Dodaj do ulubionych

Problem z seksem.

27.02.09, 11:26
Od ponad roku jestem w związku z chłopakiem. Jestesmy bardzo szczesliwi. Mamy
tylko problemy z seksem. Nie wychodzi nam i ostatnio zaczelam sie zastanawiac
nad soba, bo moze wina lezy po mojej stronie. Mowiac najprosciej jak mozna -
"on" nie wchodzi. Z mojej strony to wyglada tak, ze ja mam tam wszystko
pozwęzane, a "on" nie jest wystarczająco twardy. I zaczelam sie zastanawiac
moze ja nie potrafie swojego chlopaka tak pobudzic by sie udalo? Dodam, ze moj
chlopak bierze leki i moze to tez z tego wynika. Jak pobudzam "go" reka to
osiaga orgazm, a inaczej nie ma mozliwosci. Mozna cos na to poradzic? Jak
pobdzić faceta tak na maksa. Poradzcie cos prosze.
Obserwuj wątek
    • Gość: znawca Re: Problem z seksem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 12:12
      osoby czesto masturbujace sie maja problem z normalnym stosunkiem - moze chlopak
      za bardzo sie przyzwyczail do raczki i nie moze inaczej? jesli jest tak fatalnie
      ze nie daje rady normalnie to tylko pomoc specjalisty moze pomoc.
      • Gość: kolo Re: Problem z seksem. IP: *.aster.pl 27.02.09, 23:50
        to ty jesteś spięta i chłopak niemoże się wśliznąc.powaga to twoja wina
        • Gość: cool Re: Problem z seksem. IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.03.09, 22:07
          nieprawda, zgadzam sie, ze twoj chlopak faktycznie moze byc
          uzalezniony od masturbacji. to bardzo prawdopodobne!! dlatego nie
          obwiniaj sie tak, bidulo, bo nic jeszcze nie wskazuje na to, zeby to
          byla akurat twoja wina... masturbacja to fatalna sprawa !!!!!!!!
        • pare.slow Re: Problem z seksem. 14.03.09, 20:21
          Gość portalu: kolo napisał(a):

          > to ty jesteś spięta i chłopak niemoże się wśliznąc.powaga to twoja
          wina " Eee, czy nia za pochopna ta ocena sytuacji?? A gdzie gra
          wstepna, zeby dziewczyne podniecic? ? On bierze jakies srodki, no i
          erekcja jest slaba!
    • Gość: pola Re: Problem z seksem. IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.09, 16:49
      wina raczej lezy po jego niz twojej stronie. Nie powielaj schematu ze to kobiety
      sa wszystkiemu winne!
      • Gość: alsene Re: Problem z seksem. IP: 195.205.202.* 27.02.09, 17:08
        viagra ku... mac, viagra!
        • pie-kny Re: Problem z seksem. 27.02.09, 18:15
          Szok tak na starcie? Szukaj drugiego co nie ma problemow, to i Ty
          będziesz mieć mniej
          • amelia205 Re: Problem z seksem. 27.02.09, 21:50
            Ja nie chce innego! Jak się kocha można wszystko pokonać! Chce mu jakoś pomóc,
            ja tez mam swoje problemy. Mam nadzieje, ze sobie poradzimy.
            • Gość: jurny Re: Problem z seksem. IP: *.gprs.plus.pl 27.02.09, 22:47
              Na początku tak.Zobaczymy jak będziesz reagować za parę lat, czy
              będziesz taka wyrozumiała. Jak będzie Ci się naprawdę chciało...ale
              powodzenia w terapi.
    • Gość: Gerda Re: Problem z seksem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 13:09
      Mama dokładnie ten sam problem...jak chłopak pieści mnie oralnie
      jest bosko, natomiast jak ma wejśc we mnie chyba się nadto spinam i
      nici z gry wstępnej. nie wiem co robić...
      • Gość: tata Re: Problem z seksem. IP: 195.205.202.* 28.02.09, 15:07
        Gość portalu: Gerda napisał(a):

        > Mama dokładnie ten sam problem...

        dlaczego zwracasz sie do mamy na forum?
        • Gość: maskotka Re: Problem z seksem. IP: *.chello.pl 02.03.09, 16:20
          amelia, może faktycznie jesteś za bardzo spięta... ale po co się
          spinać? Masz chłopaka, z którym łączy Cię coś szczególnego, wiesz,
          że nie stanie Ci się żadna krzywda z jego strony, a wręcz
          przeciwnie, dzięki jego udziałowi możesz poczuć się naprawdę bosko i
          odlecieć :). Więc postaraj się nie tylko fizycznie (wiesz, tamte
          mięśnie... :> ), ale przede wszystkim psychicznie rozluźnić, pomyśl,
          że zaraz będzie fajnie, że przeżyjesz coś szalonego i wspaniałego z
          wyjątkową dla Ciebie osobą. Jeśli tego nie zrobisz, to się nie
          uda... A może jesteś po prostu za mało wiglotna, mimo że czujesz
          podniecenie, niektóre laski chyba już tak mają. W tym wypadku
          wystarczy jakiś żel nawilżający i nie powinno być problemu z
          poślizgiem. :) A jeżeli z kolei jemu za bardzo nie stoi, to może
          niech spróbuje rzeczywiście tej viagry..? Nie zaszkodzi się
          przekonać. A nuż to wystarczy, by rozwiązać Wasz kłopot? :)
      • demoniusz_upadly Re: Problem z seksem. 02.03.09, 16:54
        No niestety, drogie Panie...

        Z przerażeniem obserwujemy, że coraz więcej mężczyzn w Polsce
        (między 46 a 68%; w zależności od badań) ma problemy z utrzymaniem
        erekcji...

        Co można zrobić?

        1. Zmienić partnera - to oczywiście żaden pomysł, jeśli się partnera
        kocha.
        2. Wysłać faceta to androloga, urologa, seksuologa - 3/4 wpadnie w
        panikę, bo lekarze kojarzą im się z zastrzykami i bólem, a my,
        Faceci to w wielkiej mierze tchórzliwe małe myszki ;p
        3. Już dziś namówić go, by ćwiczył gruczoł prostaty - z reguły
        wystarcza, a szczegóły łatwo znajdziesz w internecie ;)

        Serdeczności ogromne,

        Demoniusz

        PS. I nie wierzcie w to, że Wasze szparki są za ciasne!!! To próba
        zrzucenia winy na Was za nasze niedomagania. Miałem już kilka takich
        przypadków i szok był ogromny, gdy okazywało się, że "większy" bez
        trudu drąży ten uroczy korytarz miłości ;)
        • grammmatik Re: Problem z seksem. 11.03.09, 14:13
          Te statystyki to tez sa zanizone, bo wiekszosc facetow wstydzi sie isc z taka
          dolegliwoscia do lekarza...takze pewnie cos kolo 70 %, zreszta zakladajac, ze
          inaczej sie zywimy i mniej sportu uprawiamy to sie wydaje dosyc logiczne...
          Najgorsze jest przekonanie jakie istnieje wsrod Polakow, ze dlugosc i jakosc
          twojej erekcji sie jakos laczy z tym jacy jestesmy mescy...takie samo
          przekonanie bylo w stanach i dopiero kiedy zaczeli reklamowac viagre Jack
          Nicleson i inni to amerykanie sie przekonali do niebieskiej tabletki...w Polsce
          nie ma narazie nikogo kto by sie zgodzil reklamowac w ten sposob, no i placimy
          tego konsekwencje, bo sie chowamy po katach, zamiast szybko zadzialac
          • staszek121 Re: Problem z seksem. 11.03.09, 14:50
            W Polsce to masz wiesz problem inny, bo nas nie stać na wiagrę, jak ona kosztuje
            kilkadziesiąt złotych za tabletkę...poprostu za biedni jesteśmy:D
            • grammmatik Re: Problem z seksem. 11.03.09, 15:44
              Amerykanska viagra jest droga- owszem, ale w Polsce produkuja generyk( czyli ten
              sam srodek, tylko inaczej otrzymywany) i jest tanszy o polowe. Chodzi mi o
              maxigre, o nich zreszta kiedys glosno bylo, bo viagra im zarzucila, ze maja
              patent i nie mozna produkowac, ale ze maxigra jest inaczej produkowana to nie ma
              problemu i dzieki temu nie musieli placic wielomilionowego odszkodowania a w
              sklepach jest dalej dostepna. Takze raczej nie chodzi o bariere finansowa tylko
              wstydu, swoja droga nieracjonalnego, skoro cierpi na to ponad polowa facetow...
    • Gość: przyczyną jest! Re: Problem z seksem. IP: 195.117.22.* 04.03.09, 10:44
      Droga Amelio:)
      prawdopodobnie twój partner jest prawiczkiem, każdy nim kiedyś był, powinnas sie
      cieszyc ze jestes jego 1sza:)
      Problem tkwi w tym że on za bardzo chce i podczas wprowadzania do jamki erekcja
      slabnie. nie jest to nic strasznego, po prostu musicie podejesc do tego
      spokojnie. to bardziej psychika niz fizyka.
      to ze sie masturbuje, to nie ma znaczenia, jak pisza niektórzy, kazdy facet się
      masturbuje, a jak nie to jest coś z nim nie tak:)
      także moja rada: cierpliwość i spokój, uda się napewno.
      • Gość: przyczyną jest Re: Problem z seksem. IP: 195.117.22.* 04.03.09, 10:48
        p.s. a jeśli chodzi o ciasne szparki..

        WASZE SZPARKI MUSZĄ BYĆ CIASNE!!
        IM CIAŚNIEJSZE TYM WIĘKSZA PRZYJEMNOŚĆ DLA NAS:)

        taki tost się wznosi..

        "za wąskie szpary i szerokie kopary":) coś w tym jest
        pozdrawiam
    • naprawdetrzezwy A co wam powiedział lekarz? 04.03.09, 12:14
      Bo co usłuszeliście w maglu, już wiem.
    • Gość: analka Re: Problem z seksem. IP: 87.54.52.* 11.03.09, 15:59
      daj mu kitniaka to sie nauczy wchodzic do srodka.
    • Gość: ladacznica Re: Problem z seksem. IP: 87.54.52.* 11.03.09, 16:06
      moze sie polozysz i wezmiesz paciory w reke i czekasz ze cie dobrze
      wdyma i zadowoli sama bac aktywna wylisz mu tam a jak bedzie duzy i
      mapecznialy to usiac na konia i uprawiaj jazde konna.
      • Gość: mym Re: Problem z seksem. IP: *.zabrze.net.pl 13.03.09, 23:17
        buehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe

        sorry nie moglam sie powstrzymac

        cierpliwosci i poznawac siebie... moze jakas literatura, joga... bedzie dobrze.
    • Gość: Doświadczone Re: Problem z seksem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 18:18
      Szkoda,że nie podałaś nazwy leku,którego używa Twój chłopak.Większość
      dziewczyn,które zaczynają stosunek(dziewice) mogą być na początku bardzo
      zestresowane,co przejawia się to również u partnerów.Ma to negatywne skutki
      przejawiające się w tym,że występuje taki problem jaki podałaś.Potrzebna do tego
      jest miła atmosfera i musisz być pewna,że nikt wam nie przeszkodzi.Do udanego
      stosunku potrzebna jest także gra wstępna.Możesz również poczytać na internecie
      o słabych punktach mężczyzn,które mogą go podniecić oraz pobudzić jego
      członka.Musisz mieć 100% pewność,że jesteś gotowa na to,a także Twój chłopak :))
    • Gość: :(((( Re: Problem z seksem. IP: 93.159.133.* 15.03.09, 11:46
      eeee nic z tego, pomysl czy jesli pokonacie problem to jeszcze bedziesz sie na
      jego widok podniecać, przypominając sobie jego problemy łóżkowe? czy wogole sie
      podniecasz? to bardzo wazne-piszesz ze jestes tam "pozwężana", moze po prostu
      nie jestes odpowiednio rozbudzona, stad problem, a co do niego--to nie twoja
      wina ze on nie potrafi utrzymać erekcji!!!!! nie szukaj winy w sobie, to on ma
      problemy, jest kiepski w lozku, bo nie umie cie rozgrzać i jezccze nie daje
      spełnienia.
      mialam takeigo faceta(bylismy dla siebie pierwszymi partnerami) dramat po
      prsotu--przedwczesny wytrysk
      • Gość: olka Re: Problem z seksem. IP: *.bb.online.no 19.03.09, 16:31
        Moim zdaniem to powiniscie przez jakis czas pobudzac sie oralnie i przede
        wszystkim (sama sie o tym przekonalam) musicie MOWIC SOBIE czy jest wam w danym
        momencie dobrze czy moze powinien/powinnas zmienic "technike" :) Bo im wieciej
        bedziesz wiedziala o tym co mu sprawia przyjemnosc (to dziala w obie strony) tym
        penis bedzie twardszy a cipka bardziej mokra i "gotowa" hehe a potem to juz
        tylko bzykanko pozostaje, dodatkowo mozecie dla wyluzowania wypalic sobie malego
        blanta ;D hyhy pozdra i powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka