesz rowerem ! Jak ja zabierzesz ze soba? To proste o ile nie ma swojego roweru, to masz rame, czy bagaznik. Tak wiec panowie w BMW, sorry w Holandii nie macie szans! Widzialem dziesiatki sytuacji, jak facet w garniturze od najlepszego krawca /czytaj bankowiec, kto wie czy nie prezes ING :)/, po wyjsciu z pracy wsiadal na rower. Malo wam...pod kazda knajpa stoja rowery i wiekszosc ludzi po kolacjach biznesowych wsiada na swoja maszyne i jedzie w swoja strone. Teraz uwaga, oni jezdza non stop...zima, wiosna, lato, rano i w nocy, jak pada deszcz, snieg czy swieci slonce, to nie ma znaczenia. Dla Holendrow, to caly styl zycia i za to ich kocham.
      • Gość: Holnderka Re: Holland IP: *.adsl.xs4all.nl 19.06.08, 16:54
        Ja wlasnie koncze moje 8,5 godziny za biurkiem w haskim biurze i
        wsiadam na moj omafiets(babciny rower), aby pojechac do centrum na
        spotkanie z kolezanka, polazenie po sklepach i kawke w naszej
        ulubionej kawiarence.Mam na sobie sandalki, sukienke z zorzety i
        zakiecik, bo zimno dzis u nas:) Pachne jadorem, a jadac moim
        rowerkiem nie biore udzialu w wyscigu pokoju, tylko spokojnie
        pedaluje i dopiero przy 35 stopniach zaczynam sie lekko pocic. Skad
        u was te pomysly z poceniem sie, brzydkim zapachem i tym podobne
        bzdury! Sprobujcie choc raz pojechac holenderkim omafietsem, a
        wyrzucicie w cholere te swoje gorale( ja swoj oddalam
        chrzesniakowi). Pozdrawiam i zycze Wam wiecej optymizmu, usmiechu i
        zyczliwosci!
      • Gość: mikroos Re: Holland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:19
        Bardzo trafnie zauważyłeś, że nikt nie zwraca tam uwagi na pogodę. Bo i po co? :) Wystarczy założyć błotniki i czasami omijać największe ulice, żeby nikt nie ochlapał z boku, i już jazda robi się o niebo przyjemniejsza :) To jakiś mit, że nie da się jeździć zimą :D
    • Gość: skała RoweLove, czyli kochamy miejskie rowery IP: 193.42.211.* 19.06.08, 16:15
      co za bzdurny artykuł, wierszówkę chciał ktoś dostać?
    • Gość: narowerze.blox.pl Re: RoweLove, czyli kochamy miejskie rowery IP: *.pg.com 19.06.08, 16:44
      Hey,
      do pracy mozna jezdzic rowerem z powodzeniem - ja mam od mieszkania do pracy 6
      km - jade okolo 20-25 minut srednim tempem. Na ogół w tshircie i dżinsach a
      czasem zakladam normalną koszulę. Zamiast plecaka sakwa rowerowa - dużo bardziej
      poręczna i czlowiek sie nie poci na plecach. rower zostawiam na parkingu
      podziemnym i winda wjeżdżam do biura. W windzie juz tylko wygladzam włosy i
      poprawiam podwiniętą prawą nogawkę. Dużo bardziej pocę się w autobusie niż na
      rowerze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka