Dodaj do ulubionych

Seks na 1 randce

03.08.08, 08:56
Hm... jest taka sytuacja:

rozmawiam z gościem od jakiegoś miesiaca na gg, po kilka godzin dziennie... i
zamierzamy sie spotkac. Spotykamy sie u mnie... rozmawiamy, winko, ogladamy
filmy, smiejemy sie, zasypiamy, w nocy przytuleni do siebie spimy w obieciach,
rano znowu filmy, wspolne sniadanie, leniuchowanie, gadanie, piwko....
przytulamy sie.... az wreszcie seks... Jest juz pozno, doba spedzona razem,
zegnamy sie, buziak w policzek i " dzieki za gościne". No i moje pytanie: Co
facet myśli po takim spotkaniu
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: Seks na 1 randce 03.08.08, 09:53
      Że albo jestes łatwa, bo przespalas sie z nim na pierwszej randce,
      albo ze bardziej niedostepna, bo w koncu doszlo do tego dopiero po
      kilku godzinach, a nie po 5 minutach.. a moze uwaza, ze jestes
      beznadziejna, a moze sie w tobie zakochał i mysli tylko o tobie -
      litosci, dziewczyno... JEGO ZAPYTAJ!!!!!! Skad mamy wiedziec, co on
      mysli?
      • pin-up.girl Re: Seks na 1 randce 03.08.08, 13:17
        Nie masz się czym przejmować. Zasady że seks na pierwszej randce
        źle wróży, juz dawno odeszły w zapomnienie. Ważne, aby wszystko się
        działo za waszą obupólną zgodą. Jeśli oboje daliście się ponieść
        emocjom, to myśle że chłopak nie powinien myślec o Tobie negatywnie.
        • agiee1988 Re: Seks na 1 randce 03.08.08, 22:34
          ale niestety, wiekszosc kobiet odrazu pytajaca dziewczyne obrzuca - jestes
          zwykla latwa naiwna dziewczyna. zaspokoilas jego potrzebe i ciebie juz nie
          potrzebuje.

          ja mialam takie przypadki w swoim zyciu, ale nie z kazdymi chcialam sie wiazac.
          czasami myslalam ze bedzie cos tego - no trudno ponioslo mnie i jego. a zawsze
          dostawalam odp. nie pasujemy do siebie. raz facet powiedzial mi potem przez
          internet ze jestem naiwna i glupia
          (bo oboje chcelismy isc do lozka ?)

          najwazniejsze ze sie oboje zgodziliscie na to, i nie bedzie zadne z was
          pokrzywdzone (uczucia)
        • sekretlaury Re: Seks na 1 randce 03.08.08, 22:36
          Może nie straci do ciebie szacunku, ale może nietety stracić zainteresowanie
          toba. Równouprawnienie równouprawnieniem, ale pewne rzeczy się nie zmieniają.
          Bardziej zalezy nam na "rzeczach", które nam przychodzą z trudem niestety. Ale
          nie zawsze tak musi być :)
        • ursz-ulka Re: Seks na 1 randce 20.10.08, 21:27
          Dokładnie. A co ty myślisz o chłopaku, który dał się bzyknąć na
          pierwszej randce? Czasem nie ma rady, popęd bierze górę,nieraz taki
          związek się rozpadnie, nieraz trwa latami. Nie ma reguły. Nie
          stresuj się tym. A gdyby ci coś wypomniał na ten temat, to
          przepraszam bardzo, ale niby z kim to zrobiłaś???
    • swinia_i_cham Re: Seks na 1 randce 04.08.08, 01:39
      > No i moje pytanie: Co
      > facet myśli po takim spotkaniu

      a wiekszych zmartwien nie masz?? :D Moze po prostu ZAINTERESOWANEGO trzeba zapytac, zamiast zakladac tak "mundry" watek? :D
      • dania_86 Re: Seks na 1 randce 04.08.08, 20:29
        jeśli świetnie się czuliście w swoim towarzystwie, kochaliście się, mieliście o
        czym rozmawiać i było dużo, dużo iskrzenia, nadawaliście na tej samej fali to
        pewnie bardzo mu się podobało...może nawet zauroczył się Tobą, może nie potrafi
        doczekać się spotkania z Tobą, albo nawet jest zainteresowany związkiem z Tobą ?
        a może potraktował jako świetną przygodę ? mozna się tylko domyślać :)
        nic złego na pewno nie pomyślał, no bo niby czemu ? skoro nie byłoby mu dobrze
        to pewnie poszedł by sobie po godzinie, albo od razu, a tak widocznie dobrze
        spędziło mu się z Tobą czas.
        • dania_86 Re: Seks na 1 randce 04.08.08, 20:30
          a najlepiej to spytaj jego :) pewnie nastepne spotkanie ( o ile do niego
          dojdzie) odpowie na Twoje pytania, pozdrawiam
    • Gość: Marek W takiej sytuacji to normalne IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.08, 00:20
      Rozmawiacie od miesiaca po kilka godzin dziennie. Czyli znacie sie lepiej niz wiekszosc znajomych z "realu".

      W tej sytuacji pierwsza randka moze sie konczyc zasadniczo na dwa sposoby:

      1. Stwierdzacie, ze niestety nie ma "chemii" i postanawiacie "zostac przyjaciołmi" (co zwykle nie bardzo sie udaje - owszem, pisze sie maile, ale głownie z zyczeniami na swieta).

      2. Padacie sobie w ramiona - zaraz, po godzinie, albo dopiero po kilku. Czujecie ze jest dokładnie tak jak sobie to wyobrazaliscie. To nie musi skonczyc sie tak ze "zyli długo i szczesliwie", ale sa duze szanse ze to bedzie wiecej niz przygoda.
    • sweet-dolls Re: Seks na 1 randce 05.08.08, 13:11
      Moim zdaniem nie powinnaś iść na pierwszej randce do łóżka, bo to troszkę
      nieodpowiedzialne.. Nie obrażając Ciebie on pewnie pomyśli, że ma Ciebie w
      garści i może robić z Tobą to co chce.. Ja bym sobie na miejscu chłopaka
      pomyślała, że sie puszczasz.. nie znasz go tylko przez gg a to za mało powinnaś
      sie z nim spotykać, a dopiero po jakimś 5 miesiącu możesz pomyśleć o seksie..
      Nawet teraz nie powinnaś sie z nim całować ani przytulać..
      Radze Ci zastanów sie jeszcze troche nad tym co Ci napisałam
      Życze Powodzenia :)
      • shine69 Re: Seks na 1 randce 16.08.08, 19:13
        co ty dziewczyno chrzanisz? wszyscy ludzie są inni, nie ma reguły, że 5
        miesięcy. Przez pięć lat byłem z dziewczyną, z którą poszedłem do łóżka drugiego
        dnia znajomości i nigdy - również po rozstaniu - nie pomyślałem o niej w tym
        kontekscie źle.
    • dosiadpl Re: Seks na 1 randce 05.08.08, 13:24
      Scenariusz bardzo podobny do mojego- seks byl na 2 randce, ale
      wogole sie nie znalismy /2 randka byla 2 dni po zapoznaniu się/.
      Zastanawialam się wtedy nad tym samym, co on mysli... efekt:
      oswiadczyl sie po 3 tygodniach, po 7 miesiącach wzielismy slub,
      potem zaszlam w ciąze, urodził się nasz synek.. jetsesmy juz prawie
      6 lat razem...
    • 2cycuszki Re: Seks na 1 randce 07.08.08, 16:41
      Mój typ to:
      1 - jeśli seks mu się podobał: "Czemu zamiast siedzieć na tym głupim GG nie
      spotkałem się z nią wcześniej?"
      2 - jeśli seks mu się nie podobał: "Muszę zapytać Kazka jak się zmienia numer GG."
    • Gość: aska Re: Seks na 1 randce IP: *.isp.broadviewnet.net 07.08.08, 17:15
      mysli ze jestes altwa i mu sie poszczescilo
      • przemyslaw.brodzki Re: Seks na 1 randce 07.08.08, 18:23
        Gość portalu: aska napisał(a):

        > mysli ze jestes altwa i mu sie poszczescilo

        Zazwyczaj tak jest (a potem chwali się kolegom przy barowych
        rozmowach) chociaż to wcale nie musi być codziennością.
        Niedostępność ma swoje dobre strony.
        • vanite1 Re: Seks na 1 randce 07.08.08, 18:54
          hm... to ciag dalszy... spotykamy sie coziennie od tamtego pierwszego dnia.. i
          tez spedzamy ze soba po 12-14 h. mowie wam tak to dziwnie wszystko wyglada.
          pierwszy raz mnie cos takiego w zyciu spotkalo:P
          • vanite1 Re: Seks na 1 randce 07.08.08, 19:38
            serio chyba musze sie go spytac, bo nie wiem jak to mam wszystko odbierac:P chce
            miec jasna sytuacje
            • Gość: szmeksik Re: Seks na 1 randce IP: *.chello.pl 07.08.08, 20:14
              a co Ty sobie pomyslalas o nim???ze jest latwy bo przespałas sie z nim na
              pierwszej randce? takie myslenie dziala w dwie strony
          • agatka_to_ja Re: Seks na 1 randce 07.08.08, 20:15
            vanite1 napisała:

            > hm... to ciag dalszy... spotykamy sie coziennie od tamtego
            pierwszego dnia.. i
            > tez spedzamy ze soba po 12-14 h. mowie wam tak to dziwnie wszystko
            wyglada.
            > pierwszy raz mnie cos takiego w zyciu spotkalo:P



            No to swietnie :)
            Ale na przyszlosc - wiecej rozmawiajcie...
            • Gość: vanite1 Re: Seks na 1 randce IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.08, 20:41
              hehe, no szczerze mowiac.... pomyslalam wlasnie tak: skoro tak mu poslzo ze mna
              to i penwie z innymi podobnie... mogl dokladnie pomyslec to samo... bo to
              faktycznie moze tak wygladac, ale mi nigdy w zyciu nic takiego sie nie
              przytrafilo (mam 25)

              Hm... i co z tego ze spotykamy sie codziennie. codziennie tez jest seks. Mam
              zupelnie namieszane w głowie. Cos w tym jest, w tych wszystkich spotkaniach...
              cos magicznego;) ale nie jestem nawet zauroczona... to mnie nawet cieszy. Bo co
              gdybym ja sie zakochala a te wszystkie spotkania okaza sie tylko okazja do
              seksu? Trzeba wszystko wyjasnic sobie, zeby nikt nie zostal 'zaskoczony'. choc z
              drugiej strony, gdyby mialby to byc poczatek czegos wielkiego - tez super;)
              • Gość: szmeksik Re: Seks na 1 randce IP: *.chello.pl 07.08.08, 20:52
                Masz dobry seks, codziennie:)czego chciec wiecej.Porozmawiaj z tym facetem,
                jezeli te spotkania okaza sie tylko okazja do seksu to korzystaj z niego dalej.
              • Gość: vanite1 Re: Seks na 1 randce IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.08, 20:53
                A cos wam powiem jeszcze komicznego. O długości jego członka.. Poprzedni moj
                partner mial nie pamietam ile dokladnie to bylo w cm, ale serio byl ogromny.
                Pamiaetam jak sprawdzalam ze w polsce 0,6% ma taka dlugos i obwod! natomiast ten
                ma miniaturke:) hehe to taka refleksja:P Chyba musze stad uciekac bo zaraz do
                mnie wpadnie:) Pozdrawiam
                • rachela25 Re: Seks na 1 randce 11.08.08, 13:34
                  Jeżeli był wychowany ,,po polsku,, to weźmie Cię za łatwą . Tak to
                  niestety jest w tym ciemnogrodzie
                  • Gość: kali Re: Seks na 1 randce IP: *.ztpnet.pl 11.08.08, 15:01
                    > Jeżeli był wychowany ,,po polsku,, to weźmie Cię za łatwą . Tak to
                    > niestety jest w tym ciemnogrodzie

                    To caly swiat jest ciemnogrodem.
                    • Gość: majowa Re: Seks na 1 randce IP: 80.50.238.* 13.08.08, 11:59
                      Ale facet jak się puści na pierwszej randce to jest super bohater
                      tak ??? prosze cie . Widać typowe polskie wychowanie i podejrzewam
                      wiek średni pana ,,kali,,
                      • Gość: kali Re: Seks na 1 randce IP: *.ztpnet.pl 16.08.08, 20:27
                        > Ale facet jak się puści na pierwszej randce to jest super bohater
                        > tak ??? prosze cie . Widać typowe polskie wychowanie i podejrzewam
                        > wiek średni pana ,,kali,,

                        Podejrzewaj co chcesz i rozum sobie czytany tekst jak ci sie podoba, ale jego
                        interpretacja nie chwal sie na forum, bo robisz z siebie idiotke.

                        Napisalem tylko, ze jezeli warunek "jezeli" zostal spelniony to gosciowka idaca
                        do wyra na pierwszej randce moze byc uwazana za latwa na calym swiecie. Taki
                        osad nie jest zadna typowa cecha polskiego wychowania.

    • elamodela Re: Seks na 1 randce 11.08.08, 14:27
      Ja nie wiem sama co ja o tym mysle, czytajac jako Twoja historie..
      Tymbardziej nie mam pojecia co on mysli.. Moze mysli, ze ma farta w
      zyciu? :>
      • Gość: vanite1 Re: Seks na 1 randce IP: *.net.pulawy.pl 11.08.08, 15:45
        Ostatnio rozmawialm o tej calej sytuacji z facetami, z kobietami, pytalam tez na
        innych gronach... i wiekszosc wcale tego nie uwaza juz ze byłam latwa...
        wiekszosc facetow i dziewczyn! Co lepsze, bardzo duzo zwiazkow sie wlasnie tak
        zaczyna... cos w tym jest. seks zbliza
        • agatka_to_ja Re: Seks na 1 randce 11.08.08, 18:06
          Gość portalu: vanite1 napisał(a):

          > .. seks zbliza


          Ja piernicze... jasne ze zbliza. Ale czy o takie zblizenie chodzi?
          Czy nie lepiej najpierw poznac swoje uczucia, potrzeby, pragnienia,
          porozumiec sie intelektualnie i duchowo, a potem wymieniac plyny
          ustrojowe?

          Moze i niewiel osob cie potepia za twoj czym ale litosci... chcesz
          pochwały, ze bzyknelas sie z nim na pierwszej randce? Tak bardzo ci
          na tym zalezy?
          No, moze dla tych, ktorzy traktuja seks jako rodzaj cwiczen
          fizycznych to jest normalne, dla mnie - nie.
          • Gość: vanite1 Re: Seks na 1 randce IP: *.net.pulawy.pl 11.08.08, 21:06
            Widzisz, ja bylam swiadoma tego co robie doskonale, ale, ze to dla mnie zupełna
            nowość - nie czułam sie rewelacyjnie i zaczelam tego powoli zalowac. Czułam sie
            właśnie łatwa. Dlatego napisałam na roznych forach i zdziwila mnie reakcja
            wielu osob. ze to cos normalnego. ze bardzo duzo osob wlansie od tego zaczelo
            swoje zwiazki, ze to jeszcze nic nie przekresla. wiele osob ma 'przyjaciela od
            seksu'. Nie szukam pochwal :)
            • agatka_to_ja Re: Seks na 1 randce 11.08.08, 21:17
              Gość portalu: vanite1 napisał(a):

              > Dlatego napisałam na roznych forach i zdziwila mnie reakcja
              > wielu osob. ze to cos normalnego. ze bardzo duzo osob wlansie od
              tego zaczelo
              > swoje zwiazki, ze to jeszcze nic nie przekresla. wiele osob
              ma 'przyjaciela od
              > seksu'. Nie szukam pochwal :)




              Ale czego ty szukasz? Seksu z przyjacielem czy zwiazku? Bo w koncu
              nie rozumiem.
              Pisza ze to normalne? Jasne.. bo czasy sie zmieniaja. Dla wielu osob
              wypiecie tyłka w kiblu w dyskotece to norma. Jesli ci taka norma
              pasuje - to twoja sprawa.
              Ja cie nie potepiam, nie mam prawa, ale nie sadze, ze powinno sie
              mowic, ze seks na pierwszej randce jest OK i ze jest norma. Bo tak
              nie jest i byc nie powinno.



            • agatka_to_ja Re: Seks na 1 randce 11.08.08, 21:24
              A na czym tobie zalezy? Na facecie? czy na seksie z nim?
              I co sie jemu podoba w waszej relacji - ty czy seks?

              Zycze Wam jak najlepiej :)
              • Gość: naranja Re: Seks na 1 randce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 22:10
                A na czym tobie zalezy? Na facecie? czy na seksie z nim?
                I co sie jemu podoba w waszej relacji - ty czy seks?>

                dokladnie,wlasnie takie pytania powinnas zadac sobie,ale i jemu,a nie tylko
                ludziom z forów,piszesz ze rozmawiacie i skoro spedzacie ze soba tyle czasu tzn
                ze dobrze sie rozumiecie dlatego dziwie ci sie ze jeszcze z nim nie
                pogadalas,jak cie to gnębi to zapytaj go jak on odbiera wasza znajomosc,wtedy
                bedziesz wiedziala czego on od ciebie oczekuje i czy oczekujesz tego samego

                • Gość: vanite1 Re: Seks na 1 randce IP: *.net.pulawy.pl 12.08.08, 09:59
                  W zasadzie, to dawno sobie takie pytanie zadawałam, ale sama jeszcze sobie na
                  nie nie odpowiedziałam... jak już mówiłam to dla mnie coś nowego. Zreszta teraz
                  mamy przerwe i się nie zobaczymy przez jakies 2 tygodnie... ja wyjechałam do
                  siebie, on do siebie... ale mamy kontakt przez gg. Szczerze to ja sama nie wiem
                  czego chce. Czy seksu i towarzystwa, czy wlasnie jego, jako mojego faceta. Chyba
                  na tyle dobrze jeszcze go nie poznałam, zeby móc stwierdzić, czy chce być z nim...

                  Mówie wam, mam tak teraz poplątane w głowie, sama nie wiem czego chce. To ten
                  największy problem... :)
                  • Gość: vita-c Re: Seks na 1 randce IP: *.centertel.pl 12.08.08, 14:36
                    jak każda kobieta,nie wie czego chce,może czynniki zewnętrzne
                    wchodzą gre,dlatego jest opór,bo tak naprawdę nie ma uczucia
                  • sznytka.pl Re: Seks na 1 randce 12.08.08, 14:36
                    Co facet mysli o takim spotkaniu? Bylo udane, nie musial sie specjalnie starac.
                    Teraz pewnie urabia sobie nastepne kolezanki.
                    • Gość: vanite1 Re: Seks na 1 randce IP: *.net.pulawy.pl 12.08.08, 16:42
                      Heh, sama nie wiem, moze i tak...

                      Ale wczoraj obiecalismy sobie, a wlasciwie sie umowilismy na boski seks na za
                      prawie 2 tyg jak sie spotkamy i zakaz w tym czasie jakiegokolwiek bzykania,
                      calowania, dotykania siebie i innych:P hehe yo nie byl moj pomysl:P
                      • Gość: naranja Re: Seks na 1 randce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:42
                        wlasciwie sie umowilismy na boski seks na za
                        > prawie 2 tyg jak sie spotkamy i zakaz w tym czasie jakiegokolwiek bzykania,
                        > calowania, dotykania siebie i innych:P hehe yo nie byl moj pomysl:P

                        wierzysz w to ze on sie powstrzyma:D ?
                        • Gość: vanite1 Re: Seks na 1 randce IP: *.net.pulawy.pl 12.08.08, 19:03
                          wydaje mi sie ze tak... :)

        • Gość: Gyllene Re: Seks na 1 randce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 10:14
          Najbardziej rozśmieszają mnie porady typu: spytaj jego, wie najlepiej. Przecież
          nie powie jej (jeśliby tak myślał) "tak, jesteś łatwa, korzystam póki mogę".

          Życzę powodzenia :) Ja poznałam chłopaka u znajomych, spotkaliśmy się za tydzień
          i skończyło się w łóżku. Dziś jesteśmy razem 8 miesięcy i mam nadzieję, że będą
          kolejne miesiące/lata :)
    • syningia Re: Seks na 1 randce 15.08.08, 10:03
      on już nie myśli i ty się nie zastanawiaj-seks dla faceta to bułka z
      masłem na śniadanie-jutro będzie następna i tak dalej...
    • Gość: HMMM skoro wytrzymał miesiac samego gadania IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.08, 00:16
      to można podejrzewac, ze jednak go zainteresowałaś w miarę
      poważnie ;)
    • Gość: elg Re: Seks na 1 randce IP: *.lanet.net.pl 17.08.08, 02:36
      -Ze piwo o poranku to dobry pomysl
      - ze masz kiepski gust filmowy
      - ze jajecznica byla za miekka
      - ze masz niezle uda


      .....

      to chyba wszystko

      • Gość: Lisa Re: Seks na 1 randce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 10:30
        Fakt znajomości internetowej zmienia całkowicie postać rzeczy, ponieważ te
        wszystkie rozmowy zastępują jakby randki i poznawanie siebie od strony hmm
        "psychicznej" :)

        Ja parę miesięcy utrzymywałam znajomość internetową, gg, sms, telefony. Po tych
        paru miesiącach spotkaliśmy się - wiadomo, kochaliśmy się :) Ale nie mogę tego
        traktować jako pierwszą randkę. Po prostu gdybym spotykała się, żeby najpierw
        poznać jego osobowość to też by musiało zejść tyle randek ile rozmów w necie :)

        Przecież to nie jest tak, że poznajesz gdzies kogoś, umawiacie się i bzykacie.
        Wcześniej przecież są właśnie rozmowy internetowe, w których dowiadujesz się
        tyluuu rzeczy co na x kolejnych randkach :P
    • mark03 Nie martw się i nie przejmuj jesteś OK 29.08.08, 19:42
      Co może myśleć, cóż najlepiej z nim porozmawiać. Ja bym myślał same dobre rzeczy
      o dziewczynie z którą mnie coś takiego spotało.
      Napewno nie słuchaj i nie przejmuj się osobami piętnującymi Twoją decyzję. Bo
      zapewne jesteś fajną i porządną kobietą która albo dała ponieść się chwili albo
      podjęła zupełnie świadomą decyzję wspólnie z facetem bez przymusu dla żadnej ze
      stron.

      Skoro rozmawialiście szczerze przez gg od kilku tygodni to musiało być o czym
      więc musiałaś go zainteresować intelektualnie.

      Uważam, że z Twojej strony wszystko jest OK mam nadzieję, że to był prawdziwy
      facet który będzie chciał z Tobą zbudować związek i będzie dalej rozwijał znajomość.

      Ja jestem dość ostrożny i nie wiem czy bym miał odwagę podjąć pewne ryzyko ale
      czasem są chwile w życiu dla których warto.

      Jeśli zdecydował bym się na sex z kobietą na pierwszej randce to napewno po
      dłuższej rozmowie i robił bym wszystko aby kobieta czuła się dobrze po fakcie i
      starałbym się nie zmarnować znajomości która tak uroczo się zaczęła.

      Pozdrawiam i życzę długiej i szczerej znajomości :-)
      • madai Re: Nie martw się i nie przejmuj jesteś OK 20.10.08, 21:44
        Jest taki poglad, ze jak dziewczyna przespi sie z facetem na 1
        randce, to jest szmata, bez wzgledu na wszystko. facet zas jest
        zajebisty, bo wyrwal dupe, wow. Tak jest, bylo i bedzie, przyzwyczaj
        sie. Ja tego nie popieram, ale niewiele mamy do gadania w tej
        kwestii.
      • biletzapsa Re: Nie martw się i nie przejmuj jesteś OK 30.10.08, 12:51
        kurde, ludzie! żyjemy w XXI wieku! jaką niektórzy z was mają ciemnotę w głowie! seks po 5 miesiącach? przecież to można oszaleć. i na pewno też nie masturbujesz się, bo to grzech dotykać się w "takie miejsca". kobieto, jeżeli chcesz seksu, bo masz ochotę, to znaczy, że jesteś normalna! nie przejmuj się gadaniem dewotek i starych panien, które wyobrażają sobie, że ich pierwszy raz będzie mega romantyczny, dopiero się rozczarują...

        jesteś wolna, możesz robić co chcesz.
        i nie czuj się z tym źle.
        przecież seks jest normalny, dwoje ludzi pragnie bliskości, czasami fizycznej, czasami pojawiają się uczucia.
        trzeba brać życie za rogi, i spróbować wszystkiego.
        wolałabyś teraz żałować, że się z nim nie kochałaś?

        seks powinien być spontaniczny, z pasją, pożądaniem!
        ot co!
    • paralela1 Łatwo przyszło, łatwo poszło 25.10.08, 22:59
      takie jest przysłowie i taka psychika ludzka, ale od każdej reguły są wyjątki.
    • galiny.3 Re: Seks na 1 randce 26.10.08, 10:09
      to co facet mysli dowieszsię z jego zahowania czyli czas pokaze ale
      niema czym przyjmowacsię myslec trzeba przed a nie po
    • Gość: k to nie randka to zwykłe kurestwo IP: 80.50.128.* 11.11.08, 19:45
      • ursz-ulka Re: to nie randka to zwykłe kurestwo 16.11.08, 12:52
        Każdy ocenia wg siebie, każdy robi to inaczej, niektórzy się
        kochają, inni rżną i faktycznie, nieraz może i to ku...two i sport,
        a nieraz coś innego.
        • dania_86 Re: i jak się toczy ta historia ? 18.11.08, 19:15
          vanite i jak tam wasze spotkania ? jeśli trwają to super, jeśli nie to miałaś
          świetną przygodę ktorą będziesz miło wspominać :) dać ponieść się emocjom to
          przecież coś pieknego...nie wiem dlaczego tak mało osób tak myśli. pozdrawiam
        • azimkaitd Re: to nie randka to zwykłe kurestwo 19.11.08, 20:35
          Spokojnie...oboje tego chcieliscie..i było do przewidzenia,ze skonczy sie w
          łozku.Ktoś napisał,ze wazne jest czy sie odezwie do ciebie jeszcze,mysle,ze tak.
    • Gość: zadrzemiona Re: Seks na 1 randce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 16:05
      Nie ma reguły. To zależy od was dwojga. Przyznam, że miałam wiele
      związków, które zaczynały się od seksu. Mój obecny związek zaczął
      się od seksu w 2 godziny od momentu poznania. Gdy pociąga mnie
      facet, idę z nim do łóżka, nie zamartwiam się tym, czy mnie uzna za
      łatwą czy trudną, raczej zastanawiam się, czy mam ochotę zakończyć
      historię po jednorazowym epizodzie, czy jestem skłonna kontynuować
      relację.
      Z moim facetem po prostu zaochaliśmy się w sobie po bardzo krótkim
      czasie.
      Gdybym odkryła, że mój nowo poznany kochanek pogardza mną, że tak
      szybko mu uległam, ten fakt skutecznie by mnie do niego zniechęcił,
      że przeszłaby mi cała ochota na romans.
      • Gość: michalina761 Re: Seks na 1 randce IP: *.hudd.cable.ntl.com 24.12.08, 00:30
        znam pare ktora zaczela podobnie, tyle ze ona troszke go
        przetrzymala mimo ze oboje chcieli od razu, i sa ze soba
        b.szczesliwi od 2 lat
    • naprawdetrzezwy Że było fajnie? 24.12.08, 13:08
      vanite1 napisała:

      > Co
      > facet myśli po takim spotkaniu

      Inaczej nie bzykałby cię.

      Happy Chanuka!
    • e.cartman Re: Seks na 1 randce 25.12.08, 19:10
      Pfff co on myśli? A mogłabyś doprecyzować, czy sex był dobry?
    • embid Re: Seks na 1 randce 28.12.08, 11:11
      Jezeli facet mysli zle o Tobie po tym, ze szybko doszlo do seksu - to znaczy ze jest frajerem.

      Nie ma czegos takiego jak latwa/trudna. Ja oceniam kobiety po tym jak sie przy nich CZUJE.



      • Gość: Ola.... Re: Seks na 1 randce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 17:00
        A ja miałam podobna sytuację. Poznałam faceta w necie i on się mną zainteresował
        do tego stopnia,że zamieniliśmy 2 razy rozmowę na gg a potem cały czas
        rozmawialiśmy po kilka razy dziennie przez tel. Po 2 miesiącach dałam się namówi
        na spotkanie i była podobna sytuacja, nie było wprawdzie pełnego stosunku, ale
        były pieszczoty.Nadal utrzymujemy znajomość i spotykamy się. Ale po spotkaniu
        miałam mieszane uczucia.Myślałam, co on o mnie pomyśli teraz, ale wyszło dobrze.
        Pozdrawiam. Głowa do góry.
    • cheyenne20 Re: Seks na 1 randce 03.01.09, 11:27
      cała dobę filmy ?
      musisz być naprawdę ciekawą rozmówczynią !
    • Gość: dowiadczona Re: Seks na 1 randce IP: *.elektron.com.pl 05.01.09, 13:57
      mysle,ze sex na 1 randce to nic złego, kazdy charakter jest tak
      inny, ze nie ma reguły jak trafi swój na swojego, jednak sex gdy
      ludzie dluzej sie znaja, jest uczucie ma niewyobrazalnie inny wymiar
    • Gość: Taja Re: Seks na 1 randce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 15:11
      lepiej sie nad tym dobrze zastanow...pewnie nie chcesz zeby ci potem powiedzial
      ze jestes naiwna szm*ta...
      • Gość: ayite Re: Seks na 1 randce IP: 85.11.66.* 07.01.09, 16:05
        a on to nie będzie naiwnym szmaciarzem ? uważasz, że facet może korzystać a
        kobieta nie ? żal mi cię. kobitka tak samo może wykorzystać faceta seksualnie i
        porzucić i wtedy to on jest tym naiwnym. wku...a mnie gadanie typu on to cie
        przeleciał a ty byłaś przeleciana, bez sens, ku... bez sens!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka