jean_baptiste_78 17.07.09, 01:28 Czy lubicie patrzeć na nagie, atrakcyjne ciała płci przeciwnej? Jeśli jesteście z Warszawy, to mam propozycję, aby wybrać się wspólnie do sauny np. Łaźni..Ktoś jest chętny ? taki przyjemny happening Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rrrmarek Re: sauna... 17.07.09, 09:34 Ja jestem miłośnikiem sauny, ale muszę powiedzieć, że zupełna golizna jest dla mnie czasem trudna do zniesienia. Na przykład na Warszawiance powszechnie zdarzają się faceci, którzy nie są po prostu nadzy, ale epatują swoją golizną. Kobiety tego jakoś nie robią, nawet jeśli wchodzą do sauny nago, to nie jest to jakieś takie nachalne. Natomiast w kompletnej opozycji jest sauna w Ursusie, gdzie ludzie wchodzą z basenu nie zdejmując nawet kostiumów kąpielowych, co mnie niezmiernie bawi, ot taka małomiasteczkowa pruderia tuż pod Warszawą, ten kontrast jest niezwykle widoczny. Żeby nie było, że się naśmiewam z prowincjuszy - sam też jestem z podwarszawskiej mieściny, ale nie mam problemów z rozebraniem się w saunie. Ja lubię patrzeć na nagie, atrakcyjne ciała kobiet w saunie, ale tych zupełnie nagich jest raczej niewiele i wcale się nie dziwię, że nie mają ochoty rozbierać się w towarzystwie gołych, bezkrytycznie rozkroczonych facetów. Rozumiem, że Twoja propozycja ma na celu wyeliminowanie przypadkowych oblechów i spotkanie samych adonisów i afrodyt? ;) Taki mały zjazd ekshibicjonistów? Ja bardzo chętnie, ale obawiam się, że chętnych pań będzie znacznie mniej :) A jak z kwalifikacją, trzeba będzie przesyłać zdjęcia, żeby zostać uznanym za wystarczająco atrakcyjne ciało? Czy wystarczy ocena subiektywna? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
blubolss Re: sauna... 17.02.10, 19:36 moja zona choć nie ma figury modelki, nie wstydzi sie połozyc nago na reczniku i sie odprezac, oczywiscie nie jak jest wielu facetów juz wewnatrz, ale jak sobie wejdziemy i sie rozbierze to juz tak leży, kto wejdzie to musi sie zaakceptowac jej nagość, zwylkle popatrzy pare minut i wychodzi, Odpowiedz Link Zgłoś