Dodaj do ulubionych

nieskuteczne pieszczoty oralne

29.09.03, 19:36
od niedawna sprawiam przyjemnosc swojej drugiej polowie ustami. Problem w
tym,ze moge to robic godzinami, az mi kark i szczeki sztywnieja, a on nic.
Mam zatem pytanie,ile to zazwyczaj trwa, aby facet pod wplywem takich
pieszczot odjechal. Moze robie tez cos nie tak, bo nie zauwazam glebokiej
ekstazy w jego oczach, nie mowiac juz o tym, ze sam po jakims czasie wyciaga
mnie z pomiedzy swoich nog. Troche czytalam na temat roznych technik:-),
wszystko wyprobowalam i nic. Jestem zdezorientowana, poniewaz z tego co
czytalam jest to najprzyjemniejszy i najskuteczniejszy sposob sprawienia
mezczyznie przyjenmosci. Moj natomiast lezy jak kloda:-)
Obserwuj wątek
    • soczewica Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 29.09.03, 19:46
      aserto napisała:

      dwie opcje:
      albo jesteś nieskuteczna w działaniu (chociaż raczej go nie boli, bo rpzecież
      nie wyciągałby cię spomiędzy nóg, ale wyrywał)
      albo należy do takiego typu facetów, którzy nie umieją skończyć w ustach
      kobiety. zdarza się - też mi się to kiedyś zdarzyło, sztywniał język, kark,
      usta, a on nic.
      czy twój facet może też długo się z tobą kochać? jeśli tak, to chyba ten sam
      gatunek ;)
      na marginesie: nie ma się czym martwić, odpada problem: co zrobić z nasieniem ;D
      • Gość: aserto Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.pppool.de 29.09.03, 21:32
        Wielkie dzieki, troche mnie uspokoilas. Faktycznie moze sie dlugo kochac i
        generalnie prawie zawsze dlugo mu schodzi dobrnięcie do końca. Jezeli taka juz
        jego natura, to nic sie z tym nie zrobi:-)
        • galmour Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 29.09.03, 21:55
          :) ja mam 17 lat jak cos i mnie zajmuje to ... kilka minut ;) i nie chce
          popadac w narcyzm ale albo jestem taka dobra albo moj facet taki delikatny ;p
          trzymajcie sie
          • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 30.09.03, 08:25
            Moj facet moze i długo i krótko. Ja też potrafie oralnie zrobić mu tak że
            wytrzyma 20 minut a potrafie ze wytrzyma 1 minute,. tak więc dziewczyny nie
            pocieszajcie sie tym że on dlugo moze, po prostu to Wy nie umiecie.
            • dziarski-czterdziestoparolatek Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 30.09.03, 09:25
              Gość portalu: Marta napisał(a):

              > Moj facet moze i długo i krótko. Ja też potrafie oralnie zrobić mu tak że
              > wytrzyma 20 minut a potrafie ze wytrzyma 1 minute,. tak więc dziewczyny nie
              > pocieszajcie sie tym że on dlugo moze, po prostu to Wy nie umiecie.

              ja bym się nie sugerował waszymi umiejętnościami - nie wydaje mi się, żeby
              średnia wieku waszych chłopaków przekroczyła 20 lat, a w tym wieku wystarczy
              pstryknięcie palcami i już facet jest gotowy.
              minutę? to przegięcie w drugą stronę. słyszałaś o czymś takim, jak przedwczesny
              wytrysk? do tego nie potrzeba wcale twoich umiejętności, panienko.

              kłaniam się
              dziarski
            • Gość: do marty Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:01
              BINGOOOO!!!!!!!!!! To kobiety nie potrafią tego robić, ale w sumie to trochę
              też jest w tym winy faceta, ze nie powie jak robiona laska sprawia mu
              największą przyjemność. Fakt, że uczyłam się tego bardzo dawno temu i pewnie
              to trochę czasu zajęło, ale efekty są zdumiewające. Poza tym chyba
              najważniejsza rzecz: TRZEBA TO LUBIĆ ja nie ukrywam uwielbiam pieścić w ten
              sposób mojego faceta, do samego końca, do ostatniej kropelki........jak oni to
              ładnie nazywają z połykiem. To jest chyba to co ich bardzo podnieca
              spróbujcie. Pozdro
          • dziarski-czterdziestoparolatek Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 30.09.03, 09:28
            galmour napisała:

            > :) ja mam 17 lat jak cos i mnie zajmuje to ... kilka minut ;) i nie chce
            > popadac w narcyzm ale albo jestem taka dobra albo moj facet taki delikatny ;p
            > trzymajcie sie

            raczej nie popadaj w narcyzm. nie napisałaś, ile lat ma twój facet - jeśli jest
            w wieku zbliżonym do twojego, to nic dziwnego, że szybko mu to przychodzi.
            wystarczy tylko, żebyś go nie gryzła, reszta dzieje się sama.

            ukłony
            dziarski
            • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 30.09.03, 09:43
              a co ? Ciebie to boli że tak szybko? Tobie pewnie dojarka musi godzinę ciągnąc
              żebyś sie spuścił stary zazdrosny dziadu. Nie widzisz ze pisałam że moze i
              dlugo i krótko ? a minuta? to nie jest przedwczesny to moje usta!
              • Gość: tajemnicza Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.zvid.net 30.09.03, 09:50
                ja zawsze mocno sie staram,ale jeszcze nigdy nie doprowadzilam swojego faceta
                do zadowolenia.Nie wiem co robie zle,prosze o jakies rady
              • Gość: dani GRATULACJE!!!!!!!!! IP: *.dnet.pl / 10.195.44.* 30.09.03, 09:51
                JA PIERNICZĘ MARTO NIE DENERWÓJ SIĘ JUZ SPOKOJNIE ZOSTAŁAS WŁAŚNIE OGŁOSZONA
                NAJLEPSZA LODZIARĄ TEGO FORUM I NIE TYLKO ....!!!!!!
                SPEŁNIŁY SIE MARZENIE ..? :)MARTA KRÓLOWA LODÓW ! GRATULUJĘ JAKO
                PIERWSZA :))))))))
                • colli Re: GRATULACJE!!!!!!!!! 30.09.03, 09:59
                  Gość portalu: dani napisał(a):

                  > JA PIERNICZĘ MARTO NIE DENERWÓJ SIĘ JUZ SPOKOJNIE ZOSTAŁAS WŁAŚNIE
                  OGŁOSZONA
                  > NAJLEPSZA LODZIARĄ TEGO FORUM I NIE TYLKO ....!!!!!!
                  > SPEŁNIŁY SIE MARZENIE ..? :)MARTA KRÓLOWA LODÓW ! GRATULUJĘ JAKO
                  > PIERWSZA :))))))))


                  hahahaha! haha! ha!
                • dziarski-czterdziestoparolatek Re: GRATULACJE!!!!!!!!! 30.09.03, 10:05
                  Gość portalu: dani napisał(a):

                  > JA PIERNICZĘ MARTO NIE DENERWÓJ SIĘ JUZ SPOKOJNIE ZOSTAŁAS WŁAŚNIE OGŁOSZONA
                  > NAJLEPSZA LODZIARĄ TEGO FORUM I NIE TYLKO ....!!!!!!
                  > SPEŁNIŁY SIE MARZENIE ..? :)MARTA KRÓLOWA LODÓW ! GRATULUJĘ JAKO
                  > PIERWSZA :))))))))

                  jędrna puenta :D mnie to już nie dotyczy, ale na waszym miejscu, panowie,
                  zastanawiałbym się teraz, jak by tu wydębić numer telefonu i umówić się na
                  sprawdzanie organoleptyczne.

                  dłoń ściskam
                  dziarski
              • dziarski-czterdziestoparolatek Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 30.09.03, 10:03
                Gość portalu: Marta napisał(a):

                > a co ? Ciebie to boli że tak szybko? Tobie pewnie dojarka musi godzinę
                ciągnąc
                > żebyś sie spuścił stary zazdrosny dziadu. Nie widzisz ze pisałam że moze i
                > dlugo i krótko ? a minuta? to nie jest przedwczesny to moje usta!

                nie gorączkuj się, dziecko drogie, bo to ma niewiele wspólnego z klasą. widzę,
                że panie z tego forum nadzwyczaj łatwo tracą piękną twarz na rzecz ordynarnych
                wyzwisk w momencie, kiedy ktoś się z nimi nie zgadza. nie ma się co rzucać, i
                trzeba przyjąć słowo od starszego i bardziej doświadczonego pana: taka jest
                prawda, że chłopcu w wieku 20 lat niewiele potrzeba, żeby osiągnąć zadowolenie
                seksualne, możesz nazywać mnie dziadem, staruchem i jak tylko ci się podoba,
                ale nie obrażaj mojej żony mówiąc o niej "dojarka", bo za chwię wypsnie mi się
                niemiłe słówko, i powiem ci na przykład "małoletni lachociągu z wielkimi
                umiejętnościami".
                o. już mi się wypsnęło.

                kłaniam się
                dziarski
                • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 30.09.03, 10:13
                  dziarski-czterdziestoparolatek napisał:

                  > Gość portalu: Marta napisał(a):
                  >
                  > > a co ? Ciebie to boli że tak szybko? Tobie pewnie dojarka musi godzinę
                  > ciągnąc
                  > > żebyś sie spuścił stary zazdrosny dziadu. Nie widzisz ze pisałam że moze i
                  >
                  > > dlugo i krótko ? a minuta? to nie jest przedwczesny to moje usta!
                  >
                  > nie gorączkuj się, dziecko drogie, bo to ma niewiele wspólnego z klasą.
                  widzę,
                  > że panie z tego forum nadzwyczaj łatwo tracą piękną twarz na rzecz
                  ordynarnych
                  > wyzwisk w momencie, kiedy ktoś się z nimi nie zgadza. nie ma się co rzucać, i
                  > trzeba przyjąć słowo od starszego i bardziej doświadczonego pana: taka jest
                  > prawda, że chłopcu w wieku 20 lat niewiele potrzeba, żeby osiągnąć
                  zadowolenie
                  > seksualne, możesz nazywać mnie dziadem, staruchem i jak tylko ci się podoba,
                  > ale nie obrażaj mojej żony mówiąc o niej "dojarka", bo za chwię wypsnie mi
                  się
                  > niemiłe słówko, i powiem ci na przykład "małoletni lachociągu z wielkimi
                  > umiejętnościami".
                  > o. już mi się wypsnęło.
                  >
                  > kłaniam się
                  > dziarski
                  >
                  >
                  hahahhahahahhaha ależ ja sie nie złoszcze, tylko przedstawiam swoje zdanie. Ty
                  jako 40 letni dziad- bo dziad, nic innego -potrzebujesz ostrego dojenia,ze
                  strony dojarki o obwisłym biuścue nie masz juz sil a nawet ci tak nie staje.
                  Moj facet moze robic to dlugo i krotko i nie arumentuj tego wiekiem i wieku sie
                  nie czepiaj, Te czasy kiedy wystarczala mu minuta dawno minęly. Ja po prostu
                  robię to tak dobrze i wiem czego potrzebuje i umiem doprowadzić go i szybko i
                  wolno. A ty co? zazdrościsz ? nazywasz mnie lachociagiem, nazywaj jak chce, -
                  każdy wie ze to z żalu, pewnie nawet nie wiesz jak to jest mieć dobrze
                  zrobionego loda przez lachociąga.
                  • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 30.09.03, 10:20
                    >
                    Aha i dodam tylko tyle : Pewnie swoje niespelnione marzenia seksualnie
                    przedkładasz wlasnie w dyskusje na forum z malolatami. Oj tak mam wielkie
                    umiejętnosci w tej dziedzinie. Tak jak Ty w dziedzinie okazywania zazdrosci i
                    wyzywania. Taki ze mnie lachociąg jak z Ciebie przystojny, zadowolony z życia
                    mężczyzna...Pozdrawiam Dziadziusia.
                    • szery_szery_lejdi marto lodziarska... 30.09.03, 11:05
                      jestes pustym szmatlawcem. los nie obdarzyl cie ani zdrowym rozsadkiem, ani
                      wyjatkowymi zdolnosciami. jestes typem podupadlej, tepej, smarkatej scierki,
                      ktorej aplikuje sie kutasa w otwor jamy gebowej tylko dlatego, ze do niczego
                      innego ten otwor sie nie nadaje. a rychly wytrysk jest wylacznie wynikiem
                      odczucia ulgi z powodu zamkniecia ci paszczy, z ktorej wydostaje sie jedynie
                      stek smieci.
                      lub w twojej czaszce panuje taki przeciag, ze ci wszyscy dresiarze pakuja tam
                      swoje smierdzace fiuty po to, zeby je przewietrzyc.

                      ps. zycze ci, abys chociaz raz w swoim zyciu doznala takiej przyjemnosci, jaka
                      czerpie sie z seksu z doswiadczonym, dziarskim czterdziestoparolatkiem. choc
                      watpie, zeby jakikolwiek inteligentny facet pozwolil ci choby zblizyc sie do
                      siebie na taka odleglosc.
                      • Gość: Marta Re: no no IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 30.09.03, 11:18
                        ahhahaha a ubawił mnie ten post, ubawił. Smarkata nie jestem, lodziara też nie,
                        nie znam żadnego dresa, a fiuta ssam jednego jedynego juz od 6 lat tego samego,
                        ale ubawil mnie ubawił . sama bym tak nie wymyśliła.
                        • betty-bt Re: no no 01.10.03, 00:29
                          fajnie, ze przynajmniej potrafisz smiac sie sama z siebie. ktos ci dobitnie
                          powiedzial to, co kazdemu sie na jezyk cisnie. jestem tego samego zdania co
                          szery, soczewica, dziarski i jeszcze kilka rozsadnych osob. jestes prozna,
                          ajesli nie smarkata, to wyjatkowo infantylna. wiec radze sie wiekiem nie
                          przechwalac.
                    • Gość: hehe Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: 217.153.19.* 30.09.03, 23:58
                      Gość portalu: Marta napisał(a):

                      > >
                      > Aha i dodam tylko tyle : Pewnie swoje niespelnione marzenia seksualnie
                      > przedkładasz wlasnie w dyskusje na forum z malolatami. Oj tak mam wielkie
                      > umiejętnosci w tej dziedzinie. Tak jak Ty w dziedzinie okazywania zazdrosci
                      i
                      > wyzywania. Taki ze mnie lachociąg jak z Ciebie przystojny, zadowolony z
                      życia
                      > mężczyzna...Pozdrawiam Dziadziusia.


                      ---
                      Marta, jesteś jakaś zakompleksiona czy co ?
                      On Ci tylko napisał pare zdań i miał racje a Ty się gorączkujesz piszesz coś o
                      zazdrości ... już to się nudne robi. Dodam jeszcze, że najmniej potrafią
                      osoby, które się przechwalają ;) hehe
                  • Gość: gy Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: 80.48.243.* 30.09.03, 12:33
                    Gość portalu: Marta napisał(a):
                    > hahahhahahahhaha ależ ja sie nie złoszcze, tylko przedstawiam swoje zdanie.
                    Ty
                    > jako 40 letni dziad- bo dziad, nic innego

                    40 lat to u mężczyzny wiek wręcz idealny, facet łączy wtedy w sobie dojrzalosc
                    fizyczną z dojrzaloscią psychiczną

                    -potrzebujesz ostrego dojenia,ze
                    > strony dojarki o obwisłym biuścue nie masz juz sil a nawet ci tak nie staje.

                    ten pan przynajmniej nie postrzega partnerki jak dojarki, przynajmniej nie
                    staje mu na widok cycatej kobiety na plazy, nie musi odwracac sie, by
                    schowac "namiot". przynajmniej nie zalezy mu na wytrysku w takim stopniu jak
                    twojemu "ogierowi", przynajmniej rozumie co znaczy bliskość i co liczy sie w
                    związku.

                    > Moj facet moze robic to dlugo i krotko i nie arumentuj tego wiekiem i wieku
                    sie
                    >
                    > nie czepiaj, Te czasy kiedy wystarczala mu minuta dawno minęly.
                    > Ja po prostu
                    > robię to tak dobrze i wiem czego potrzebuje i umiem doprowadzić go i szybko i
                    > wolno. A ty co? zazdrościsz ? nazywasz mnie lachociagiem, nazywaj jak chce, -
                    > każdy wie ze to z żalu, pewnie nawet nie wiesz jak to jest mieć dobrze
                    > zrobionego loda przez lachociąga.

                    może i nie. ale to by nawet dobrze świadczyło. może ten pan kocha żonę i nie
                    postrzega jej wg kryteriów dobrze zrobionego loda? a może tak. może po prostu
                    owy czlowiek nie jest istotą tak bezdennie głupią i pustą jak ty?

                    • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 30.09.03, 12:48
                      Gość portalu: gy napisał(a):

                      > Gość portalu: Marta napisał(a):
                      > > hahahhahahahhaha ależ ja sie nie złoszcze, tylko przedstawiam swoje zdanie
                      > .
                      > Ty
                      > > jako 40 letni dziad- bo dziad, nic innego
                      >
                      > 40 lat to u mężczyzny wiek wręcz idealny, facet łączy wtedy w sobie
                      dojrzalosc
                      > fizyczną z dojrzaloscią psychiczną

                      NIE KOCHANIE, WIEK 40 NIE U KAŻDEGO OZNACZA DOJRZALOŚC, A NAPEWNO NIE U TEGO
                      PANA. JAKOS NIE WYOBRAZAM SOBIE MOJEGO TATUSIA SIEDZĄCEGO NA TAKIM FORUM. JESLI
                      CHODZI O FIZYCZNOSC- TO I ATRAKCYJNOSC I MOZLIWOSCI SPADAJA. NIE WIEDZIALES?
                      >
                      > -potrzebujesz ostrego dojenia,ze
                      > > strony dojarki o obwisłym biuścue nie masz juz sil a nawet ci tak nie staj
                      > e.
                      >
                      > ten pan przynajmniej nie postrzega partnerki jak dojarki, przynajmniej nie
                      > staje mu na widok cycatej kobiety na plazy, nie musi odwracac sie, by
                      > schowac "namiot". przynajmniej nie zalezy mu na wytrysku w takim stopniu jak
                      > twojemu "ogierowi", przynajmniej rozumie co znaczy bliskość i co liczy sie w
                      > związku.
                      >
                      MOZE SWOJEJ NIE POSTRZEGA ALE CZEMU MNIE POSTRZEGŁ JAKO LACHOCIĄGA, SKORO TYLKO
                      SIE POCHWALILAM ZE DOBRZE TO ROBIĘ. PRZECIEZ NIE ROBIE TEGO KAŻDEMY, TYLKO TEMU
                      JEDNEMU. MOJEMU FACETOWI TEZ NIE ZALEZY WYLACZNIE NA WYTRYSKU, MI ZALEZY
                      DLATEGO SPRAWIAM MU PRZYJEMNOSC. POZA TYM DOSKONALE WIE CO TO BLISKOŚĆ I
                      CZUŁOSC.INACZEJ NIE BYLABYM Z NIM TAK DLUGO.
                      > > Moj facet moze robic to dlugo i krotko i nie arumentuj tego wiekiem i wiek
                      > u
                      > sie
                      > >
                      > > nie czepiaj, Te czasy kiedy wystarczala mu minuta dawno minęly.
                      > > Ja po prostu
                      > > robię to tak dobrze i wiem czego potrzebuje i umiem doprowadzić go i szybk
                      > o i
                      > > wolno. A ty co? zazdrościsz ? nazywasz mnie lachociagiem, nazywaj jak chce
                      > , -
                      > > każdy wie ze to z żalu, pewnie nawet nie wiesz jak to jest mieć dobrze
                      > > zrobionego loda przez lachociąga.
                      >
                      > może i nie. ale to by nawet dobrze świadczyło. może ten pan kocha żonę i nie
                      > postrzega jej wg kryteriów dobrze zrobionego loda? a może tak. może po prostu
                      > owy czlowiek nie jest istotą tak bezdennie głupią i pustą jak ty?
                      >
                      NIE JESTEM PUSTA, TEN PAN JEST ZAŁOSNY.
                      • dziarski-czterdziestoparolatek Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 30.09.03, 13:44
                        Gość portalu: Marta napisał(a):

                        > NIE KOCHANIE, WIEK 40 NIE U KAŻDEGO OZNACZA DOJRZALOŚC, A NAPEWNO NIE U TEGO
                        > PANA. JAKOS NIE WYOBRAZAM SOBIE MOJEGO TATUSIA SIEDZĄCEGO NA TAKIM FORUM.
                        > JESLI

                        też sobie nie wyobrażam, żeby moja córka wypisywała na forum publicznym tak
                        otwarcie, że dobrze robi loda swojemu facetowi... czy dlatego, że to opisujesz,
                        nie wyobrażasz sobie, żeby zajrzał tu twój ojciec? nic dziwnego.

                        > CHODZI O FIZYCZNOSC- TO I ATRAKCYJNOSC I MOZLIWOSCI SPADAJA. NIE WIEDZIALES?
                        tak ochoczo naigrywasz się z mojego wieku, i jednocześnie usiłujesz zpewniać,
                        że nie jesteś taka gówniara, za jaką ciebie mają ci którzy odpowadają na twoje
                        posty? ejże? bardzo ładnie napisałaś, że wiek nie u każdego oznacza dojrzałość -
                        słusznie słusznie, moja ty z jednej strony dorosła kobieto, a z drugiej
                        chamowate dziecko. nie zgrywaj tu obrażonej za "lachociąga", bo sam przyznasz,
                        że dojarka to nie jest komplement najwyższych lotów.
                        kiedy przekracza się barierę 20 lat, powoli zaczyna się rozumieć, że osoby po
                        czterdziestce to nie są ludzie jedną nogą w trumnie, ale normalni, młodzi
                        duchem panowie i panie. ty jak widać nie przekroczyłaś tej bariery, i myślisz
                        stereotypami. według ciebie "nie staje po czterdziestce"?
                        he he he he.
                        jak dobrze pójdzie, to będziesz robiła laskę swojemu facetowi i w okolicach
                        czterdziestki, bo prędzej czy później do niej dobijesz. wysil trochę
                        wyobraźnię, i pomysl, skoro my, mężczyźni po czterdziestce, jesteśmy
                        impotentami, którzy potrzebują dojarek, to albo zarypiesz się na śmierć, bo
                        twój mężczyzna przedłuży czas do wytrysku do ponad trzech godzin, albo trzeba
                        będzie popełnić samobójstwo, bo mu zupełnie nie stanie.
                        nawiasem mówiąc, po czterdziestce będziesz miała o wiele mniej przyjemnie niż
                        ja - mnie nie atakują uderzenia gorąca i zmiany temperatury połączone z
                        kołataniem serca. to ty staniesz się czerwoną na gębie wrzaskliwą babą z
                        nieregularnym okresem i zmarszczkami wokół ust (nabyte od wiadomych czynności).
                        owszem, ja będę wtedy starym panem pod kraciastym kocem.
                        ale jedno będzie nas różniło, a wiesz co? ja będę wspominał cudowny seks, pełen
                        miłości i szacunku, jaki otrzymuję od mojej żony, a ty skoncentrujesz się na
                        matematyce: ile lodów zrobiłam, i w jakich proporcjach ma się to do czasu
                        wytrysku.

                        > MOZE SWOJEJ NIE POSTRZEGA ALE CZEMU MNIE POSTRZEGŁ JAKO LACHOCIĄGA, SKORO
                        TYLKO SIE POCHWALILAM ZE DOBRZE TO ROBIĘ.

                        właśnie o to chodzi, nie rozumiesz? bliskość z facetem wystawiasz na publiczny
                        widok. brzydzą mnie, i jak widać - nie tylko mnie takie szczegóły.
                        a czego właściwie oczekiwałaś? poklasku? masz swoje uznanie, zajrzyj tylko do
                        reszty odpowiedzi, chętnie obwołaliby cię miss, ale nie sądzę, że podoba ci się
                        ta konkurencja w której startujesz.

                        > > > każdy wie ze to z żalu, pewnie nawet nie wiesz jak to jest mieć dobrze
                        > > > zrobionego loda przez lachociąga.

                        jakoś nie potrzebuję do szczęścia takiej wiedzy. wystarcza mi ta, o której
                        pogardliwie mówisz "dojarka". nie bój nic, też kiedyś będziesz "doić", sama
                        zauwałyłaś, że czas dochodzenia się wydłuża...

                        > NIE JESTEM PUSTA, TEN PAN JEST ZAŁOSNY.

                        żałosny? żałosne to są twoje argumenty, w kółko robisz złośliwe aluzje do
                        mojego wieku i obrażasz moją żonę. a o wypełnieniu twojego mózgu najdobitniej
                        świadczą przechwałki na temat seksu oralnego.

                        kłaniam się
                        dziarski
                        • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 30.09.03, 14:35
                          dziarski-czterdziestoparolatek napisał:

                          > Gość portalu: Marta napisał(a):
                          >
                          > > NIE KOCHANIE, WIEK 40 NIE U KAŻDEGO OZNACZA DOJRZALOŚC, A NAPEWNO NIE U T
                          > EGO
                          > > PANA. JAKOS NIE WYOBRAZAM SOBIE MOJEGO TATUSIA SIEDZĄCEGO NA TAKIM FORUM.
                          > > JESLI
                          >
                          > też sobie nie wyobrażam, żeby moja córka wypisywała na forum publicznym tak
                          > otwarcie, że dobrze robi loda swojemu facetowi... czy dlatego, że to
                          opisujesz,
                          >
                          > nie wyobrażasz sobie, żeby zajrzał tu twój ojciec? nic dziwnego.
                          >
                          NIE WYOBRAŻAM SOBIE BY MOJ TATO ZAGLĄDAL NA TO FORUM, GDYZ JEST TO FORUM DLA
                          KOBIET, A POZA TYM Z POSTÓW ZAUWAŻYŁAM ZE SĄ TO JAKIEŚ DZIECIAKI.pODEJRZEWAM ZE
                          JESTES JAKIMS PODSTARZAŁYM ZBOCZEŃCEM KTOREGO PONDNIECA WYPISWYANIE TAKICH
                          RZECZY. ZE PISZĘ OTWARCIE- NO COZ, JESTEM OTWARTA I JAKOS MI TO NIE SZKODZI.
                          PRZESZKADZA TYLKO TAKIM JAK TY.


                          > > CHODZI O FIZYCZNOSC- TO I ATRAKCYJNOSC I MOZLIWOSCI SPADAJA. NIE WIEDZIALE
                          > S?
                          > tak ochoczo naigrywasz się z mojego wieku, i jednocześnie usiłujesz zpewniać,
                          > że nie jesteś taka gówniara, za jaką ciebie mają ci którzy odpowadają na
                          twoje
                          > posty? ejże? bardzo ładnie napisałaś, że wiek nie u każdego oznacza
                          dojrzałość
                          > -
                          > słusznie słusznie, moja ty z jednej strony dorosła kobieto, a z drugiej
                          > chamowate dziecko. nie zgrywaj tu obrażonej za "lachociąga", bo sam
                          przyznasz,
                          > że dojarka to nie jest komplement najwyższych lotów.
                          > kiedy przekracza się barierę 20 lat, powoli zaczyna się rozumieć, że osoby po
                          > czterdziestce to nie są ludzie jedną nogą w trumnie, ale normalni, młodzi
                          > duchem panowie i panie. ty jak widać nie przekroczyłaś tej bariery, i myślisz
                          > stereotypami. według ciebie "nie staje po czterdziestce"?
                          > he he he he.
                          > jak dobrze pójdzie, to będziesz robiła laskę swojemu facetowi i w okolicach
                          > czterdziestki, bo prędzej czy później do niej dobijesz. wysil trochę
                          > wyobraźnię, i pomysl, skoro my, mężczyźni po czterdziestce, jesteśmy
                          > impotentami, którzy potrzebują dojarek, to albo zarypiesz się na śmierć, bo
                          > twój mężczyzna przedłuży czas do wytrysku do ponad trzech godzin, albo trzeba
                          > będzie popełnić samobójstwo, bo mu zupełnie nie stanie.
                          > nawiasem mówiąc, po czterdziestce będziesz miała o wiele mniej przyjemnie niż
                          > ja - mnie nie atakują uderzenia gorąca i zmiany temperatury połączone z
                          > kołataniem serca. to ty staniesz się czerwoną na gębie wrzaskliwą babą z
                          > nieregularnym okresem i zmarszczkami wokół ust (nabyte od wiadomych
                          czynności).

                          BLA BLA BLA, JESTEM NAD WYRAZ SPOKOJNA OSOBĄ, LUBIE CZASEM POPROWOKOWAĆ LUDZI
                          TAK PROSTYCH W OBSŁUDZE JAK TY. NA UDERZENIA GORĄCA I KOLATANIE SERCA SĄ
                          ODPOWIEDNIE LEKI, NA ZMARSZKI WOKÓŁ UST TEZ, A POZA TYM NIE WIESZ ZE ROBIENIE
                          LODA TO ŚWIETNA GIMNASTYKA I ZMARSZCZKI SIE NIE ROBIA

                          > owszem, ja będę wtedy starym panem pod kraciastym kocem.
                          > ale jedno będzie nas różniło, a wiesz co? ja będę wspominał cudowny seks,
                          pełen
                          >
                          > miłości i szacunku, jaki otrzymuję od mojej żony, a ty skoncentrujesz się na
                          > matematyce: ile lodów zrobiłam, i w jakich proporcjach ma się to do czasu
                          > wytrysku.
                          >

                          TAK SIE SKŁADA ZE I JA MAM CZUŁY I PELEN SZACUNKU SEKS , WIESZ TAKIE OHY I
                          AHY...PRAWIE. JA LODOW NIE LICZE BO JAK NAPISAŁAM ROBIE JE MOJEMU PARTNETROWI I
                          UWAZAM TO ZA NORMALNE. NIE MUSZE TEGO LICZYC NA OSOBACH, ON BYL JEDYNY.WIDZE ZE
                          CIEZKOT TO POJAC I LATWO SIE UCZEPIC TYCH LODOW.ROBIENIE LODA TO NIE JEST
                          OZNAKA BRAKU SZACUNKU, JESLI TAK UWAZASZ TO WSPOLCZUJE NUDNEGO SEKSU.


                          > > MOZE SWOJEJ NIE POSTRZEGA ALE CZEMU MNIE POSTRZEGŁ JAKO LACHOCIĄGA, SKORO
                          > TYLKO SIE POCHWALILAM ZE DOBRZE TO ROBIĘ.
                          >
                          > właśnie o to chodzi, nie rozumiesz? bliskość z facetem wystawiasz na
                          publiczny
                          > widok. brzydzą mnie, i jak widać - nie tylko mnie takie szczegóły.
                          > a czego właściwie oczekiwałaś? poklasku? masz swoje uznanie, zajrzyj tylko do
                          > reszty odpowiedzi, chętnie obwołaliby cię miss, ale nie sądzę, że podoba ci
                          się
                          >
                          > ta konkurencja w której startujesz.


                          BRZYDZI CIE WYSTAWIANIE NA WIDOKU PUBLICZNY SWOICH INTMNOSCI??? TO NIE CZYTAJ
                          TEGO FORUM TYLKO ZAJMIJ SIE OGLADANIEM SPORTU W TELEWIZJI BO JESZCZE KIEDYS
                          ZAWAŁU DOSTANIESZ Z TEGO OBRZYDZENIA. TO SĄ SZCZEGÓLY? HAHA UDAŁO MI SIE
                          SPROWOKOWAC , CIESZE SIE.
                          >
                          > > > > każdy wie ze to z żalu, pewnie nawet nie wiesz jak to jest mieć
                          > dobrze
                          > > > > zrobionego loda przez lachociąga.
                          >
                          > jakoś nie potrzebuję do szczęścia takiej wiedzy. wystarcza mi ta, o której
                          > pogardliwie mówisz "dojarka". nie bój nic, też kiedyś będziesz "doić", sama
                          > zauwałyłaś, że czas dochodzenia się wydłuża...
                          >
                          > > NIE JESTEM PUSTA, TEN PAN JEST ZAŁOSNY.
                          >
                          > żałosny? żałosne to są twoje argumenty, w kółko robisz złośliwe aluzje do
                          > mojego wieku i obrażasz moją żonę. a o wypełnieniu twojego mózgu najdobitniej
                          > świadczą przechwałki na temat seksu oralnego.
                          >


                          JESTEŚ ZAŁOSNY, ŚMIESZNY I TAKI BIEDNY......
                          > kłaniam się
                          > dziarski
                          >
                          • soczewica Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 30.09.03, 14:55
                            Gość portalu: Marta napisał(a):


                            > NIE WYOBRAŻAM SOBIE BY MOJ TATO ZAGLĄDAL NA TO FORUM, GDYZ JEST TO FORUM DLA
                            > KOBIET

                            gdzie jest tak napisane?


                            > JESTES JAKIMS PODSTARZAŁYM ZBOCZEŃCEM KTOREGO PONDNIECA WYPISWYANIE TAKICH
                            > RZECZY.

                            marny z ciebie psycholog. nic się nie zgadza. ja znam tego pana dość dobrze.

                            > ZE PISZĘ OTWARCIE- NO COZ, JESTEM OTWARTA I JAKOS MI TO NIE SZKODZI.
                            > PRZESZKADZA TYLKO TAKIM JAK TY.

                            jak widać nie tylko takim jak on.
                            a ty nie jesteś otwarta, tylko chamska, niewychowan i ordynarna.

                            > LUBIE CZASEM POPROWOKOWAĆ LUDZI

                            ciekawe, kto tu się dał więcej razy sprowokowac?

                            a teraz policzymy, i zobaczymy kto kogo...

                            > ROBIENIE LODA TO ŚWIETNA GIMNASTYKA
                            > JA LODOW NIE LICZE BO JAK NAPISAŁAM ROBIE JE MOJEMU PARTNETROWI I
                            > LATWO SIE UCZEPIC TYCH LODOW.
                            > ROBIENIE LODA TO NIE JEST
                            > OZNAKA BRAKU SZACUNKU, JESLI TAK UWAZASZ TO WSPOLCZUJE NUDNEGO SEKSU.
                            > > TYLKO SIE POCHWALILAM ZE DOBRZE TO ROBIĘ.
                            > zrobionego loda przez lachociąga.

                            dziarski jednym małym hasełkiem sprowokował u ciebie natłok myśli i lodową
                            lawinę po prostu. uważaj, bo ci się zworki przepalą.

                            > BRZYDZI CIE WYSTAWIANIE NA WIDOKU PUBLICZNY SWOICH INTMNOSCI??? TO NIE CZYTAJ
                            > TEGO FORUM TYLKO ZAJMIJ SIE OGLADANIEM SPORTU W TELEWIZJI BO JESZCZE KIEDYS
                            > ZAWAŁU DOSTANIESZ Z TEGO OBRZYDZENIA. TO SĄ SZCZEGÓLY? HAHA UDAŁO MI SIE
                            > SPROWOKOWAC , CIESZE SIE.

                            opisz jeszcze kształt swojej łechtaczki i wielkość jąder twojego faceta. wiesz,
                            takie tam ogólne sprawy. żadne szczegóły, może być z grubsza.

                            a ty dziarski-czterdziestoparolatku, ramolu stary, zamiast najeżdżać na
                            dziewczynę to byś jej jakoś pomógł; chociażby podrzucając inne określenia,
                            zastępujące tego nieszczęsnego "loda"...
                            • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 30.09.03, 15:08
                              soczewica napisała:

                              > Gość portalu: Marta napisał(a):
                              >
                              >
                              > > NIE WYOBRAŻAM SOBIE BY MOJ TATO ZAGLĄDAL NA TO FORUM, GDYZ JEST TO FORUM D
                              > LA
                              > > KOBIET
                              >
                              > gdzie jest tak napisane? JA TAK UWAŻAM -TO WYSTARCZY
                              >
                              >
                              > > JESTES JAKIMS PODSTARZAŁYM ZBOCZEŃCEM KTOREGO PONDNIECA WYPISWYANIE TAKICH
                              >
                              > > RZECZY.
                              >
                              > marny z ciebie psycholog. nic się nie zgadza. ja znam tego pana dość dobrze.-
                              NO TO PASUJECIE DO SIEBIE
                              >
                              > > ZE PISZĘ OTWARCIE- NO COZ, JESTEM OTWARTA I JAKOS MI TO NIE SZKODZI.
                              > > PRZESZKADZA TYLKO TAKIM JAK TY.
                              >
                              > jak widać nie tylko takim jak on.
                              > a ty nie jesteś otwarta, tylko chamska, niewychowan i ordynarna.

                              > JESTEM OTWARTA , MLODA A WY PO PROSTU MACIE PODWÓJNĄ MORALNOŚC I
                              DROBNOMIESZCZAŃSKIE WYCHOWANIE


                              > > LUBIE CZASEM POPROWOKOWAĆ LUDZI
                              >
                              > ciekawe, kto tu się dał więcej razy sprowokowac? PAN STARSZY, JA SIE CALY
                              CZAS Z WAS ŚMIEJĘ.
                              >
                              > a teraz policzymy, i zobaczymy kto kogo...
                              >
                              > > ROBIENIE LODA TO ŚWIETNA GIMNASTYKA
                              > > JA LODOW NIE LICZE BO JAK NAPISAŁAM ROBIE JE MOJEMU PARTNETROWI I
                              > > LATWO SIE UCZEPIC TYCH LODOW.
                              > > ROBIENIE LODA TO NIE JEST
                              > > OZNAKA BRAKU SZACUNKU, JESLI TAK UWAZASZ TO WSPOLCZUJE NUDNEGO SEKSU.
                              > > > TYLKO SIE POCHWALILAM ZE DOBRZE TO ROBIĘ.
                              > > zrobionego loda przez lachociąga.
                              >
                              TŁUMACZE TLUMACZE I TYLE.
                              > dziarski jednym małym hasełkiem sprowokował u ciebie natłok myśli i lodową
                              > lawinę po prostu. uważaj, bo ci się zworki przepalą. SPOKO ZWORKI NA MIEJSCU
                              I NARAZIE ANI TROCHE PROWOKACJI ANI NERÓW.
                              >
                              > > BRZYDZI CIE WYSTAWIANIE NA WIDOKU PUBLICZNY SWOICH INTMNOSCI??? TO NIE CZY
                              > TAJ
                              > > TEGO FORUM TYLKO ZAJMIJ SIE OGLADANIEM SPORTU W TELEWIZJI BO JESZCZE KIEDY
                              > S
                              > > ZAWAŁU DOSTANIESZ Z TEGO OBRZYDZENIA. TO SĄ SZCZEGÓLY? HAHA UDAŁO MI SIE
                              > > SPROWOKOWAC , CIESZE SIE.
                              >
                              > opisz jeszcze kształt swojej łechtaczki i wielkość jąder twojego faceta.
                              wiesz,
                              >
                              > takie tam ogólne sprawy. żadne szczegóły, może być z grubsza.

                              Z CHECIA OPISZE WSZYSTKO BYLEBYSCIE TYLKO MIELI SIĘ CZYM ZAJAC....
                              >
                              > a ty dziarski-czterdziestoparolatku, ramolu stary, zamiast najeżdżać na
                              > dziewczynę to byś jej jakoś pomógł; chociażby podrzucając inne określenia,
                              > zastępujące tego nieszczęsnego "loda"...
                              >
                              > BIEDNI LUDZIE..
                              • soczewica ziew... 30.09.03, 15:19
                                Gość portalu: Marta napisał(a):


                                > > gdzie jest tak napisane? JA TAK UWAŻAM -TO WYSTARCZY

                                a ja i dziarski po namyśle już na pewno zaczynamy cię uważać za bezmyślnego
                                lachociąga.
                                tak uważamy. wystarczy, i nie tłumacz się więcej. ponieważ MY tak uważamy, ogół
                                przyjmie to za pewnik.

                                > NO TO PASUJECIE DO SIEBIE
                                no ba! bardzo się lubimy.

                                a ty z radości że jesteś taka młoda i piękna nie zabrudź swojej pieluchy.
                                zamiast nadawać na dziarskiego, idź kochanie zrób swojemu chłopakowi to, co
                                umiesz najlepiej, będzie jedna szczęśliwa osoba więcej na tym świecie.
                                i nie pisz drukowanymi - to oznacza wrzask, wiesz?
                                więc - albo rozdzierasz się jak stare prześcieradło, albo kompletnie nie znasz
                                zasad netykiety.
                                i spokojniutko, oddychaj powoli.

                                stary pryk kłania się zza moich pleców
                            • Gość: mika Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.client.comcast.net 02.10.03, 02:51
                              A tak a propos Panie dziarski i panno Soczewica -czy panstwo przypadkiem to
                              nie jedna osoba????
                      • Gość: gy Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: 80.48.243.* 01.10.03, 14:29
                        Gość portalu: Marta napisał(a):

                        JESLI
                        >
                        > CHODZI O FIZYCZNOSC- TO I ATRAKCYJNOSC I MOZLIWOSCI SPADAJA. NIE WIEDZIALES?
                        > >
                        nie nie wiedziałAM, a lat mam pewnie i mniej niz ty. owszem, w tej chwili nie
                        chciałabym znaleźć się w intymnej sytuacji z czterdziestolatkiem. ale nie
                        dlatego, że atrakcyjność wtedy spada. wręcz przeciwnie, facet dopiero po 30
                        wygląda jak prawdziwy mężczyzna, wczesniej bardziej przypomina chlopca. mam
                        chlopaka zaledwie pare lat starszego od siebie, i taki jest dla mnie
                        atrakcyjny, ale za lat nascie, i on będzie czterdziestolatkiem i wlasnie
                        czterdziestolatek będzie mnie kręcił. wtedy dowiem się, jak to jest byc z
                        mężczyzną, a nie z chłopakiem. zresztą juz dzis podobają mi się panowie pod 40-
                        tke, chociaz nie ma to nic wspólnego z ochotą na sex ze starszym (od siebie, bo
                        40 to z pewnoscią nie starosc:)) mężczyzną. w każdym razie, przyjdzie na to
                        czas, za lat nascie. dziś zdaję sobie sprawę, że męzczyzna taki to skarb :)
                        mozliwości spadają? owszem, jeśli oceniasz sex na podstawie ilosci stosunków
                        nastepujących po sobie. dla mnie to przede wszystkim bliskość. a juz dzis
                        widzę, że z czasem jest coraz lepiej, coraz piękniej. uwazasz siebie za osobę
                        dojrzalą, dlaczego więc dojrzałość cię razi? dlaczego zarzucasz dojrzałemu
                        mężczyznie starość? skąd przekonanie, ze w wieku 40 lat nie staje ???
                        jedno jest pewne, rzeczywiście musisz byc dobra w obciąganiu (w koncu
                        rozmawiamy otwarcie) skoro chlopak 6 lat to juz znosi.
                        zapamiętaj tę dyskusję, i pomyśl o niej zbliżając się ku 40-tce.
                        • Gość: gy ad. IP: 80.48.243.* 01.10.03, 14:40
                          17 lat masz... no tak, to wiele wyjasnia. w takim razie ciut starsza jestem,
                          moze i dlatego swiat postrzegam inaczej.
                          • Gość: Marta Re: ad. ad ad ad ad IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 01.10.03, 15:06
                            Gość portalu: gy napisał(a):

                            > 17 lat masz... no tak, to wiele wyjasnia. w takim razie ciut starsza jestem,
                            > moze i dlatego swiat postrzegam inaczej.



                            nie mam 17 lat, to nie był mój post.
                            • Gość: Marta Re: ad. ad ad ad ad IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 01.10.03, 15:08
                              a poza tym nie sądzisz że skoro 6 lat już to znosi to laczy nas cos
                              prawdziwego, Obciąganie szybko przestało byc fascynujące tak jak za pierwszym
                              razem, teraz czasem jestem zmęczona, zła...a on nie odchodzi.... jest ze
                              mną.... ludzie troche wiecej luzu.
                              • pimpus_sadelko rzyg-rzyg-rzyg 01.10.03, 15:20
                                Gość portalu: Marta napisał(a):

                                > Obciąganie szybko przestało byc fascynujące tak jak za pierwszym
                                > razem

                                wiesz co? opisując to w ten sposób wystawiasz sobie obrzydliwe świadectwo.
                                dobra, ja ci wierzę, że jesteś szczęśliwa ze swoim facetem, ale forma w jakiej
                                starasz się to przekazać jest nie do przyjęcia. chamsko, prostacko, ordynarnie.
                                i zamiast kolejną osobę (mnie) wyzwiesz od pruderyjnych starców, niedojebanych
                                starych babsztyli czy innych pryszcatych prawiczków, to może jednak zastanów
                                się, czego ci wszyscy ludzie się czepiają.
                                jeśli ty piszesz, że chłopakowi "obciągasz", to nie reaguj złością kiedy ktoś
                                nazwie cię "lachociągiem" albo inną "warą obciągarą"
                                ku rozwadze.
                  • Gość: re:Marta DZiarski Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:15
                    Gość portalu: Marta napisał(a):

                    > dziarski-czterdziestoparolatek napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: Marta napisał(a):
                    > >
                    > > > a co ? Ciebie to boli że tak szybko? Tobie pewnie dojarka musi godzin
                    > ę
                    > > ciągnąc
                    > > > żebyś sie spuścił stary zazdrosny dziadu. Nie widzisz ze pisałam że m
                    > oze i
                    > >
                    > > > dlugo i krótko ? a minuta? to nie jest przedwczesny to moje usta!
                    > >
                    > > nie gorączkuj się, dziecko drogie, bo to ma niewiele wspólnego z klasą.
                    > widzę,
                    > > że panie z tego forum nadzwyczaj łatwo tracą piękną twarz na rzecz
                    > ordynarnych
                    > > wyzwisk w momencie, kiedy ktoś się z nimi nie zgadza. nie ma się co rzucać
                    > , i
                    > > trzeba przyjąć słowo od starszego i bardziej doświadczonego pana: taka jes
                    > t
                    > > prawda, że chłopcu w wieku 20 lat niewiele potrzeba, żeby osiągnąć
                    > zadowolenie
                    > > seksualne, możesz nazywać mnie dziadem, staruchem i jak tylko ci się podob
                    > a,
                    > > ale nie obrażaj mojej żony mówiąc o niej "dojarka", bo za chwię wypsnie mi
                    >
                    > się
                    > > niemiłe słówko, i powiem ci na przykład "małoletni lachociągu z wielkimi
                    > > umiejętnościami".
                    > > o. już mi się wypsnęło.
                    > >
                    > > kłaniam się
                    > > dziarski
                    > >
                    > >
                    > hahahhahahahhaha ależ ja sie nie złoszcze, tylko przedstawiam swoje zdanie.
                    Ty
                    > jako 40 letni dziad- bo dziad, nic innego -potrzebujesz ostrego dojenia,ze
                    > strony dojarki o obwisłym biuścue nie masz juz sil a nawet ci tak nie staje.
                    > Moj facet moze robic to dlugo i krotko i nie arumentuj tego wiekiem i wieku
                    sie
                    >
                    > nie czepiaj, Te czasy kiedy wystarczala mu minuta dawno minęly. Ja po prostu
                    > robię to tak dobrze i wiem czego potrzebuje i umiem doprowadzić go i szybko
                    i
                    > wolno. A ty co? zazdrościsz ? nazywasz mnie lachociagiem, nazywaj jak chce, -

                    > każdy wie ze to z żalu, pewnie nawet nie wiesz jak to jest mieć dobrze
                    > zrobionego loda przez lachociąga.


                    Rany Boskie ludzie opanujcie się!! Marta co się tak nadymasz przecież SZ.P
                    dziarski ma rację 20 latkowi pokażesz cycki i już mu stoi takie jest prawo
                    natury. A poza tym sama najlepiej wiesz jak dobrze ciągniesz to po co te
                    bulwersacje. Zlewka.
                    A teraz Szanowny Panie Dziarski nie schlebiając ani sobie ani w/w P. Marcie
                    same dobrze wiemy (ja wiem) że po trzydziestce mężczyzna już nie jest tak
                    bardzo napalony jak 20 letni facecik, ale to czy się spuści szybciutko czy też
                    nie leży tylko i wyłącznie w naszych ustach i rączkach, MARTA powiedz Panu, że
                    są takie miejsca na ORGANIE MĘSKIM, których ucisk powoduje momentalną
                    ejakulację ;) i my to wiemy i każda pielęgniarka jak i każda Pani zarabiająca
                    na życie robiąc Wam przyjemność. Także Panie Dziarski współczuję, że jak widzę
                    dotąd nie spotkał Pan kobiet, któraby wspaniale Panu pociągneła.
                    • pimpus_sadelko Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 01.10.03, 16:23
                      Gość portalu: re:Marta DZiarski napisał(a):

                      > sama najlepiej wiesz jak dobrze ciągniesz

                      piękne określenie, co nie, marta? jak ty dobrze ciągniesz, to dziarski może
                      tylko pozazdrościć.
                      takich komplementów oczekiwałaś? to przecież gorsze niż gdyby ktoś nazywał
                      cię "lachociągiem". jakaś obleśna ingerencja obcego człowieka w to, co piękne i
                      wspaniałe.
                    • soczewica niezła wazelina 01.10.03, 16:26
                      Gość portalu: re:Marta DZiarski napisał(a):

                      > Rany Boskie ludzie opanujcie się!! Marta co się tak nadymasz przecież SZ.P
                      > dziarski ma rację 20 latkowi pokażesz cycki i już mu stoi takie jest prawo
                      > natury. A poza tym sama najlepiej wiesz jak dobrze ciągniesz to po co te
                      > bulwersacje. Zlewka.
                      [ciach]
                      > dotąd nie spotkał Pan kobiet, któraby wspaniale Panu pociągneła.

                      chłopie, nie podlizuj się , bo i tak nic z tego. ona jest od sześciu lat
                      zakontraktowana na jednego lodzika. i tylko chwalić się tym lubi.
                      • Gość: facet??? Re: niezła wazelina re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:30
                        soczewica napisała:

                        > Gość portalu: re:Marta DZiarski napisał(a):
                        >
                        > > Rany Boskie ludzie opanujcie się!! Marta co się tak nadymasz przecież SZ.P
                        >
                        > > dziarski ma rację 20 latkowi pokażesz cycki i już mu stoi takie jest prawo
                        >
                        > > natury. A poza tym sama najlepiej wiesz jak dobrze ciągniesz to po co te
                        > > bulwersacje. Zlewka.
                        > [ciach]
                        > > dotąd nie spotkał Pan kobiet, któraby wspaniale Panu pociągneła.
                        >
                        > chłopie, nie podlizuj się , bo i tak nic z tego. ona jest od sześciu lat
                        > zakontraktowana na jednego lodzika. i tylko chwalić się tym lubi.
                        >

                        A skąd pomysł Ze jestem facetem?!!
                        Lachociąg
                        • soczewica Re: niezła wazelina re 01.10.03, 16:51
                          Gość portalu: facet??? napisał(a):

                          > A skąd pomysł Ze jestem facetem?!!
                          > Lachociąg

                          nie podpisałeś się miły lachociągu, a forma wskazywała na chłopczyka. jaka
                          KOBIECA kobieta mówi o seksie oralnym "obciąganie" i to publicznie?
                          ile pasków na lampasach mają twoje wyjściowe spodnie?
                          • betty-bt Re: niezła wazelina re 02.10.03, 01:14
                            soczewica napisała:

                            > nie podpisałeś się miły lachociągu, a forma wskazywała na chłopczyka. jaka
                            > KOBIECA kobieta mówi o seksie oralnym "obciąganie" i to publicznie?

                            no kobieta "tego" nazwac nie mozna. wiec albo dresiarz, albo dresiara.

                            > ile pasków na lampasach mają twoje wyjściowe spodnie?

                            czasem jak cos palniesz, to pol dnia sie z tego smieje :))))
                            taki pewny i przekonany o swojej racji, to pewnie ma wszystkie trzy paski- jak
                            przystalo na wyzsze sfery z tej rasy :)
        • Gość: aleks Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.acn.waw.pl 12.10.03, 16:01
          Tak między Bogiem a prawdą powinnaś się cieszyć...
          Zdarzają się tak zwane "fiutki minutki"
    • Gość: zielona Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 14:30
      dzaiarski czterdziestolatku BRAWO!!!!
      siedemnastoletni "lahociągu" BUUUUUUUU
    • Gość: chmurka Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.135-136-217.adsl.skynet.be 30.09.03, 15:57
      Przykro to wszystko czytac!
      Dziewczyna-Marte poniosly emocje,Dziarski ja podpuscil-choc duzo madrego tez
      napisal!
      Ale po co sie wyzywac?
      Przeciez tematem sa pieszczoty oralne,a nie obrazanie sie nawzajem!!!!
      • dziarski-czterdziestoparolatek Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 30.09.03, 16:29
        Gość portalu: chmurka napisał(a):

        > Przykro to wszystko czytac!
        > Dziewczyna-Marte poniosly emocje,Dziarski ja podpuscil-choc duzo madrego tez
        > napisal!
        > Ale po co sie wyzywac?
        > Przeciez tematem sa pieszczoty oralne,a nie obrazanie sie nawzajem!!!!

        ale taki już jestem. jakoś nie lubię, kiedy kobietę mojego życia nazywa się
        dojarką :) a o osobie która broń robi z mojego wieku nie mam najlepszego
        zdania, nie wspominając już o tym, że to broń nietrwała ;) i prędzej czy
        później obróci się przeciwko agresorowi.
        nawiązując równocześnie do wątku pt "gdzie miłość" chciałbym powiedzieć jedno:
        dziewczyny i kobietki!
        nauczcie się rozgraniczać!
        owszem, istnieje seks bez miłości, jak to opisuje mike-mike, miłość może zostać
        zastąpiona przez pożądanie, ale również przez koleżeństwo, szacunek do siebie,
        lubiebie się - przecież take hasło jak "wolny związek" ma rację bytu.
        ALE
        anijednego ani drugiego nie powinno się opisywać w atki sposób, bo kiedy jedna
        dziewczyna się zastanawia na forum publicznym w jaki sposób zrobić to w kinie,
        de facto oczekując jedynie akceptacji, a druga chwali się swoimi złotymi
        ustami ;) to to już przestaje być i radosny seks, i opisywany związek jest
        według mnie z czegoś odarty. z intymności mianowicie.
        jasne, dzisiaj nikogo nie szokują publiczne wyznania o megaorgazmach, ale czy
        warto tak upubliczniać swoją sypialnię?
        może i soczewica poszarżowała z krytyką seksu w kinie. ale jeśli ktoś zabiera
        się do tego w taki sposób że pyta innych, nieznajomych, o porady to już nie ma
        spontaniczności i poczucia pikanterii, a jest nabijanie sobie statystyki: tam
        to zrobimy a potem znajdziemy jeszcze inne miejsce które będzie nas rajcowało.
        to co - spontan czy kalkulacja? a co po kinie - zapiszecie się na wspinaczkę
        wysokogórską z myślą, że jak się podszkolicie, to zrobicie to w szelkach
        dyndając na skałce?

        ukłony
        dziarski
        • Gość: marzenie Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.dnet.pl / 10.195.44.* 30.09.03, 18:37
          nic dodać nic ująć!!!!!!!!
          No jednak moze ujmę coraz czesciej nie które osoby przekraczają granice dobrego
          smaku na tym forum !!!!! a jeszcze inne sa w stanie do seksu zniechecić!!!!
          Dlatego Panie Dziarski z całkowitym powazanie Marzenie :)
          pozdr. dla napewno szcześliwej zony!
          • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 30.09.03, 19:31
            jesteście fajnie i dużo się naśmiałam.a dziarski...... szkoda mi go . może i ma
            ten szacunek i miłość, ale przyjemności to żadnej. widzę jednak że myślisz jak
            mój tatus, ale czegoż sie można spodziewać po osobie która zakłada wątek "jakie
            macie stosunki z ojcem"....bleee obrzydliwy człowek, ale atrakcji co niemiara i
            miło poznać zdanie innego pokolenia.
            • Gość: dani Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.dnet.pl / 10.195.44.* 30.09.03, 21:05
              marta ty sie duzo dzis nasmiałas ????????????????
              TO DZISIAJ WSZYSCY SMIALI SIE Z CIEBIE !!!!!!!!1
              pozdr.
              • Gość: Marta Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 30.09.03, 21:32
                no widzisz a ja z was..
                • Gość: dani Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.dnet.pl / 10.195.44.* 30.09.03, 21:39
                  i tak cały dzień !!!!!
                  czyli co mozna powiedzieć ze humor nam dzisiaj dopisywał!!!!!
                  ale mam pytanie z kogo "nas" się smiałas?
                  • Gość: aserto Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.pppool.de 30.09.03, 22:23
                    nie myslalam, ze moje niewinne pytanie wywola taka burze emocji:-)Szczerze
                    mowiac strasznie sie usmialam, choc wielu odniesien do postawionego problemu
                    nie odnalazlam. Troche sie przy tym czuje nieswojo, ze tak otwarcie wyciagnelem
                    na swiatllo dzienne intymne i niezbyt udane szczegoly mojej sypialni, ale o
                    takich sprawach najprosciej mowi sie bezosobowo. Na koniec chce powiedziec, ze
                    jestem pod wrazeniem duetu soczewica i dziarski, ktorzy bradzo mnie
                    zaintrygowali.A super kobiecie swojego mezczyzny moge jedynie pogratulowac
                    sukcesow w wiadomej dziedzinie. Inne dziedziny wymagaja u niej jeszcze niestety
                    intensywnego rozwoju.
                • ireen Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 30.09.03, 22:06
                  A Ty czego tu szukasz? Potwierdzenia wlasnej atrakcyjnosci i "sprawnosci"? ;-)
                  Twoj chlopak Ci nie wystarcza?
                  Widzisz, najwyrazniej sa tacy, ktorzy do szczescia potrzebuja czegos wiecej niz
                  lodow... Poza tym, czy ja dobrze zrozumialam: masz 17 lat i od 6 lat "ssasz
                  tego samego fiuta"? :DDD
                  Hehe, niezle o Tobie to swiadczy... Lata praktyki... Poza tym jak milo to
                  okreslasz... ale to kwestia gustu.

                  Pozdrawiam wszystkich uczestnikow rozmowy, zwlaszcza Pana Dziarskiego, ktorego
                  wypowiedzi duzo bardziej przypadly mi do gustu, niz Marcie.
                  Ireen
                  • Gość: Marta ODP.dla ireen. IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 30.09.03, 22:18
                    Kochanie jak sie przyjrzysz postom, skoroś taka mądra zauważysz że to nie ja
                    pisałam że mam 17 lat !!! JA NIE MAM 17 LAT. TO NIE MOJ POST.
                    • ireen Re: ODP.dla ireen. 30.09.03, 22:22
                      OK, w takim razie, nie doczytalam, moj blad.
                      Ale nie zwracaj sie do mnie "kochanie", dobrze? nie lubie tego z ust (hehe)
                      obcych.
                      Ireen
                      • Gość: Marta Re: ODP.dla ireen. IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 01.10.03, 09:06
                        dobrze kochanie.
                        • pimpus_sadelko Re: ODP.dla ireen. 01.10.03, 09:16
                          Gość portalu: Marta napisał(a):

                          > dobrze kochanie.

                          złośliwy lachociąg z ciebie, kochanie. może powiedz swojemu lachodawcy, żeby
                          jadł mniej mięsa i sterydów, bo się po nich agresywna robisz. kochanie. hehe.

                          a pan twoich ust musi dużo wypić, żeby powiedzieć do ciebie "kochanie" czy
                          potrafi się przemóc już po jednym piwie?

                          --
                          pimpuś
    • colas_breugnon Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 30.09.03, 22:26
      Ciekawa dysputa, nie ma co..ehhe. Połowy nie przeczytałem, bo wolę klasyków, a
      osoby próbujące popisać się elokwencją na tym forum do takowych nie należą.
      Ludzie po co imputować sobie? Świetna rozrywka, prawda? Marta ma zaufanie do
      swojego chłopaka i chce się tym pochwalić niech tak będzie, jest antypatyczna,
      niech tak będzie, nic z tym się nie da zrobić. ychh...a pan, panie 40, nie boli
      pana kark od tego kłaniania? Po co tworzyć pozory układności, jeśli się kogoś
      obrzuca błotem to z oczywistych powodów...ehhe...z resztą łatwiej napisać,
      trudniej zrobić. pozdrawiam cosmodziewczyny (P.S cosmo dziewczyny, imputowanie,
      to nie to samo co amputowanie, sprawdzić w słowniku, zanim zaczniecie polemikę.
      (To ost. słowo też sprawdzić.))
      • Gość: L Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 23:00
        Hahaha, ale kretynka z ciebie, Marto! Ale jeśli twój facet jest taki sam, to w
        sumie dobrana z was para... Hehehe... Ile masz lat?

        Dziarski-czterdziestoparolatku, gratuluję. Po pierwsze Twojej postawy wobec
        głupawej Marty, a po drugie udanego związku. Z Twoich postów wynika, że bardzo
        kochasz i szanujesz swoją żonę, i nie wątpię, że przeżywasz z nią coś pięknego
        (w przeciwieństwie do Marty i jej 6-letniego hmmm... nie wiem co tu napisać, bo
        przecież nie mężczyzny... - prawdziwy mężczyzna nie zadawałby się z kimś
        takim ;-))

        Pozdrowienia dla wszystkich, i oczywiście życzenia dla Marty, aby rozwinął jej
        się mózg (Marto, to takie coś co służy do myślenia, chociaż możliwe, że u
        ciebie zanikło...) oraz serce (coś co służy do kochania, Marto).
      • Gość: chmurka Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.115-136-217.adsl.skynet.be 02.10.03, 00:03
        Zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci!
        pomimo tego,ze bodajze wczoraj zwracalam uwage,ze tematem dyskusji nie sa
        spory miedzy Marta a "dziarskim...",to was to i tak nie obchodzi!
        Mam wrazenie,ze wrecz lubujecie sie w tych klotniach i dolewacie oliwy do ognia
        zeby bylo ciekawiej!
        Przeciez to kompletnie bez sensu!
        Zostawicie Marte w spokoju!Jaka jest,taka jest i juz!Nikt nie jest doskonaly!Po
        co to rozgrzebywac?
        A tak na marginesie Marto-ja dobiegam 30 a moj facet 50 i jest rewelacyjny w
        lozku /a mam porownanie/,dlatego czasem warto powstrzymac sie z pochopa ocena
        jak to jest z kims w dojrzalym wieku!Zwlaszcza jesli sie o tym ma mgliste
        pojecie!

        To jak grzebiemy topor wojenny i wracamy do pieszczot?
        Pozdrawiam zainteresowanych!!!
        • Gość: aaa Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: 62.233.166.* 02.10.03, 01:37
          Ludzie, szkoda palce o klawiaturke meczyc, z daleka widac, ze cala Martusia to
          jakis napalony szczeniak, jak to ladnie ktorys przedmowca zauwazyl, tylko pasy
          na wyjsciowym dresie trzeba policzyc...

          A jesli to rzeczywiscie dziewczyna, to nie dziwie sie, ze jest swietna w seksie
          oralnym. przynajmniej na chwile facet moze zamknac jej usteczka, z ktorych leca
          takie teksty. Kompletny brak klasy.
          • Gość: mika Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.client.comcast.net 02.10.03, 03:34
            Marta jaka jest kazdy widzi,ale przedewszystkim jest naturalna ,z pewnoscia
            jest osoba za ktora sie podaje-czego nie mozna powiedziec o wszystkich
            uczestnikach forum.Nie znam pana dziarskiego,ale powatpiewam w jego tozsamosc
            za ktora sie podaje.Jego osobowosc (odczuwam to po tym jak pisze )nie wydaje
            mi sie realna ani tez meska.Mam watpliwosci czy to mezczyzna....
            Wiec Marto nie przejmowalabym sie co pisza osoby ktore skrywaja sie za
            zaslonami kurtyny, i wstydzo sie pokazac swoja tarz bo nie wiesz co za ta
            kurtyna jest....
            • soczewica-i-dziarski Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 02.10.03, 08:59
              Gość portalu: mika napisał(a):

              > Marta jaka jest kazdy widzi,ale przedewszystkim jest naturalna ,z pewnoscia
              > jest osoba za ktora sie podaje-czego nie mozna powiedziec o wszystkich
              > uczestnikach forum.Nie znam pana dziarskiego,ale powatpiewam w jego tozsamosc
              > za ktora sie podaje.Jego osobowosc (odczuwam to po tym jak pisze )nie wydaje
              > mi sie realna ani tez meska.

              nie ma to jak dobra psychoanaliza przeczytana o poranku. dziarski puścił nosem
              syfon z kawy. pozdrawiamy serdecznie.

              soczewica(pisząc)
              dziarski (nie kłania się, bo wyciera kawę)

            • betty-bt Re: nieskuteczne pieszczoty oralne 02.10.03, 12:11
              Gość portalu: mika napisał(a):

              Nie znam pana dziarskiego,ale powatpiewam w jego tozsamosc
              > za ktora sie podaje.Jego osobowosc (odczuwam to po tym jak pisze )nie wydaje
              > mi sie realna ani tez meska.Mam watpliwosci czy to mezczyzna....

              i tu bardzo sie mylisz. znam pana dziarskiego osobiscie i kobiety nie
              przypomina. jest to nadwyraz przystojny mezczyzna o wysokim poziomie kultury
              osobistej. powinnyscie byc wdzieczne za to, ze taki ktos probuje wam pomoc,
              dajac jedna dobra rade za druga.
              • Gość: mika Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.client.comcast.net 03.10.03, 02:42
                betty-bt napisała
                >
                ... powinnyscie byc wdzieczne za to, ze taki ktos probuje wam pomoc,
                > dajac jedna dobra rade za druga.



                Dzieki bardzo ale ja nie potrzebuje pomocy...Bardzo szanuje siebie i swoje
                cialo wiec nie mam tego typu problemow..
                A rady pana dziarskiego (to co on pisze)juz przerobilam jakis czas
                temu.Czyzby dwudziestolatka doruwnywala doswiadczeniu i takowej tez madrosci
                czterdziestoparoletniemu mezczyznie?
    • Gość: lessie Re: nieskuteczne pieszczoty oralne IP: *.intertel.net.pl 04.10.03, 21:28
      Ta dyskusja to dno!
      Typowe polskie:chamskie i agresywne prowokacje.
      A teraz do soczewicy i niejakiego dziarskiego:
      dość obskuranckie sa te wasze podjazdy do młodej dziewczyny.Niby to podszyte
      uprzejmością...a właściwie z kazdego zdania wychodzi słowna agresja.
      Ale cóż!To standard rozmów w Polsce...na przystankach i pod blokiem.

      Marta...proszę nie prowokuj juz ich.Niech zostaną sam na sam z tym przekonaniem
      o swojej kulturze (chociaz to nie wróży niczego dobrego - ale jest nieszkodliwe
      dla otoczenia!).
      • Gość: Chmurka Brawo Lessie IP: *.189-200-80.adsl.skynet.be 05.10.03, 16:11
        Nic dodac nic ujac!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka