amelia205
27.02.09, 11:26
Od ponad roku jestem w związku z chłopakiem. Jestesmy bardzo szczesliwi. Mamy
tylko problemy z seksem. Nie wychodzi nam i ostatnio zaczelam sie zastanawiac
nad soba, bo moze wina lezy po mojej stronie. Mowiac najprosciej jak mozna -
"on" nie wchodzi. Z mojej strony to wyglada tak, ze ja mam tam wszystko
pozwęzane, a "on" nie jest wystarczająco twardy. I zaczelam sie zastanawiac
moze ja nie potrafie swojego chlopaka tak pobudzic by sie udalo? Dodam, ze moj
chlopak bierze leki i moze to tez z tego wynika. Jak pobudzam "go" reka to
osiaga orgazm, a inaczej nie ma mozliwosci. Mozna cos na to poradzic? Jak
pobdzić faceta tak na maksa. Poradzcie cos prosze.